Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
Teraz, 12Pafnucy napisał(a):

Bo w takim systemie jestem.

Odcinając się na własne życzenie, zostaje się w tyle.

Czemu mam płacić za coś więcej niż ktoś obok?

Dlatego że większe dochody mam?

 

Takie trochę porównanie jak byś ganił złodzieja a jednocześnie sam kradł no bo przecież skoro on ma za darmo to dlaczego ja nie? 

  • Like 2
Opublikowano
Teraz, superfarmer02 napisał(a):

Czemu, skoro nie podoba ci się że istnieją? 

Bo to tworzy patologie.

Czy jak przestanę je brać, to patologie znikną, ano nie, jedynie ja kasy będę miał mniej.

  • Haha 1
Opublikowano
Teraz, 12Pafnucy napisał(a):

Bo to tworzy patologie.

Czy jak przestanę je brać, to patologie znikną, ano nie, jedynie ja kasy będę miał mniej.

Jak teraz Sikorski dba o Polskę to ci się podoba ty nic nie ogarniasz .

Opublikowano
Teraz, superfarmer02 napisał(a):

Takie trochę porównanie jak byś ganił złodzieja a jednocześnie sam kradł no bo przecież skoro on ma za darmo to dlaczego ja nie? 

Widzę że się nie dogadamy.

Zdaje się że odpowiada Ci system dotowania i będziesz go bronił.

Ja uważam że dotować się powinno pracę, nie lenistwo .

Amen

 

Opublikowano
3 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Przecież ty też stary dziadek. Jeśli jesteś od niego młodszy to ile? 5 lat? Tak samo dziadek...

Nie każdego można nazwać dziadkiem ☝️☝️

Opublikowano
Teraz, 12Pafnucy napisał(a):

Widzę że się nie dogadamy.

Zdaje się że odpowiada Ci system dotowania i będziesz go bronił.

Ja uważam że dotować się powinno pracę, nie lenistwo .

Amen

 

Ja uważam że nie powinno się nic dotować, jak nie dajesz rady to spory... Po co sztucznie podtrzymywać przy życiu trupa? 

Z rządnych dotacji nigdy nie korzystałem i jakoś to się kręci, lepiej gorzej ale pomału do przodu 

Opublikowano
Teraz, 12Pafnucy napisał(a):

Widzę że się nie dogadamy.

Zdaje się że odpowiada Ci system dotowania i będziesz go bronił.

Ja uważam że dotować się powinno pracę, nie lenistwo .

Amen

 

No ale zrozum że ty se rękawów też nie wyrywasz a bierzesz,o jakiej pracy ty ciągle bredzisz, to że pojedziesz poprasować na czarno?.

  • Haha 1
Opublikowano
Teraz, superfarmer02 napisał(a):

Po co sztucznie podtrzymywać przy życiu trupa? 

Kij tam, że sąsiadowe truchło jeszcze ożyło, ważne, że moje jeszcze nie zdechło. To jest ogólna zasada... 

Ma zdechnąć niech zdechnie, po tym zdechnięciu będzie tylko gorzej bo duży będzie coraz większy ale co kto na to poradzi?

Teraz, Desperado napisał(a):

A jak nazwać starego kawalera?

No tak samo... U nas się tak mówi bez względu na to czy żonaty czy nie.

Opublikowano
1 minutę temu, Desperado napisał(a):

No ale zrozum że ty se rękawów też nie wyrywasz a bierzesz,o jakiej pracy ty ciągle bredzisz, to że pojedziesz poprasować na czarno?.

Zapewniam że robię więcej niż ty.

Opublikowano
3 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Bo? Stary dziadek to normalne określenie na wiekowego mężczyznę...

Jeżeli ktos nie ma wnuków, to nie jest dziadkiem 🤷‍♂️ Jest tylko starcem, ze tak ujmę 👀

4 minuty temu, superfarmer02 napisał(a):

Po co sztucznie podtrzymywać przy życiu trupa?

A duża emerytura? 🙊🙊🙊🙊

Opublikowano
2 minuty temu, Desperado napisał(a):

No ale zrozum że ty se rękawów też nie wyrywasz a bierzesz,o jakiej pracy ty ciągle bredzisz, to że pojedziesz poprasować na czarno?.

To tak jakbym ja przeciął tarcicę pod wiatę i mówił kandydatkom, że pracuję na tartaku

  • Haha 1
Opublikowano
3 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Kij tam, że sąsiadowe truchło jeszcze ożyło, ważne, że moje jeszcze nie zdechło. To jest ogólna zasada... 

Ma zdechnąć niech zdechnie, po tym zdechnięciu będzie tylko gorzej bo duży będzie coraz większy ale co kto na to poradzi?

No tak samo... U nas się tak mówi bez względu na to czy żonaty czy nie.

Ale jak kiedyś odłącza kroplówkę to dopiero będzie zdziwienie... 

Opublikowano
Teraz, Desperado napisał(a):

bo w polu wątpię synek

Sądzę że też.

Nie mam zamiaru tu wszystkiego opisywać.

No albo niech będzie.

Robię niewiele, bo mam małą gospodarkę i hobbystyczna hodowlę...

I niech tak zostanie.

Nie potrzebuję niczego udowadniać..

Tak se myślę Szonuś. Ze np kostka, to ja wyrobiłem więcej sznurka w sezon niż Ty w 10....ale to dawno było....to...

Opublikowano
Teraz, 12Pafnucy napisał(a):

Sądzę że też.

Nie mam zamiaru tu wszystkiego opisywać.

No albo niech będzie.

Robię niewiele, bo mam małą gospodarkę i hobbystyczna hodowlę...

I niech tak zostanie.

Nie potrzebuję niczego udowadniać..

Tak se myślę Szonuś. Ze np kostka, to ja wyrobiłem więcej sznurka w sezon niż Ty w 10....ale to dawno było....to...

No zająłeś się usługami, no ok, ale jedziesz na dziko, rozumiesz to? nie płacenie podatku to też jest patologia mam to gdzieś czy płacisz czy nie, ale nie rób z siebie praworządnego co inni biorą socjal z twoich podatków, trochę pokory.

  • Like 2
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v