Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 minuty temu, GRZES1545 napisał:

Który tam wjechać nie może z nawozami , jest metoda 🙆‍♂️

https://www.facebook.com/share/r/DrfnLrLPqvaWknxC/

W latach 80 obok w PGRze rozsiewali samolotem albo helikopterem. Wystarczyło zagadać z pilotem dać na flache, i machać jak leciał gdzie ma siać. Nawozy były rozrzucone wszędzie gdzie się dało - na polu, drodze nawet na gospodarstwo, podwórko itp. Z helikoptera to jakaś precyzja była ale z samolotu to napierdalał gdzie popadło. 

  • Like 1
Opublikowano
7 minut temu, Krzysztof81 napisał:

W latach 80 obok w PGRze rozsiewali samolotem albo helikopterem. Wystarczyło zagadać z pilotem dać na flache, i machać jak leciał gdzie ma siać. Nawozy były rozrzucone wszędzie gdzie się dało - na polu, drodze nawet na gospodarstwo, podwórko itp. Z helikoptera to jakaś precyzja była ale z samolotu to napierdalał gdzie popadło. 

U nas Rcw siali w pgr i jak ojciec opowiada tak samo szło załatwić 😉

Opublikowano

...i tak marnowano pieniądze Polaków.

I temu to wszystko upadło.

1 minutę temu, Krzysztof81 napisał:

Nie. Dobrą pamięć mam.

Jak ktoś był odważny to nawet mógł przelecieć się helikopterem za pare zł.

 

1 minutę temu, Nieustraszony1044 napisał:

U nas Rcw siali w pgr i jak ojciec opowiada tak samo szło załatwić 😉

To był przestępczy proceder.

  • Like 2
Opublikowano
15 minut temu, Krzysztof81 napisał:

W latach 80 obok w PGRze rozsiewali samolotem albo helikopterem. Wystarczyło zagadać z pilotem dać na flache, i machać jak leciał gdzie ma siać. Nawozy były rozrzucone wszędzie gdzie się dało - na polu, drodze nawet na gospodarstwo, podwórko itp. Z helikoptera to jakaś precyzja była ale z samolotu to napierdalał gdzie popadło. 

Jak w samych sowich 😁

Opublikowano (edytowane)

Oj tam nigdy nie robiłem jedynie młynkiem, ciekawe jak to uruchomię to fabryczna wialnia wrl 5,mam silnik 380w nie wiem czy nie za mały będzie,wszystko w łożyskach będzie.

Jak za mały to koleś ma na sprzedasz 1,1kw.

Edytowane przez Strongman
Opublikowano
5 minut temu, Leszy napisał:

Dlatego nigdzie na świecie komunizm nie odniósł sukcesu. 

To nie miało racji bytu. Jak państwowe to niczyje i wszyscy kradli. Do tego nie było wydajności pracy. Ptzychodzili na 7 do pracy, smarowli ciągnik, paliwo itp, o 8 najszybciej wyjazd, przerwa, o 14:30 już wszyscy na bazie. Kilkaset hektarów i kilkanaście ciągników i około 10 kombajnów. Jak biznesmen przejął(przypadkiem to był dyrektor tego PGRu) to sprzedał wszystko, kupił kilka ciągników i kombajnów, które obrabiały około 3 tys hektarów(Ten PGR i kilka sąsiednich). Za komuny nie dało rady tego zrobić ale za Balcerowicza już tak. I nie pracowali po 8 godzin dziennie tylko 7 dni w tygodniu. Od komuny ludzie przeszli do kapitalistycznego wyzysku momentalnie. A jak coś komu nie pasowało to won za brame.

Opublikowano
1 minutę temu, Strongman napisał:

Oj tam nigdy nie robiłem jedynie młynkiem, ciekawe jak to uruchomię to fabryczna wialnia wrl 5,mam silnik 380w nie wiem czy nie za mały będzie,wszystko w łożyskach będzie.

Jak za mały to koleś ma na sprzedasz 1,1kw.

Ja mam od pralki Frani i za***rdala aż miło , tylko obroty trza dobrać 

  • Like 1
Opublikowano
26 minut temu, 12Pafnucy napisał:
33 minuty temu, Kowalsky30 napisał:

Nie ma to jak Kwasiemu, całe dnie nic nie robi, a tylko w wolnych chwilach doi

cza się było łuczyć...

Pewno się łuczył🤔...

... a tymczasem taka sytuacja 🤷‍♂️... 

IMG_20240310_121353.jpg

  • Like 1
Opublikowano

Są standartowe, jak do pszenżyta pszenicy to coś się dokupi aby lux odbierało.

Słoneczna wietrzna pogoda pola raz dwa wyschną.

1 minutę temu, Nieustraszony1044 napisał:

Ja mam od pralki Frani i za***rdala aż miło , tylko obroty trza dobrać 

Jakiej to mocy a obroty w instrukcj pisze ze 45-60 obrotów na minutę a jeden obrut kolby to 4,5 obroty wirnika czyli się pomnoży i wyjdzie.

Opublikowano
7 minut temu, Strongman napisał:

Oj tam nigdy nie robiłem jedynie młynkiem, ciekawe jak to uruchomię to fabryczna wialnia wrl 5,mam silnik 380w nie wiem czy nie za mały będzie,wszystko w łożyskach będzie.

Jak za mały to koleś ma na sprzedasz 1,1kw.

Ja też mam coś takiego jak od pralki na 230V i zasuwa w takiej wialni... 

Opublikowano
Nieustraszony1044 napisał:

Witajcie 🙋 

Kukurydzy trzeba zadać

Fajnie było w kościele,dziś rekolekcje się zaczęły i ksiądz miał na ambonie bułkę bagietkę 😛

I rozmnozyl ją czy jak?

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v