Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
36 minut temu, Krzysztof81 napisał:

I dwie godzinki porobie. 19 cyk do domku na kolacje. Wystarczy.

Jedź bez świateł 🤣 

Kiedyś w siuntce to się klosz ściągało mostkowalo światła stop i pług 3 skibowy było widać 👍

11 minut temu, superfarmer02 napisał:

O kurw4...😲

Wazup może się uczyć... 

Widziałeś u mnie co wazzup mówił 🤭🤭

  • Like 2
Opublikowano
45 minut temu, przemek28_28 napisał:

Bez świateł robisz? Bo kolega pisze że wymienia bo ma ujowe……

Gdybyś przeczytał co pisałem wcześniej to też ma ujowe i pytałem o linki gdzie kupił. A o oporowej pracy w nocy to inna dyskusja.

Opublikowano
57 minut temu, 6465 napisał:

Nie .lepiej było kawał resora przylepić?

Toż tam jest resor

Tylko ramka z zęba z karuzelaka i wycięte to co brakuje z resora z malucha

W spawane i napawane P0 całości

Wytrzyma dłużej niż nowy lemieszyk

Już tak robiłem jak kupiłem i chodziło dľugo długo. 

  • Thanks 1
  • Haha 1
Opublikowano
Krzysztof81 napisał:

32 minuty temu, Agrest napisał:

Przodownik oporowiec musi być widoczny. 

W nocy to się śpi a nie po polach jeździ. Nie wiem ile to trzeba mieć setek hektarów albo jak być niezorganizowanym żeby po nocach po polu robić. Wiadomo fajnie, jak są dobre światła i zdarza mi się czasami wieczorem popyrkać, ale to tam kilka godzin i do domu. Ja będąc na etacie ponad 60 obskakuje i w nocy sobie śpie.

Ty masz żonę 🤭

Opublikowano
2 minuty temu, Rolnik1973 napisał:

Toż tam jest resor

Tylko ramka z zęba z karuzelaka i wycięte to co brakuje z resora z malucha

W spawane i napawane P0 całości

Wytrzyma dłużej niż nowy lemieszyk

Już tak robiłem jak kupiłem i chodziło dľugo długo. 

Myślałem że ty tą dziurę między prętami zaspawywałeś elektrodą 🤦

Opublikowano

Piękna gryka była i się zmyła. Był plan na nasiona zebrać, ale w środę tak ją sponiewierało że nie ma co trzymać dalej.

Miała około 120cm wysokości

33mm deszczu a już przez dwie foby wyprowadziła masę wody. Jutro wapno i trzeba o głęboszu lub dłutowcu pomyśleć, bo pole 20 lat pługa nie widziało i ubite okrutnie.

20240823_172417.jpg

Opublikowano (edytowane)
27 minut temu, Rolnik1973 napisał:

Toż tam jest resor

Tylko ramka z zęba z karuzelaka i wycięte to co brakuje z resora z malucha

W spawane i napawane P0 całości

Wytrzyma dłużej niż nowy lemieszyk

Już tak robiłem jak kupiłem i chodziło dľugo długo. 

Ile czasu ci to zajęło 

3 minuty temu, soltys48 napisał:

Taki jest plan 

O kurła i po Tomku 🙆🫢

7 minut temu, Agrest napisał:

Piękna gryka była i się zmyła. Był plan na nasiona zebrać, ale w środę tak ją sponiewierało że nie ma co trzymać dalej.

Miała około 120cm wysokości

33mm deszczu a już przez dwie foby wyprowadziła masę wody. Jutro wapno i trzeba o głęboszu lub dłutowcu pomyśleć, bo pole 20 lat pługa nie widziało i ubite okrutnie.

20240823_172417.jpg

Nie ma jak Fendt no chyba że Massey 

Edytowane przez Łolek
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v