Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, 6465 napisał(a):

Nosz kuźwa bym zadzwonił to tej mamusi co to dzwoniła wczoraj i ją opierdolił. Ale moja mnie powstrzymuje

No ochłoń ...i dopiero wyjaśnij...

Na spokojnie..

Nie daj dzieckiem pomiatać...

Ale dobrze by to na spokojnie.

  • Like 1
Opublikowano
14 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

Jakoś mocno się rozpędzadsz...

...żeby nie za bardzo...

 

Pełno takich po ziemi chodzi. Na AF jest/było nawet kilku. Jeden zapadł mi w pamięć, bodajże z woj zachodnipomirskiego - kilkaset ha w dzierżawie, nowy kombajn, ciągniki, wszystko MF, jak u niemieckiego baora i gadka o zajebistości. Poszło wszystko w pizdu pod młotek.

Opublikowano
Teraz, 12Pafnucy napisał(a):

No ochłoń ...i dopiero wyjaśnij...

Na spokojnie..

Nie daj dzieckiem pomiatać...

Ale dobrze by to na spokojnie.

Już mnie przechodzi. Ale ja byłem chowany dość twardą ręką, i ja też tak staram się chować. Choć wczoraj nie uwierzyłem córce tylko jakiejś obcej mamusi. I mam wyrzuty sumienia. 

  • Like 4
Opublikowano
2 minuty temu, 6465 napisał(a):

Wczoraj dzwoniła mamusia koleżanki mojej córki żeby zwrócić uwagę mojej córki żeby nie rozmawiała na lekcji bo pani ją przesadza bo przeszkadza innym na zajęciach. To wczoraj był opierdol od góry do dołu. Mała się popłakała i tyle. 

Dziś pojechałem po nią i spotkałem panią. Pytam ja czy moja córka gada na zajęciach i dlatego ja przesadziła do ostatniej ławki?. A ona że nie ma żadnych zastrzeżeń do mojej Oliwci jest uważna a rozmawiają bardziej ci co z nią siedzą. 

Nosz kuźwa bym zadzwonił to tej mamusi co to dzwoniła wczoraj i ją opierdolił. Ale moja mnie powstrzymuje. @12Pafnucy

A to to tak, ja podobnie  zrobiłem. Teraz jak coś ktoś ma pierwsze konfrontuję z nauczycielem co jest grane...opierdol grzecznie nawet sie nie czaj . Często koledzy umywają ręce  zwalają winę

  • Like 1
  • Thanks 1
Opublikowano
7 minut temu, 6465 napisał(a):

Wczoraj dzwoniła mamusia koleżanki mojej córki żeby zwrócić uwagę mojej córki żeby nie rozmawiała na lekcji bo pani ją przesadza bo przeszkadza innym na zajęciach. To wczoraj był opierdol od góry do dołu. Mała się popłakała i tyle. 

Dziś pojechałem po nią i spotkałem panią. Pytam ja czy moja córka gada na zajęciach i dlatego ja przesadziła do ostatniej ławki?. A ona że nie ma żadnych zastrzeżeń do mojej Oliwci jest uważna a rozmawiają bardziej ci co z nią siedzą. 

Nosz kuźwa bym zadzwonił to tej mamusi co to dzwoniła wczoraj i ją opierdolił. Ale moja mnie powstrzymuje. @12Pafnucy

Dzwon opierdol no i dzieciaka przeproś 

Opublikowano
2 minuty temu, 6465 napisał(a):

Już mnie przechodzi. Ale ja byłem chowany dość twardą ręką, i ja też tak staram się chować. Choć wczoraj nie uwierzyłem córce tylko jakiejś obcej mamusi. I mam wyrzuty sumienia. 

Porozmawiaj z młodą, przeproś...czasu nie cofniesz, ale będzie dobrze🙂

  • Like 3
Opublikowano
3 minuty temu, 6465 napisał(a):

Już mnie przechodzi. Ale ja byłem chowany dość twardą ręką, i ja też tak staram się chować. Choć wczoraj nie uwierzyłem córce tylko jakiejś obcej mamusi. I mam wyrzuty sumienia. 

Ja bym dzwonił, tak jak Zbyszek radzi. Można być twardym, ale trzeba być sprawiedliwym. Oliwce też powiedz, że uwierzyłeś dorosłej osobie i się pomyliłeś. Niech też jakieś wnioski z tego wyciągnie. I niech czuje w ojcu autorytet 

  • Like 3
Opublikowano
1 minutę temu, Krzysztof81 napisał(a):

Pełno takich po ziemi chodzi. Na AF jest/było nawet kilku. Jeden zapadł mi w pamięć, bodajże z woj zachodnipomirskiego - kilkaset ha w dzierżawie, nowy kombajn, ciągniki, wszystko MF, jak u niemieckiego baora i gadka o zajebistości. Poszło wszystko w pizdu pod młotek.

No nic pewnego w tym fachu...

Wystarczy choroba, kilka lat niesprzyjającej koniunktury...

a nawet pogoda...

Tylko niektórzy zrozumieć nie potrafią tego.

No ale jednak do czegoś dążyć trzeba...

Opublikowano
1 minutę temu, gregor1284 napisał(a):

Dzwon opierdol no i dzieciaka przeproś 

 

2 minuty temu, gregor1284 napisał(a):

Dzwon opierdol no i dzieciaka przeproś 

Prześpię się z tym. Dziecku wytłumaczyłem pomyłkę i jest ok. 

  • Like 1
Opublikowano
Teraz, 12Pafnucy napisał(a):

No nic pewnego w tym fachu...

Wystarczy choroba, kilka lat niesprzyjającej koniunktury...

a nawet pogoda...

Tylko niektórzy zrozumieć nie potrafią tego.

No ale jednak do czegoś dążyć trzeba...

Trzeba uważać bo można biedy sobie i rodzinie narobić. Kolegi z pracy szwagier dostał kulke na polowaniu. Została 30 letnia wdowa z dwójką dzieci, najmłodsze 3 lata, gospodarstwem i długami. To jest dopiero pech.

  • Sad 1
Opublikowano
Teraz, 6465 napisał(a):

No każda sytuacja jest inna. Moja ślubna opiekowała się 3lata swoją leżącą mamą.

Dokladnie, miałem tak babcię parę lat temu 

Tu sytuacja fatalna z dnia na dzień

Stary kawaler,lubił wypić ale zawsze pomógł,nawet jak byś sam dał radę,nigdy nie odmówił, ład i porządek w obejściu za to go ceniłem i takiego sąsiada każdemu życzę 

  • Like 1
Opublikowano
1 minutę temu, 6465 napisał(a):

 

Prześpię się z tym. Dziecku wytłumaczyłem pomyłkę i jest ok. 

Nie rób dymu w szkole (na razie) bo tylko dzieciakowi zaszkodzisz. Takie przypadki się zdarzają cały czas u praktycznie każdego. Pogadaj z dzueciakiem i monitoruj sytuacje.

  • Like 1
Opublikowano
Teraz, 12Pafnucy napisał(a):

No ale jednak do czegoś dążyć trzeba.

Ale to dążenie musi być zrównoważone. U mnie też jest taki artysta. Teraz chodzi i chla, a jak mu krowy łącznie z wyposażeniem obory, to wyszedł panisko i chciał komornika pognać 

Opublikowano
23 minuty temu, 12Pafnucy napisał(a):

Jakoś mocno się rozpędzadsz...

...żeby nie za bardzo...

 

Właśnie o to chodzi że by było sporo pracy. I dalej to tylko dzierżawa. Ten co mu zabrali też sporo płacił i jeszcze nawożenie było na wysokim poziomie, choć lulek. Przy tych cenach płodów nie bardzo się kalkuluje to brać.

No i sprzęt byłby do wymiany na już. Chyba że rezygnacja z usług. Ale to już nie przyniesie pieniędzy. Dodatkowo ten PGR po mężu SYRENKI jakoś nie jest w posiadaniu dłużej niż parę lat. Tam szybko zawsze się kończy dzierżawa. Pole dobre bo trochę 2 i 3 klasy tam jest.

 

Opublikowano
20 minut temu, Michal2399 napisał(a):

Co poradzić że moderatorzy albo nie czytają niektórych tematów albo nie chcą reagować już dawno powinni pousuwać tych multkionciarzy 🤦🙎🤨

Tak samo nie powinno się dawać drugiej szansy ludzia którzy coś wcześniej przeskrobali. A jednak potrafili poraz drugi wejść AF. 

Opublikowano
1 minutę temu, 6465 napisał(a):

 

Prześpię się z tym. Dziecku wytłumaczyłem pomyłkę i jest ok. 

 

1 minutę temu, Krzysztof81 napisał(a):

Nie rób dymu w szkole (na razie) bo tylko dzieciakowi zaszkodzisz. Takie przypadki się zdarzają cały czas u praktycznie każdego. Pogadaj z dzueciakiem i monitoruj sytuacje.

Tu jeszcze nie ma o co dymu robić, tylko wyprowadzić z błędu innego rodzica trzeba. 

Miałem dwie nieciekawe sytuację z synem, i uwierz że nie zawsze opłaca się machnąć ręką. Młodzież nie zna kary, potem śmieją się że i tak nic im nikt nie zrobi . Dodam że warto czasem przejrzeć wiadomości oraz komunikatory, i robić screeny... dzięki nim mój młody uniknął niezłego gówna w który koleżka chciał go wmieszać.  

Opublikowano
1 minutę temu, Elon napisał(a):

Właśnie o to chodzi że by było sporo pracy. I dalej to tylko dzierżawa. Ten co mu zabrali też sporo płacił i jeszcze nawożenie było na wysokim poziomie, choć lulek. Przy tych cenach płodów nie bardzo się kalkuluje to brać.

No ja za głupi i za biedny...

Ale bym myślał że o zysk chodzi, a nie o pracę...

No ale ja tam nie wiem ..

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v