Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam.

Mam Belarusa 920 i gdy mam włączony napęd na drugi lub pierwszy stopień to gdy włączam bieg wsteczny i cofam to przedni napęd nie ciągnie(wogule nie działa tylko same tylne koła ciągną) ,a gdy jadę do przodu to normalnie oby dwa ciągną na drugim stopniu a na pierwszy to ciągną tylko jak tylne koła dostaną poślizgu.

Czy u was też tak jest? Czy muszę jeszcze inaczej to włączyć, aby działał przedni napęd do tyłu?

Dzięki wszystkim za odpowiedzi.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

A jak takie sprzęgło podciągnąć?

Opublikowano

NAjlepiej wykręcić to sprzęgło (łącznik wałów przedniego napędu jak kto woli) tam jest taka śruba, chyba od strony tylnego mostu idzie, odbezpieczamy ją, klucz-przedłużka-dociągamy ile się da-zabezpieczamy-zakręcamy i przód ciagnie aż miło.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

sorry, ale nie bardo rozumiem... ta śruba jest na zewnątrz podpory czy w środku?

Gość Profil usunięty
Opublikowano

dzięki. dzisiaj spróbuje to zrobić

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Gdzie jest dokładnie ta nakrętka. Może ktoś pokazać fotkę

Opublikowano

Witam mam problem  napedem  w moim Mtz 82 z 95 roku. Jak dotąd nie miałem problemu z napędem, ale dzis woziłem piach i zauważyłem że naped nie działa podczas jazdy do tyłu. Do przodu tez zdaza mu sie nie załączyć. Macie może jakieś pomysły co moze byc przyczyną i jak temu zaradzić?

Opublikowano

Jeżeli zaciągasz dźwignię  napędu, a ten nie ciągnie albo przerywa, to trza zdjąć tylny wałek z podpory łączącej obydwa wałki. Będzie tam nakrętka zabezpieczona zawleczką. Odbezpiecz, dociśnij mocno, zabezpiecz, poskładaj i do następnego razu. Chyba, że chodzi Ci o coś innego.

Opublikowano
Dnia 30.06.2019 o 08:52, LTZ55a napisał:

Jeżeli zaciągasz dźwignię  napędu, a ten nie ciągnie albo przerywa, to trza zdjąć tylny wałek z podpory łączącej obydwa wałki. Będzie tam nakrętka zabezpieczona zawleczką. Odbezpiecz, dociśnij mocno, zabezpiecz, poskładaj i do następnego razu. Chyba, że chodzi Ci o coś innego.

Zrobiem tak jak mowisz ale nie pomogło. Napęd nie działa do tyłu. Wczesniej przy załączeniu słyszałem coś jakby zgrzytanie trybów a teraz gdy ciagne wajchę nic nie słychać.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez Pawerol
      Witam. Cieknie a raczej tryska mi spod uszczelki paliwo. czy jest jakiś zestaw naprawczy uszczelek? nigdzie nie widzę takich zestawów naprawczych do pompy paliwa. Czym to może być spowodowane - pęknięta uszczelka? ta pompa jest przykręcana na 6 śrub. czy jet to trudny zabieg wymienić taką uszczelkę? 

    • Przez dobromir377
      Czy ktoś ma na zbyciu takie klosze?


    • Przez Majster333
      Witam, pisze z zapytaniem odnośnie nowego typu walka WOM, który mam, na wstępie otóż oczywiście walek zaczął się ślizgać wiec wymiana taśm niby wszystko ładnie pięknie, z tym że u mnie te taśmy na pierwszy rzut oka wyglądają jeszcze w miarę w porządku (chyba że się mylę) a brakło już mi możliwości podciągnięcia tych taśm tymi lizakami (dźwignia już nie chciała się zakleszczyć tylko już odbijla z powrotem) i teraz się zastanawiam, czy w tym nowym typie jeden z tych walków osiowych ma coś wspólnego z naciągiem (ten, na którego nadziewa się te taśmy), bo u mnie jest taka blaszka na frezy, przez co mogę obracać ta jedna oska (ta druga oska jest stala), ona ogólnie tak wygląda jakby do tego służyła ma po prostu, z tym że na tych ruskich filmach o naprawie tych walków są zazwyczaj bez tej blaszki, a naprawiam to pierwszy raz stad moje zapytanie, z drugiej strony tez trochę lipa, że niema zbytnio jak podejrzeć, ile właściwie one się wytarły, a tak to trza rozbierać i się babrać :). Jeszcze jedno takie pytanie, bo miałem problem nawet z samym ściągnięciem tych taśm, one przy ściąganiu zapierają się o te małe kola satelitów dosłownie same końcówki tych trybów dotykają okładzin gdzieś tak ok po 1mm, teraz się zastanawiam jak to złożyć :D?



    • Przez dobromir377
      Jakie ciężarki polecacie?

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v