Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
7 minut temu, Łolek napisał:

Pany co to za przepis że jak się krowa ocieli i ma bliźniaki to trzeba jeszcze do PIWu zgłaszać 🤔wiecie coś 

Nic nie trzeba. W irz wyskoczy Ci błąd ale przejdzie. W biurze tylko musi to zaakceptować i dopisze w uwagach bliźniaki 

  • Thanks 1
Opublikowano
11 minut temu, Łolek napisał:

Pany co to za przepis że jak się krowa ocieli i ma bliźniaki to trzeba jeszcze do PIWu zgłaszać 🤔wiecie coś 

A bo to teraz nie wiadomo, może jakie inwitro, cz hormony, a może ze gwałtu, albo był brak dostępu o pigułke dzień po.

Lepiej sprawdzić 🤭

  • Haha 3
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, GRZES1545 napisał:

W rowie? Skąd one tam🤔

Karaś to i w kałuży się uchowa 🤪 

Dobrze żem wczoraj kopał do nocy bo dzisiaj pogoda po wuju. Pada i wiater się wściekł.

Trzeba jechać na spotkanie wiatrakowe i do Pani mecenas. Jeszcze centa nie wziął, a zaś koszty 🤭

Edytowane przez pedro2
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Tomasz0611 napisał:

Zły Tusk walczy aby nie dać Ci suszowego xD

l😀

Oni wszyscy po jednym uju robione.

Od Magdalenki te same gęby tylko zmieniają partie

2 godziny temu, GRZES1545 napisał:

W rowie? Skąd one tam🤔

Bogatemu to i byk się ocieli 😂🤣🤣🤣

5 minut temu, pedro2 napisał:

a 🤪

Trzeba jechać na spotkanie wiatrakowe i do Pani mecenas. Jeszcze centa nie wziął, a zaś koszty 🤭

Ale eurocenta? Czy od razu wypłacili grubą gotówkę?🤣🤣

Edytowane przez PAN88
Opublikowano (edytowane)
43 minuty temu, 12Pafnucy napisał:

Poka...

No i tego...dasz sie kajtnąć?😆

nie pokaże ...i nie dam się kajtnac 😲....stan kolekcjonerski 

taki jak ten tylko u mnie wydech inny ...kupiony u tego właśnie handlarza z Iławy z dostawą na dom .

https://www.otomoto.pl/motocykle-i-quady/oferta/yamaha-virago-xv-1100-kolekcjinerski-stan-1995r-niemcy-37tys-km-serwisowany-ID6Gibjy.html

Edytowane przez Bogdan_ja
Opublikowano
41 minut temu, PAN88 napisał:

eurocenta? Czy od razu wypłacili grubą gotówkę?🤣🤣

Na razie jak podpiszemy to grosze będą płacić. A za kilka lat się okaże czy to w ogóle powstanie 

Opublikowano

No niskie...

Nie dla mnie choopery...

To takie dla starszych i statecznych jegomościów...

 

 

3 minuty temu, Bogdan_ja napisał:

dla mnie trochu mały ..znaczy nisko siedzenie i pewnie kupię sobie większy .

 

  • Haha 1
Opublikowano
4 minuty temu, Bogdan_ja napisał:

dla mnie trochu mały ..znaczy nisko siedzenie i pewnie kupię sobie większy .

 Motor kupić to trzeba jeszcze mu miejsce znależdż by go godnie postawić  i był jedynym by obok niego się nie pałętać i dzwi cały czas otwierać . I przez tę niedogodność mniej fajnych motorków na drodze . Bo koszt fajnego miejsca jako lokum , przekreśla zakup fajnego motocykla . To tylko na wsk kiedyś koty spaly ,a gęsi śrubki odkręcaly . 

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, kizak napisał:

 Motor kupić to trzeba jeszcze mu miejsce znależdż by go godnie postawić  i był jedynym by obok niego się nie pałętać i dzwi cały czas otwierać .

Dlatego u mnie motor ma swój osobny garaż, stoi z nim tylko kibelek 50cm3. Do tego w tym garażu aby półki na których trzymam oleje i filtry.

Garaż nie duży, bo dziadek kiedyś swojego Fiata 126p trzymał, ale na obecne cele wystarczający, jest gdzie motor trzymać, a i jak trzeba w nim coś pogrzebać typu wymiana oleju, płynów czy łancucha to też się da radę 

Edytowane przez Tomasz0611
  • Like 1
Opublikowano
6 minut temu, Bogdan_ja napisał:

na wsi nie problem z garażem .🤔

  Ja mam ograniczone powierzchnie  ,ale pomimo to wszelki kurz ze śruty ,włączenia dmuchaw ,czy przypadkowych wiatrów wymusza szczely gabinet dla ładnego delikwenta .  Samochód wziął wodę szmatę ,czy tam gąbkę kilka minut i gra gitara . A motorek ,to już spontaniczna przejażdżka przez drogę po deszczy doprowadzi cię w następstwach do furii , Jak sam wiesz motorek nigdy nie jest doczyszczony .  Koniec lat osiemdziesiątych ,zajeżdżam etz w pewno miejsce ,wyczyściłem ją ,pikna , a oni mówią że ten motor należałoby jesze do jazdy wyczyścić . A lata osiemdziesiąte wiecie jakie były drogi . ona miała tę ,,drogę;; pokonać i wyrwać z tego bagna siebie i właściciela , a jak jeszcze pasażerka była to o czytych butach zapomnij . Ale w sumie kobitki wiedziały jak jest i patrzyły aby siedzenie było czyste ,a reszta co tam . Pamiętacie jak wyglądały plecy po przejażdżce w kurzu kilku kilometrów w kilka motorów . By wejśc na salę bralo się kapotę i o ścianę by tuman pożegnac . To się pięknie wspomina . Ale tu starszych niewielu . 😔

Opublikowano
2 minuty temu, kizak napisał:

By wejśc na salę bralo się kapotę i o ścianę by tuman pożegnac . To się pięknie wspomina . Ale tu starszych niewielu

....i ten zapach spalin dwusuwa.... w ciuchach...😆

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v