Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, Qwazi napisał(a):

A dla mnie nie, bo to w szerszym spojrzeniu może być niebezpieczne, a EKPCz raczej nie dadzą rady zmienić. U nas konstytucji też raczej nie, przynajmniej narazie

A to w tych krajach co wcześniej wymieniłem EKPCz nie obowiązuje, skoro eutanazja tam dozwolona?

19 minut temu, mirro napisał(a):

Obywatelstwo jest nierozerwalnie połączone z Konstytucją. A Konstytucja to taka umowa między np. Tobą a Państwem Polskim i określająca Twoje prawa i obowiązki jako Obywatela. 

Bardziej chyba dotyczy obowiązków obywatela, np prawo do ochrony zdrowia, niby państwo zapewnia bezpłatną opiekę zdrowotną, a jak jest w rzeczywistości, to wszyscy wiemy

Opublikowano
2 godziny temu, Mateusz1q napisał(a):

niestety powtarzasz frazesy. kto ma większe szanse na spokojne życie w dobrobycie ten co urodził się na gospodarstwie 100ha rozwijanym przez pokolenia czy ten co na 15 ha jeszcze ma do spłaty rodzeństwo i do końca życia zapracuje się na śmierć

u nas w robocie rodzice tych z 15ha już tez sie pozwijali to moja połowa tego nawet na hobby sie nie nadaje

ludzie tylko liczą że łatwy hajs z tego skapnie na lżejszy start w mieście 

Opublikowano
22 minuty temu, 6465 napisał(a):

Zimno się robi. Mus w tygodniu po opał jechać bo 1 worek został. 

zapasowy jesteś 😂

8 minut temu, konteno napisał(a):

u nas w robocie rodzice tych z 15ha już tez sie pozwijali to moja połowa tego nawet na hobby sie nie nadaje

ludzie tylko liczą że łatwy hajs z tego skapnie na lżejszy start w mieście 

7x150 =1 mln z siostrą do podziału 😛

Opublikowano
2 minuty temu, jacor73 napisał(a):

A to w tych krajach co wcześniej wymieniłem EKPCz nie obowiązuje, skoro eutanazja tam dozwolona?

Bardziej chyba dotyczy obowiązków obywatela, np prawo do ochrony zdrowia, niby państwo zapewnia bezpłatną opiekę zdrowotną, a jak jest w rzeczywistości, to wszyscy wiemy

Jak se zrobili tak mają. W jaki sposób to wprowadzili i jak tam jest nie wiem. Nigdy nie byłem, nie widziałem i się raczej nie wybiorę. Co nie oznacza, że u nas też tak musi być. Jeszcze raz napiszę, że nie jest dobrym wprowadzanie rozwiązań pod mniejszość. Tym bardziej takich, które są prawnie nie bardzo możliwe. 

A ochrona zdrowia. Temat rzeka. Nie twierdzę, że jest fantastyczna, ale w ostatnim tygodniu miałem w szpitalach połowę domowników i wszystko w publicznej służbie zdrowia i najgorzej nie było. Zresztą żyję prawie 50 i od zawsze słyszę, że jest źle w tej kwesti

Opublikowano
1 godzinę temu, Kowalsky30 napisał(a):

Jakbym szukał tylko towarzyszki to idę do schroniska i przyprowadzam psa

tobie i koza z Laszek mogłaby być 

 

2 godziny temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Wystarczy nic nie robić, nawiązując do tego o jakich "wartościach" piszesz w poście, w którym mnie wywołujesz. No, prócz %.

dużo za swoje w dom i obejście inwestowałeś ?

Opublikowano

Jedyny zapas to suche drewno. Groszku nie braknie. Jak nie będzie u kolegi na składzie to do obiego albo Castoramy pojadę i przywiozę. 

Chajcował bym drewnem ale mam trochę wyjazdów w tygodniu i by zgasło. 

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Qwazi napisał(a):

Jeśli są ludzie, którzy chcieliby być poddani eutanazji, to jest ich zapewne zdecydowana mniejszość. Uważam, że nie można tworzyć zasad według mniejszości. Należy to robić według woli większości.

Ja oczywiście nie byłem, póki co, w takiej sytuacji, ale wydaje mi się, że gdybym miał zostać "warzywem" to bardziej prawdopodobne niż wola eutanazji, byłoby wcześniejsze samobójstwo, kiedy jeszcze jest się w stanie to zrobić. I miałem do czynienia z kilkoma takimi przypadkami

W czerwcu

Eutanazja nieraz jest lepsza od życia niektórych ludzi którzy sami nie mogą podjąć żadnej decyzji w późniejszym swoim stanie choroby 

 Uważam że ludzie jeszcze funkcjonujący w społeczeństwie którzy wiedzą że jest ich koniec a jeszcze mają świadomość np. zostawili wolę swoją tak jak jest o nie reanimacji. Powinni mieć możliwość podejmowania decyzji o sobie np.  w sprawie eutanazji i innych sytuacji która ich czeka. 

Zobacz ludzie w ostatnim stadium Alhaizmera czy ostatnim stadium raka lub innej choroby która zbiera ludzia podejmowanie decyzji za siebie. Już nie mogą popełnić samobójstwa bo nikt im nie pomoże. 

Teraz mówisz tak że jeśli byś miał się stać warzywem popełnił byś samobójstwo. Tylko trzeba pamiętać że nie każdy jest do tego zdolny. Teraz tak mówisz ale jeśli byś miał strzelić sobie w skroń czy włożyć lufę do gardła i nacisnąć lub wziąć zacisnąć sobie pętlę na szyi. To nie wiem czy to byś zrobił. Bo że ktoś to zrobił. To choć mówisz że byś wolał tak  to trzeba pamiętać że nie tyle ile trzeba chcieć to zrobić ile trzeba mieć to cos w psychice co każdy samobójca ma. 

Edytowane przez Patrycja2
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, Patrycja2 napisał(a):

Eutanazja nieraz jest lepsza od życia niektórych ludzi którzy sami nie mogą podjąć żadnej decyzji w swoim staniem. A ludzie jeszcze funkcjonujący w społeczeństwie np. zostawili wolę swoją tak jak jest o nie reanimacji. 

Zobacz ludzie w ostatnim stadium Alhaizmera czy ostatnim stadium raka lub innej choroby która zbiera ludzia podejmowanie decyzji za siebie. Już nie mogą popełnić samobójstwa bo nikt im nie pomoże. 

Teraz mówisz tak że jeśli byś miał się stać warzywem popełnił byś samobójstwo. Tylko trzeba pamiętać że nie każdy jest do tego zdolny. Teraz tak mówisz ale jeśli byś miał strzelić sobie w skroń czy włożyć lufę do gardła i nacisnąć lub wziąć zacisnąć sobie pętlę na szyi. To nie wiem czy to byś zrobił. Bo że ktoś to zrobił. To choć mówisz że byś wolał tak  to trzeba pamiętać że nie tyle ile trzeba chcieć to zrobić ile trzeba mieć to cos w psychice co każdy samobójca ma. 

 

2 godziny temu, Qwazi napisał(a):

 

Ja oczywiście nie byłem, póki co, w takiej sytuacji, ale wydaje mi się, że gdybym miał zostać "warzywem" to bardziej prawdopodobne niż wola eutanazji, byłoby wcześniejsze samobójstwo, kiedy jeszcze jest się w stanie to zrobić. I miałem do czynienia z kilkoma takimi przypadkami

 

Edytowane przez Qwazi
Opublikowano
10 minut temu, 6465 napisał(a):

Jedyny zapas to suche drewno. Groszku nie braknie. Jak nie będzie u kolegi na składzie to do obiego albo Castoramy pojadę i przywiozę. 

Chajcował bym drewnem ale mam trochę wyjazdów w tygodniu i by zgasło. 

To rób zapasy .

Zakaz sprzedaży węgla gospodarstwom domowym od 1 lipca 2029 roku. Ministerstwo Klimatu i Środowiska planuje wprowadzenie zakazu sprzedaży wybranych rodzajów węgla, takich jak węgiel kostka, orzech, groszek i miał, gospodarstwom domowym. Zakaz ma obowiązywać od 1 lipca 2029 roku .

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, galan99 napisał(a):

To rób zapasy .

Zakaz sprzedaży węgla gospodarstwom domowym od 1 lipca 2029 roku. Ministerstwo Klimatu i Środowiska planuje wprowadzenie zakazu sprzedaży wybranych rodzajów węgla, takich jak węgiel kostka, orzech, groszek i miał, gospodarstwom domowym. Zakaz ma obowiązywać od 1 lipca 2029 roku .

A podali czym ma być w takim razie ogrzewane gospodarstwa domowe?  Bo jak się orientowałam to ciągle zmieniają na ten temat ogrzewania gospodarstw domowych zdanie. 

Edytowane przez Patrycja2
Opublikowano
Teraz, galan99 napisał(a):

To rób zapasy .

Zakaz sprzedaży węgla gospodarstwom domowym od 1 lipca 2029 roku. Ministerstwo Klimatu i Środowiska planuje wprowadzenie zakazu sprzedaży wybranych rodzajów węgla, takich jak węgiel kostka, orzech, groszek i miał, gospodarstwom domowym. Zakaz ma obowiązywać od 1 lipca 2029 roku .

 Gdzieś to wyczytał?Wierzysz w to?. 

Nie lubię martwić się na zapas. Jedynie o to żeby jakiś grosz ma koncie był. 

  • Like 1
Opublikowano
Teraz, Patrycja2 napisał(a):

A podali czym ma być w takim razie ogrzewane gospodarstwa domowe?  

Wiatrem i Słońcem .

1 minutę temu, 6465 napisał(a):

 Gdzieś to wyczytał?Wierzysz w to?. 

Nie lubię martwić się na zapas. Jedynie o to żeby jakiś grosz ma koncie był. 

Tym KOKO I LEWAKOM TO SIĘ PODOBA .

https://www.onet.pl/informacje/okopress/polska-moze-odejsc-od-wegla-juz-w-latach-30-ale-czym-go-zastapic/tqr0xzh,30bc1058

  • Haha 1
Opublikowano
13 minut temu, 6465 napisał(a):

Jedyny zapas to suche drewno. Groszku nie braknie. Jak nie będzie u kolegi na składzie to do obiego albo Castoramy pojadę i przywiozę. 

Chajcował bym drewnem ale mam trochę wyjazdów w tygodniu i by zgasło. 

Kolega raz w tygodniu przywozi se w bagażniku autem, z leroya albo z cpnu "na bieżąco". Mówi że pier**li przewalanie, z bagażnika cyk prosto w kocioł

3 minuty temu, galan99 napisał(a):

To rób zapasy .

Zakaz sprzedaży węgla gospodarstwom domowym od 1 lipca 2029 roku. Ministerstwo Klimatu i Środowiska planuje wprowadzenie zakazu sprzedaży wybranych rodzajów węgla, takich jak węgiel kostka, orzech, groszek i miał, gospodarstwom domowym. Zakaz ma obowiązywać od 1 lipca 2029 roku .

Do tego roku to ch*j jeden wie co może być

  • Like 1
Opublikowano
3 minuty temu, 12Pafnucy napisał(a):

Galan.

Węgiel będzie sprzedawany jako gryz czy coś...

Ty się tak o wszystko nie martw🤭

Węgiel w Warszawie jest zabroniony jako ogrzewanie gospodarstw domowych. Ale już poza granicami to już można. Więc zapewnie będzie tak jak mówisz 

Opublikowano
4 minuty temu, 12Pafnucy napisał(a):

Galan.

Węgiel będzie sprzedawany jako gryz czy coś...

Ty się tak o wszystko nie martw🤭

Ja się nie  martwię tylko to co słyszę od Ministry klimatu  ona  nie żartuje .

Opublikowano
19 minut temu, konteno napisał(a):

dużo za swoje w dom i obejście inwestowałeś ?

Przeróbka wodnej instalacji i wymiana pieca to podzielone było, ja połowę płaciłem, rolety zewnętrzne sobie w dwóch oknach założyłem i nic więcej nie zrobiłem w domu i nie mam zamiaru zrobić. Z nowinek i inwestycji poza domem to nowe drzwi do garażu na auto i elektryczny napęd do bramy. 

2 godziny temu, 6465 napisał(a):

To że patologiczni rodzice spłodzą dziecko to ma ono umrzeć z głodu albo jakiejś choroby? A czym ono zawiniło?

Jeśli chcesz z własnej woli na to płacić to proszę bardzo - ja bym się chętnie z tego układu wymiksował. Na co mnie to? A jak nie zostanie kimś tylko też będzie patologią?

1 godzinę temu, 12Pafnucy napisał(a):

Pioter jak by się ktoś topił....to rzucił byś mu koło ratunkowe?

Czy powinien się utopić?

Jeśli rzucił się w celu samobójstwa to takim się nie pomaga. Jeśli wlazł do wody mimo, że nie umie pływać - to sam sobie winien. Inny przypadek - to można by rozważyć. 

  • Thanks 1
Opublikowano
Teraz, galan99 napisał(a):

Ja się nie  martwię tylko to co słyszę od Ministry klimatu  ona  nie żartuje .

No a później wstawiles że może...tak będzie.

Zresztą.

Ja obywam się bez węgla....póki co...

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v