Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

tak jak u Ciebie na r*chanie jakiejś panny i spędzanie z nią czasu.

dlatego dałem se spokój z kobietami bo zasłużyć na r*chanie to nie chce mi się musieć na to starać a i tak się rozejść później w swoją strone to lepiej nie tykać , jest masa lepszych ode mnie którzy prędzej czy później na to zasłużą 

Edytowane przez konteno
Opublikowano
Przed chwilą, MonteChristo napisał:

Ojczulek wybiera się na wcześniejszą emeryturę to musie mieć jakieś zajęcie, a na ruchanie panny czy spędzanie z nią czasu zawsze się znajdzie czas, nawet i w traktorze można  🤣

I dalej to za mało? To jak róbcie jak u nas robili starsi to wtedy czasu nie będziecie mieli... Stękasz i stękasz a pomyśl jak zrobić ze swojego aby więcej zostało i było więcej roboty. 

Opublikowano
4 minuty temu, MonteChristo napisał:

Ja nie jestem z tych którzy po robocie walą piwsko przed telewizorem, jak się popracuje z masą ludzi przed komputerem to mam dość tego i wolę ciągnikiem pojeździć w spokoju

A gdzie taraz pracujesz?

Opublikowano
5 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

I tak robisz na etacie to mało Ci tego pola?

Piotruś sąsiadowi zdechło wszystkie 20 zająców. Wszystkie miały krwotok z pysku. Weterynarz nie był na miejscu, ale powiedział, że to od upału. A ty jak myślisz? 

Opublikowano
Przed chwilą, konteno napisał:

dlatego dałem se spokój z kobietami bo zasłużyć na r*chanie to nie chce mi się musieć na to starać a i tak się rozejść później w swoją strone to lepiej nie tykać , jest masa lepszych którzy prędzej czy później na to zasłużą 

Ja potrzebowałbym prędzej prawie darmowego wyrobnika (wszak jeść coś musi) - więc dlatego sobie dałem spokój. Zajęcia byłoby i dla dwojga. 

Opublikowano
2 minuty temu, MonteChristo napisał:

Ojczulek wybiera się na wcześniejszą emeryturę to musie mieć jakieś zajęcie, a na ruchanie panny czy spędzanie z nią czasu zawsze się znajdzie czas, nawet i w traktorze można  🤣

Gdzie pracuje, że takie przywileje? 

Opublikowano
Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

I dalej to za mało? To jak róbcie jak u nas robili starsi to wtedy czasu nie będziecie mieli... Stękasz i stękasz a pomyśl jak zrobić ze swojego aby więcej zostało i było więcej roboty. 

To bym musiał z roboty zrezygnować, a z tej obecnej nie warto przy tych moich 12ha

Opublikowano
Przed chwilą, Kowalsky30 napisał:

Piotruś sąsiadowi zdechło wszystkie 20 zająców. Wszystkie miały krwotok z pysku. Weterynarz nie był na miejscu, ale powiedział, że to od upału. A ty jak myślisz? 

Bo sąsiad sierotka maryśka, taka jak ty i nie poszczepił na pomór i myksomatozę albo nosówka się wdała.

Przed chwilą, MonteChristo napisał:

To bym musiał z roboty zrezygnować, a z tej obecnej nie warto przy tych moich 12ha

No i nie rozumiem - ciągle mało - dla mnie 12ha to kawał pola, jeszcze na etacie robić to by nie miał człowiek kiedy po tyłku się podrapać.

Opublikowano
7 minut temu, gregor1284 napisał:

Miejscami po 120 za hektar i proponują po 130. Nie nie na obrzeżach miasta, w szczerym zadupiu 😴

I co, te jałowce tam uprawiacie, czy teren z hodowlą?

Opublikowano
Przed chwilą, Kowalsky30 napisał:

Gdzie pracuje, że takie przywileje? 

FŁT Kraśnik praca w szczególnych warunkach ponad 30 lat pracy

Opublikowano
Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

Ja potrzebowałbym prędzej prawie darmowego wyrobnika (wszak jeść coś musi) - więc dlatego sobie dałem spokój. Zajęcia byłoby i dla dwojga. 

Ja zaś dla świętego spokoju i higieny psychicznej nie związałbym się z kobietą. To tylko teorytyzowanie, bo i tak żadna mnie nie chce

Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Bo sąsiad sierotka maryśka, taka jak ty i nie poszczepił na pomór i myksomatozę albo nosówka się wdała.

No i nie rozumiem - ciągle mało - dla mnie 12ha to kawał pola, jeszcze na etacie robić to by nie miał człowiek kiedy po tyłku się podrapać.

Ja sam nie robię na tym, mam dużo wolnego czasu

Opublikowano
3 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Ja potrzebowałbym prędzej prawie darmowego wyrobnika (wszak jeść coś musi) - więc dlatego sobie dałem spokój. Zajęcia byłoby i dla dwojga. 

Coraz ciężej o dobrego darmowego wyrobnika... Może gdyby właśnie dostali jeść 

3 minuty temu, Agrest napisał:

I co, te jałowce tam uprawiacie, czy teren z hodowlą?

Tam to rzepaki i inne takie 

Opublikowano
Przed chwilą, MonteChristo napisał:

Ja sam nie robię na tym, mam dużo wolnego czasu

To zrób tak żeby go nie mieć a pieniądze przynosiło... Jakbym chciał lekki chlebek jak Ty czyli zboże sprzedać to by mi nawet na gorzałę nie zostało z tych kawałków.

Opublikowano
12 minut temu, MonteChristo napisał:

Ja nie jestem z tych którzy po robocie walą piwsko przed telewizorem, 

Od tego są sąsiedzi....

A pewnie nie wiesz że alkohol w dobrym towarzystwie smakuje najlepiej 

Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

To zrób tak żeby go nie mieć a pieniądze przynosiło... Jakbym chciał lekki chlebek jak Ty czyli zboże sprzedać to by mi nawet na gorzałę nie zostało z tych kawałków.

No może bym sobie kochankę znalazł

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, gregor1284 napisał:

Coraz ciężej o dobrego darmowego wyrobnika... Może gdyby właśnie dostali jeść 

Tam to rzepaki i inne takie 

Jakie Twoje zdanie na temat tych cen ziemi?

Myślisz że są perspektywy na dalsze wzrosty czy w najbliższym czasie będzie mocna przecena ( do 3-5lat)

Ja skłaniam się że to yebnie, 

Edytowane przez Agrest
Opublikowano
2 minuty temu, gregor1284 napisał:

Coraz ciężej o dobrego darmowego wyrobnika... Może gdyby właśnie dostali jeść 

A ty do czego tam jeszcze jesteś potrzebny u swojej jak już krów nie mają? 

Opublikowano
Przed chwilą, Baks00 napisał:

Od tego są sąsiedzi....

A pewnie nie wiesz że alkohol w dobrym towarzystwie smakuje najlepiej 

Ja tylko okazyjnie właśnie w doborowym towarzystwie

Opublikowano
2 minuty temu, Agrest napisał:

Jakie Twoje zdanie na temat tych cen ziemi?

Myślisz że są perspektywy na dalsze wzrosty czy w najbliższym czasie będzie mocna przecena ( do 3-5lat)

Ja skłaniam się że to yebnie, 

😉

2 minuty temu, Kowalsky30 napisał:

A ty do czego tam jeszcze jesteś potrzebny u swojej jak już krów nie mają? 

Przez zasiedzenie się zostałem 

Opublikowano
8 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

To zrób tak żeby go nie mieć a pieniądze przynosiło... Jakbym chciał lekki chlebek jak Ty czyli zboże sprzedać to by mi nawet na gorzałę nie zostało z tych kawałków.

Nie każdy chleje tyle co ty.

Opublikowano
14 minut temu, konteno napisał:

dlatego dałem se spokój z kobietami bo zasłużyć na r*chanie to nie chce mi się musieć na to starać a i tak się rozejść później w swoją strone to lepiej nie tykać , jest masa lepszych ode mnie którzy prędzej czy później na to zasłużą 

To napisałeś o robolach którzy jadą za granicę jebać na kilka miesięcy walą konia, a później przyjeżdżają i dostają d*py za pieniądze

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v