Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
6 minut temu, jahooo napisał(a):

kiedyś sąsiadowi dach robiłem, to podliczyłem tylko swoje dniówki, nawet bez dojazdów, bo resztę załatwiał on i jego dwóch znajomych (znaczy - pomoc przy robocie)

moję narzędzia i wiedza, jego materiały i pomocnicy

dzisiaj mało kto tak już robi, wszyscy tylko "na gotowo", nawet herbaty nie zaparzy

czasy się zmieniły, społeczeństwo silnie roszczeniowe

Ja dziś chciałem zrobić mu kawę to powiedział że woda wystarczy do czajnika bo on jest przyzwyczajony do tego że nic nie dostanie nigdzie 🤷

Opublikowano

U mnie nadal tak jak kiedyś. Chłopaki wiatę robili, to śniadanie, obiad, kolacja. Moja żona by sobie nie pozwoliła. Jak inna ekipa robiła dach i niby było, że bez żarcia, to i tak na obiad ich wołała. Pierwszego dnia nie chcieli przyjść, to musieli wysłuchać kazania, a w kolejne przychodzili już ja komendę 

  • Confused 1
Opublikowano
2 minuty temu, szymon09875 napisał(a):

Ja dziś chciałem zrobić mu kawę to powiedział że woda wystarczy do czajnika bo on jest przyzwyczajony do tego że nic nie dostanie nigdzie 🤷

U sąsiada jak ocieplali to jeśli w busie na pace . 

U mnie jak była ekipa to elegancko w domu siedzieli jeszcze czasem dostali obiad . Z ceny trochę urwali potem za gościnność. 

Teraz, mf362 napisał(a):

U sąsiada jak ocieplali to jedli w busie na pace . 

U mnie jak była ekipa to elegancko w domu siedzieli jeszcze czasem dostali obiad . Z ceny trochę urwali potem za gościnność. 

 

Opublikowano
6 minut temu, Kowalsky30 napisał(a):

Pafnucy nie mam czasu na pierdoły

Babka Cię do jakiejś wieczornej roboty zagoniła 🤔...naczynia zmywasz po kolacji🤔

1 minutę temu, Kowalsky30 napisał(a):

Ze mną byś miał tak jak Ferdek z ciotką Marysią w "Cztery noce z Marią"😂 Piotruś będzie wiedział o co chodzi

Nie sądzę 🤷 

Opublikowano
3 minuty temu, Qwazi napisał(a):

Babka Cię do jakiejś wieczornej roboty zagoniła 🤔...naczynia zmywasz po kolacji🤔

Nie wykonuję żadnych babskich prac prócz od święta albo na święta obierania ziemniaków i jakichś warzyw do sałatki. Za to babka dużo męskich prac wykonuje; wierci wkręca szpachluje 

Opublikowano
1 godzinę temu, 12Pafnucy napisał(a):

Bielarus?

No taki urok lubelaków...

Bycie sympatycznym w genach...

Będę jechał do Marcina wezmę jakie % zawine cię po drodze weźmiesz colę i do Ryśka po drodze skręcimy. Może nam da ze 2 słoiczki grzybów na zagryche i zajedziem. 

  • Like 1
Opublikowano
28 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

...jeszcze może i jakie ciastko do tego🙆

Ciastko jak ciasto, piwo i flaszka na wiankowe

26 minut temu, Qwazi napisał(a):

U mnie nadal tak jak kiedyś. Chłopaki wiatę robili, to śniadanie, obiad, kolacja. Moja żona by sobie nie pozwoliła. Jak inna ekipa robiła dach i niby było, że bez żarcia, to i tak na obiad ich wołała. Pierwszego dnia nie chcieli przyjść, to musieli wysłuchać kazania, a w kolejne przychodzili już ja komendę 

U mnie jak swoja ekipa robi to dostają drugie śniadanie i obiad, a jak obce chłopy to nic

Opublikowano
9 minut temu, Kowalsky30 napisał(a):

Nie wykonuję żadnych babskich prac prócz od święta albo na święta obierania ziemniaków i jakichś warzyw do sałatk

I pieczenia ciasta francuskiego z dżemem malinowym🤷

Opublikowano
8 minut temu, MonteChristo napisał(a):

U mnie jak swoja ekipa robi to dostają drugie śniadanie i obiad, a jak obce chłopy to nic

Moja żona tak nauczona i nie odpuści...zawsze tak robiła i robi..

...a Piotr się skrzywił😔

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v