Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
45 minut temu, grys napisał:

polecam i potwierdzam ja mam takie kroje i czy to kukurydza czy resztki słomy czy cokolwiek to poprostu kroi obraca i po temacie naprawdę polecam

Nie mam żadnych krojów, tylko przedpłużki kukurydziane. Raz ustawione i więcej nie ruszane.  Wjeżdżam na drugi dzień po kombajnie i nic się nie pcha, wszystko przykryte, pole czyściutkie. Do ścinaczy skib też nie wrócę.

Opublikowano
malaczarna napisał:

14 minut temu, Baks00 napisał:

Nic dobrego

Ziemniaczki czekają na mnie jak się zegne zbierac

idź dziewczyno do lekarza i o rentę się staraj ... 🤦 można pomyślec z Twojego narzekania że tylko ryjesz i żeś inwalidka .... ludzie naprawdę mają choroby i problemy...

Opublikowano
19 minut temu, Baks00 napisał:

Kierunek huta 🤷

 

IMG20240823110435.jpg

To nie będziesz robił w pryzmę 😂

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, MonteChristo napisał:

To nie będziesz robił w pryzmę 😂

Myślisz że pierwszych odrostow lucerny po wsiewce np w jęczmieniu nie robila🤭Takiej kiszonki to na oczy nie widziałeś 🤭🤭

Edytowane przez Baks00
Opublikowano
5 minut temu, gregor1284 napisał:

W mystkowicach 21ha na sprzedanie, zakręć się tam 

Tam są takie bogacze że nawet ty nie masz startu z nimi.

Czekaj może i moje ha będą nie długo na sprzedaż.

IMG-20240822-WA0002.jpg

Opublikowano (edytowane)
19 minut temu, HF86 napisał:

Prawdę jednak mówią. 

Sprzedać bydło, to i bida później przyciśnie 😔

I jeszcze zboże sprzedałeś.

Jak teraz rozpoczniesz hodowlę bez zaplecza paszowego?

Oferuję auto pszenżyta  jęczmienia  lub owsa na start . Pierwsze auto po 750netto tona locco ja😁

Edytowane przez Agrest
Opublikowano
2 godziny temu, jacek1296 napisał:

Nie mam żadnych krojów, tylko przedpłużki kukurydziane. Raz ustawione i więcej nie ruszane.  Wjeżdżam na drugi dzień po kombajnie i nic się nie pcha, wszystko przykryte, pole czyściutkie. Do ścinaczy skib też nie wrócę.

sprawa się może skomplikować jak są całe rośliny na ziemi ja mam kukurydzę w B1 sa 4 rajki mateczne i 2 ojcowskie dające pył po 15 sierpnia ojce są cięte aby nie zabierały wody swiatła matką, mam taki ścinacz do traktora co odcina przy ziemi ale nie rozdrabnia i te łodygi niekiedy ponad 3 m leżą na ziemi więc bez kroja nie realne przyorać to się ciągnie albo trzeba talerzować albo pług z krojami 

Opublikowano
8 minut temu, Agrest napisał:

I jeszcze zboże sprzedałeś.

Jak teraz rozpoczniesz hodowlę bez zaplecza paszowego?

Oferuję auto pszenżyta  jęczmienia  lub owsa na start . Pierwsze auto po 750netto tona locco ja😁

Jeszcze nie wszystko. 

Zostanie ze 20 ton dla dziobakow. 

Swoich trzeba nakarmić. Ja nie taki, żebym worka za 10 zł nie nasypał i nie wstawił na wagę. 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v