Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, Nieustraszony1044 napisał:

We wtorek ostanie pszenżyto zasieje , teraz piec wymieniam na nowy ,może i oczyszczalnie się zrobi 

To teraz będzie zdrowe i komfortowe 19 C w domu? 😜  

Opublikowano
1 minutę temu, Leszy napisał:

ja to słabo się na przepisach osobiście znam. 

Polecam się trochę poduczyć, bo jak żonę wkur... znaczy zdenerwujesz, to możesz jakiemuś adwokatowi... rodzinę utrzymywać 😉🤭

2 minuty temu, Nieustraszony1044 napisał:

Nie normalne 😛

Normalne na AF to jest...25🤷

  • Haha 2
Opublikowano
10 minut temu, Qwazi napisał:

Dajże spokój. Trzeba też coś dla siebie. A wyjazd z salonu z przebiegiem 5-6 km to jest pamiętna chwila...

Jak dla kogo. 

Dla mnie nie. Przynajmniej na razie 

Nie potrzebuję takiego szczęścia. 

Jeszcze trzeba spojrzeć o jakich kwotach rozmawiamy, bo kijanki za 60 tys bym nie kupił, ani skody za 120. U mnie by pewnie pod 300 tysi albo i ponad podeszło więc to też zmienia postać rzeczy 😉 

Ja na działalność miałem brać auto, jeździłem na jazdy testowe Tiguanem, Volvo xc40, Tucsonem i RAV4 jeden po drugim 

 jak do 12 letniej bawary wsiadłem na koniec dnia to dopiero poczułem się jak w aucie, a nie czinkłeczento 

Gdyby X5 albo GLE kosztowało 60 tysi to może bym się skusił 😁

  • Like 1
Opublikowano

Grzyb to najlepiej smakuje zrobiony na patelni na maśle z cebulką. I jak najlepiej odparowany, żeby był gęsty sos a nie zupa śmietanowa z grzybem. 

Powtórzę że na patelni, a nie w garnku.

Powiedzie co za różnica.

No dla mnie jest kolosalna. Może dlatego że na patelni powierzchnia odparowania większa, może wyższa temperatura, a może się bardziej podsmaża niż gotuje... Nie wiem, ale jest smaczniejszy

Opublikowano

Mówisz? Ponoć taka moda teraz. Tylko ja nigdy za tymi trendami nie nadążałem. 

3 minuty temu, Qwazi napisał:

Polecam się trochę poduczyć, bo jak żonę wkur... znaczy zdenerwujesz, to możesz jakiemuś adwokatowi... rodzinę utrzymywać 😉🤭

 

4 minuty temu, Agrest napisał:

Grzyb to najlepiej smakuje zrobiony na patelni na maśle z cebulką. I jak najlepiej odparowany, żeby był gęsty sos a nie zupa śmietanowa z grzybem. 

Powtórzę że na patelni, a nie w garnku.

Powiedzie co za różnica.

No dla mnie jest kolosalna. Może dlatego że na patelni powierzchnia odparowania większa, może wyższa temperatura, a może się bardziej podsmaża niż gotuje... Nie wiem, ale jest smaczniejszy

Robiliśmy i tak. jednak mi nie podeszło osobiście by jeść je same. Za to fajnie do jakiegoś mięsa. 

Opublikowano
5 minut temu, pedro2 napisał:

Jak dla kogo. 

Dla mnie nie. Przynajmniej na razie 

Nie potrzebuję takiego szczęścia. 

Jeszcze trzeba spojrzeć o jakich kwotach rozmawiamy, bo kijanki za 60 tys bym nie kupił, ani skody za 120. U mnie by pewnie pod 300 tysi albo i ponad podeszło więc to też zmienia postać rzeczy 😉 

Ja na działalność miałem brać auto, jeździłem na jazdy testowe Tiguanem, Volvo xc40, Tucsonem i RAV4 jeden po drugim 

 jak do 12 letniej bawary wsiadłem na koniec dnia to dopiero poczułem się jak w aucie, a nie czinkłeczento 

Gdyby X5 albo GLE kosztowało 60 tysi to może bym się skusił 😁

A Mietek to gada, że tylko Passat...w kolorze budyniu🤷🤭

 

4 minuty temu, Leszy napisał:

Mówisz? Ponoć taka moda teraz. Tylko ja nigdy za tymi trendami nie nadążałem. 

 

Etam teraz...te skurczybyki zawsze doiły😠

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v