Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
6 minut temu, Łolek napisał:

Bo te nowe stanowiska to gownolit na starej oborze 30lat i jest dobrze a na nowej po 13 gniją 

Tak oczywiście benzyna,na twoje kilometry daj spokój z gazem w Doblo ten motor 7,4 litra pali na 100

wczoraj naprawiłem stanowiska 7 letnie już przegniły 😛 i to w ocynku

Opublikowano

Myślałem że jeszcze mniej.

No to jakaś tam oszczędność na gazie jest.

1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

Do 5000km maksymalnie. Podoba mi się instalacja jak w Dajhajsu, 300km na jednym tankowaniu za 55-60zł. 

 

Opublikowano

Jak masz zamiar długo jeździć to zakładaj LPG. Ja kupiłem kiedyś opla w benzynie z myślą o montażu gazu. Doradcy mi odradzali bo mało jeździsz. A przejeżdżałem nim już 200tys. Kilometrów. Jaka by była oszczędność.

Opublikowano
Przed chwilą, 12Pafnucy napisał:

Myślałem że jeszcze mniej.

No to jakaś tam oszczędność na gazie jest.

 

Różnie, jest rok, że zrobi się z 3500 a jest że ponad 4000. Zależy. Tym bardziej, że tu już było kupione z instalacją.

Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

Do 5000km maksymalnie. Podoba mi się instalacja jak w Dajhajsu, 300km na jednym tankowaniu za 55-60zł. 

W tym roku syn zakładał instatację StagaGo Fast...3 tys...przy Twoim przebiegu trzeba by to przemyśleć dobrze...Marek napisał ile ten silnik pali beznyny...poza tym wolałbym jednak kupić samochód bez instalacji i sobie zamontować. Montowałem w pięciu samochodach, jednego kupiłem z gazem i na dzień dobry był do wymiany sterownik i cała elektryka, co kosztowało połowę instalacji, a parownik, listwa i butla zostały stare...

Opublikowano
4 minuty temu, konteno napisał:

tym co grube zakupy i inwestycje z głowy sie wybija 😁

IMG_20230907_171926.jpg

Weź to wykasuj bo jeszcze Radek będzie kazał ci za ten stary olej odrobić.

Opublikowano
Chłoporobotnik napisał:

Przed chwilą, 12Pafnucy napisał:

Myślałem że jeszcze mniej.

No to jakaś tam oszczędność na gazie jest.

 

Różnie, jest rok, że zrobi się z 3500 a jest że ponad 4000. Zależy. Tym bardziej, że tu już było kupione z instalacją.

elektryka szukaj będzie jeszcze taniej 😁

Opublikowano
1 minutę temu, 6465 napisał:

Weź to wykasuj bo jeszcze Radek będzie kazał ci za ten stary olej odrobić.

za olej moge mu dać ten młotek w prezencie i niech sobie kuje 

  • Haha 1
Opublikowano
Przed chwilą, konteno napisał:

za olej moge mu dać ten młotek w prezencie i niech sobie kuje 

Widać dobry stary młot. Ja kupiłem pieciokilowy to się sklepuje.

Opublikowano
Przed chwilą, 12Pafnucy napisał:

 

Niedługo autem cza siebędzie kajtnąć....echch...

Wybierasz się do zoo w tym roku? I ja się wybieram, ale nie wiem jeszcze kiedy.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v