Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Przed chwilą, 12Pafnucy napisał:

No niby tak.

Nie znałem tego naprawdę kiedyś...

No ale jakoś się skręcało.

Jak wejdzie w nawyk to nie wyobrażam sobie inaczej skręcać. Wtedy to faktycznie może i po Agrestowemu bym się nie składał

Opublikowano
10 minut temu, Tomasz0611 napisał:

Tylko w cenie nowego takiego Zontesa masz na przykład kilkuletnie CB500F ... Albo Yamahę Pafnuca i jeszcze na kask i ciuchy zostanie.

Jeździłem na cb500f z abs w nowej budzie, zrobiłem na nim kilka k km. Świetny motocykl na wypad w miasto czy niedzielną przejażdżkę. Każdemu polecę. A paliwo to wącha.

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, Popier96 napisał:

Jak wejdzie w nawyk to nie wyobrażam sobie inaczej skręcać. Wtedy to faktycznie może i po Agrestowemu bym się nie składał

Ja po prostu skręcam.

Nie zastanawiam się czy z przeciwskretem.

Nie ufam zakrętom....z dawna mi zostało....jakoś tak...

Ostatnio na takim fajnym zjeździe , ślimaku mnie innym motocyklem wyprzedzał.

Ja w dwie osoby, ostrożniej...no ładnie się kleił.

Podziw mój dla niego

Edytowane przez 12Pafnucy
Opublikowano
1 godzinę temu, 12Pafnucy napisał:

Lewe, czy prawe?

Nie wiem. Pierwszy raz zobaczyłem to myślałem że ręki że smaru niedomył 

1 godzinę temu, Tomasz0611 napisał:

@gregor1284 te czopery to zupełnie nie moje klimaty ...

A weź. Te ich stroje to mi przypominają to

 

 

Opublikowano (edytowane)
25 minut temu, Tomasz0611 napisał:

A jeździłeś kiedyś jakąś motorynką, komarkiem lub czymś w tym stylu ? Bo jak tak to spokojnie poradzisz sobie z zrobieniem kategorii A .

A no i komarka miałem, i wske. A jeździło sie na różnych u znajomych, Teraz znowu składam wske prawie gotowa jest. Ale z prawkiem to nie wiem czy zalicze...jakoś nie mogę się zebrać a jeździć by sie chciało.  

Edytowane przez GRZES1545
Opublikowano
2 minuty temu, GRZES1545 napisał:

Nie czaje i ja tego 🤔

To działa.

Naprawdę lwpoej się skręca odpychając kierownicę.

Jednak zazwyczaj nie zwracam na to uwagi.

Nie wiem cZy dobrze skręcam.

Po prostu odpychaj kierownicę w zakręcie.

  • Thanks 1
Opublikowano
2 minuty temu, GRZES1545 napisał:

A no i komarka miałem, i wske. A jeździło sie na różnych u znajomych, Teraz znowu składam wske prawie gotowa jest. Ale z prawkiem to nie wiem czy zalicze...jakoś nie mogę się zebrać a jeździć by sie chciało.  

Jak jeździłeś komarkiem czy WSK to spokojnie sobie poradzisz z kategorią A ...

Opublikowano

Tatuaż czy kolczyk to dziś za mało.  Teraz trzeba mieć krążek w uchu lub wardze.🤣

 

 

Opublikowano
12 minut temu, GRZES1545 napisał:

Nie czaje i ja tego 🤔

Masz zakręt w prawo, odpychasz prawą manetkę od siebie. Masz zakręt w lewo, odpychasz lewą manetkę od siebie. Cała magia. A moto się kładzie jak chce i każdy zakręt jest do zrobienia.

  • Thanks 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v