Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
14 minut temu, gregor1284 napisał:

A bo już przewrażliwiony może się robię. Ataki z wielu stron na moją dziadowską osobę, już pomyślałem że i Ty w opozycji 

A widzisz, pisałem że za lekko ludzi przyjaciółmi nazywasz. 

Ja tam głupi chłop, to gdzie mi tam się angażować w spory na tak wysokim szczeblu 🤭

 

  • Haha 1
Opublikowano
13 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

To już kwestia kto się bardziej upadla... Ale dla mnie polityk to gorszy niż największy pijak. 

A to zależy od pijaka i polityka 

15 minut temu, 12Pafnucy napisał:

No taki naszelnik.

 

A pijany polityk?

Zależy jak bardzo pijany. Nie raz to na plus 

7 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Każdy ma swój ogląd na daną rzecz (na niektóre nie ma ale mniejsza o to). I nie ma uniwersalnej, jednej "racji". Jakby taka była to nie byłoby właśnie polityki, kłótni, swarów i wszystko u każdego wyglądałoby tak samo...

A to trzeba by od poglądu zacząć 

8 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Nie musi. Aparatura też kosztuje, surowiec.

Dlatego spominałem o spółce 

Opublikowano
2 godziny temu, jacor73 napisał:

 

U mnie leśnicza z powiatu jeden dzień w tygodniu urzęduje w UG, więc różnie to bywa.

Telefonicznie zawsze się umawiam na konkretny dzień i godzinę. Spoko gość aby tylko normy pozyskania z ha nie przekroczyć.

@Qwazi tak czytam co piszecie o tym osprzęcie to to skomplikowane te konie😄 fakt konia to ja w Walewicach widziałem...

  • Like 2
Opublikowano
9 minut temu, Desperado napisał:

No nie wiem, umówił się facet z kobitą w restauracji, a ta przyszła z pieskiem, gdzieś go tam uwiązała i co jakiś czas przeprasza i mówi mu że idzie do Sisi, ten nie załapał o co chodzi i już się lekko wkur*ił tym ciągłym wychodzeniem na siusiu i mówi - idź się babo wreszcie odeszczaj a nie puszczaj po kropelce. 

No powaga. Ta dupinka z sznurkiem na środku aż sama się prosi żeby ten sznurek odchylić i ajjajjajj tego. Ten no. 

Opublikowano (edytowane)
26 minut temu, gregor1284 napisał:

No jak łazi cały czas to tak ale teraz jak stoją od dłuższego czasu to wiadomo że jak wyjdzie to będzie chciała się wybiegać 

Jak koń stoi w stajni, to d..pa nie hodowca...

 

26 minut temu, Desperado napisał:
28 minut temu, 12Pafnucy napisał:

To się przesuwa

Nie przesuwało się nic

Naszelnik odpowiednio dopięty, łańcuch odpowiedniej długości i trzeba dobry dyszel, żeby wytrzymał

Niektórzy spinali naszelnik z puśliskami dodatkowym paskiem, żeby się nie zsuwał, kiedy koń się schyli, to wtedy bez podogonia nie bardzo. Zdjąłby uprząż z konia... a jak było podogonie to się obrywało przy takim spinaniu...

8 minut temu, lukasz20 napisał:

 

@Qwazi tak czytam co piszecie o tym osprzęcie to to skomplikowane te konie😄 fakt konia to ja w Walewicach widziałem...

Starsze pokolenie, to odpowiednia ilość alkoholu i całą noc by mogło na ten temat...

Edytowane przez Qwazi
  • Like 2
Opublikowano
11 minut temu, szymon09875 napisał:

A widzisz, pisałem że za lekko ludzi przyjaciółmi nazywasz. 

Ja tam głupi chłop, to gdzie mi tam się angażować w spory na tak wysokim szczeblu 🤭

 

Przyjaciół trzymaj blisko a wrogów jeszcze bliżej 

3 minuty temu, Qwazi napisał:

Jak koń stoi w stajni, to d..pa nie hodowca...

 

Naszelnik odpowiednio dopięty, łańcuch odpowiedniej długości i trzeba dobry dyszel, żeby wytrzymał

Niektórzy spinali naszelnik z puśliskami dodatkowym paskiem, żeby się nie zsuwał, kiedy koń się schyli, to wtedy bez podogonia nie bardzo. Zdjąłby uprząż z konia... a jak było podogonie to się obrywało przy takim spinaniu...

Starsze pokolenie, to odpowiednia ilość alkoholu i cała nic by mogło na ten temat...

To ma być ciężkie

  • Like 1
  • Thanks 1
Opublikowano
5 minut temu, Qwazi napisał:

Starsze pokolenie, to odpowiednia ilość alkoholu i cała nic by mogło na ten temat...

Ano swoje za koniem "wychodzili"... najlepiej jak tata opowiadał jak dziadek odorywał od miedzy i gniazdo os wyciągnął😖

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, lukasz20 napisał:

Ano swoje za koniem "wychodzili"... najlepiej jak tata opowiadał jak dziadek odorywał od miedzy i gniazdo os wyciągnął😖

Ło Panie ... sprzęgania, oprzęgania, stanówki, handle, litku...cuda wianki. Robota ciągnikami przy tym, to nuda...

1 minutę temu, gregor1284 napisał:

E tam. Mają urosnąć i tyle a kto chce jeździć to tam sobie jeździ. Każdemu według potrzeb. 

Niech se opasa, ale padok powinien być i mi nie wytłumaczysz, że nie🤷...krowę cały rok na stanowisku jakiś przyjmę do wiadomości, ale nie konia...

Edytowane przez Qwazi
  • Like 1
Opublikowano
24 minuty temu, Desperado napisał:

Dzisiaj już za koniem chodziliby dosłownie nieliczni, prawdziwi pasjonaci, inni na pewno już nie.

 No bo ci co chodzili za końmi ,to już własne portki ledwie noszą .          Zanim pierwszy ciągnik kupiony to kilka lat łaziłem ,i wiecie co wtedy pomyślalem ,wtedy jak łaziłem po tych polach ,to że w ciągu roku ,niema takiego miejsca na polu ,takiego kawałeczka 30 cm ,na 30 co bym ja nogą nie nastąpił . A teraz jak traktorem się jeżdzi to prawie wychodzi że na każdo miejsce co najmniej raz najechałem , A jeśli chodzi o dzierżawy które mam naście lat ,to może gdzie i są kawałki co nawet raz nie nadepnąłem ,no może tu to trochę się mylę przez zbieranie kamieni .    Ile ta jedna skiba brala w pługu konnym ręcznym ,czy tam na kółkach ,no niech 30 cm ,bo i lemiesz krótszy ,to żeby zaorać hektar to 33 km ,plus poprzeczniaki z nawrotami ,to i więcej . to tak by zasiać to i bronowanie ,kultywatorowanie ,zasiewy ,koszenia ,trzęsenie ręczne obornika ,pielenia ,oborywania  ,to spokojnie 100 km w porywach do 200 km trzeba było przełazić  na jednym hektarze 

  • Like 3
Opublikowano

To ile masz lat i co z tymi portkami 🤔

7 minut temu, kizak napisał:

 No bo ci co chodzili za końmi ,to już własne portki ledwie noszą .          Zanim pierwszy ciągnik kupiony to kilka lat łaziłem ,i wiecie co wtedy pomyślalem ,wtedy jak łaziłem po tych polach ,to że w ciągu roku ,niema takiego miejsca na polu ,takiego kawałeczka 30 cm ,na 30 co bym ja nogą nie nastąpił . A teraz jak traktorem się jeżdzi to prawie wychodzi że na każdo miejsce co najmniej raz najechałem , A jeśli chodzi o dzierżawy które mam naście lat ,to może gdzie i są kawałki co nawet raz nie nadepnąłem ,no może tu to trochę się mylę przez zbieranie kamieni .    Ile ta jedna skiba brala w pługu konnym ręcznym ,czy tam na kółkach ,no niech 30 cm ,bo i lemiesz krótszy ,to żeby zaorać hektar to 33 km ,plus poprzeczniaki z nawrotami ,to i więcej . to tak by zasiać to i bronowanie ,kultywatorowanie ,zasiewy ,koszenia ,trzęsenie ręczne obornika ,pielenia ,oborywania  ,to spokojnie 100 km w porywach do 200 km trzeba było przełazić  na jednym hektarze 

 

Opublikowano

 No co z portkami ,to już starsi ludzie i ledwo chodzą . Bo jak sam wiesz łażenie za końmi to nie tylko pole ,ale i jeszcze trzeba przy zwierzynie w budynkach i na polu połazić . To już dziennie kilometrów się nazbiera ,a jak jeszcze sobota i zabawa , i się chciało ,i paliwo na kartki ,i wóda na mecie ,echh👍.    . A ile lat , żyłem w 4 dziesięcioleciach  ubiegłego wieku ,czyli w 7 dziesięcioleciu aktualnie 😔😜

  • Like 2
  • Confused 1
Opublikowano
1 godzinę temu, superfarmer02 napisał:

Ludzie za studnie kupę kasy płacą a mi za darmo robią... Jeszcze odszkodowanie dadzą 😂

17058369772184626545334384758346.jpg

Jak to mówią  ..... ma więcej  szczęścia niż rozumu.

Witajcie ale pospałem.  Rano przed 7 -10 było  a teraz nwm

@gregor1284 dziadu co tu pisali od wczorajszego ranka bo nwm czy cofac strony i czytać 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v