Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 minuty temu, gringo1984 napisał:

Dlaczego nie piszesz o latach współcześniejszych? Nie przypominam sobie aby w ostatnich 20 latach na wiosce było tyle nagłych zgonów. Praktycznie co tydzień dowiaduję sięvo nagłej śmierci kogoś blisko mi rocznikowo.

To zobacz w jakim wieku umierali bezpośrednio przed "pandemią". Nasilenie zgonów w obecnym czasie jest skutkiem zaniechania leczenia przez lata plandemi

  • Like 2
Opublikowano (edytowane)

Jaki to ma związek? Piszę o zdrowych ludziach, na nic się nie uskarżających. Niektórzy tylko na serducho ale dopiero od czasu zaszczepienia.

Edytowane przez gringo1984
Opublikowano
12 minut temu, 12Pafnucy napisał:

No tak.

Najciekawsze jest to że ludzie i tak wiedzą. 

Całkiem jak że wstążeczkami na traktorach.

Wielu wie że to działa.

A to nie działa, zburzyłeś mi teraz cały świat 😔

  • Sad 1
Opublikowano
Przed chwilą, gringo1984 napisał:

Jaki to ma związek? Piszę o zdrowych ludziach, na nic się nie uskarżających. Niektórzy tylko nw serducho ale dopiero od czasu zaszczepienia.

Myślę że powinieneś iść z tym do wiadomości albo co najmniej do prasy 

  • Like 1
  • Haha 2
Opublikowano
43 minuty temu, 12Pafnucy napisał:

Kurna -10,3 i jeszcze ten wredny wiater...

Kiedy ta wiosna?🤔

Panie -15 i traktory poodpalaly. Jeden pod wiatą stacjonuje a drugi przypadkowo ostał się na noc na zewnątrz 

43 minuty temu, Krzysztof81 napisał:

Byłem u takiego biznesmena kiedyś coś kupować w okolicach Augustowa. Dom odjebany, podwórko zastawione nowymi maszynami i do tego gadka co to nie on, ile hektarów uprawia, jakie biznesy on robi itp itd. Normalnie król życia,facet około 30. Minął jakiś czas, na OLX ogłoszenie, że ktoś  przyczepe sprzedaje. Telefon, znajomy adres, zajeżdżam,podwórko puste, obora pusto, gospodarstwo jakby wyludnione. Już nie było cwaniakowania tylko normalna rozmowa, poszło wszystko w pizdu. Jeszcze jak wyjeżdżałem to jakiś pijaczek przechodził, zagadał: zobacz jak biznesmen skończył a wszystkich w wiosce od biedaków wyzywał.

Jeszcze nikomu w życiu trochę pokory nie zaszkodziło.

Lubię ja takich ludzi

  • Confused 1
Opublikowano
1 minutę temu, 6465 napisał:

Warto iść auto przepalić żeby rano miał łatwiej zagadać? Czy nic to nie da?

Oprócz tego że zużyjesz trochę prądu z akumulatora to nic się nie zmieni, a jak będziesz miał mniej prądu to rano może być gorzej ...

  • Like 2
  • Thanks 1
Opublikowano
Przed chwilą, 12Pafnucy napisał:

Kurna aż mi się nie chce jutro się zrywać....przed świtem...

Kurna, nawet kalesony se na jutro naszykowałem.

Na samą myśl mi już duszno...

Przewietrz w chałupie🤭

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v