Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Co ja czytam , skoro mówisz @milanreal1 że mocznik bardziej zakwasza to spójrz jak to pokwitowałeś ... Wychodząc z założenia że coś zakwasza bardziej to chyba potrzeba więcej wapna żeby zneutralizować działanie, tak ?

Opublikowano

To ironia do tekstu naszego Pana "eksperta". A jak jego dane by się zgadzały to oznacza że damy 200kg mocznika, 500kg granulowanego wapna i... zakwaszenie nam wzrośnie zamiast spaść. Bo pół tony kredy to ok 250kg CaO.

Opublikowano

 

1. Twierdzenie że takie dawki nie odkwaszą gleby nie jest do końca słuszne , dobre wapno kredowe zastosowane w odpowiedni sposób może zdziałać cuda. Podobnie ma się sytuacja z uzupełnianiem składników pokarmowych w przypadku innych nawozów mineralnych . Np azot , chyba najważniejszy składnik pokarmowy , dostarcza się go w nawozach właśnie w małych dawkach corocznych a nie co cztery lata w jednej dawce uderzeniowej i też różnice między samymi nawozami azotowymi są duże, zarówno jeżeli chodzi o skład jak i sposób aplikacji ( np. RSM) Jeżeli stosuje się coś regularnie efekt można uzyskać o wiele lepszy . Tym bardziej im nawóz lepszy i droższy. Wtedy dawkowanie obliczane i co roczne ma sens ekonomiczny. Dla tego zastosowanie małej dawki szybko działającego wapna na powierzchnie gleby to zupełnie co innego niż wywalenie kilku ton i wymieszanie z humusem.

 

 

Dlaczego porównujemy N i CaO?? Przecież to zupełnie inne nawozy, inne działanie, inne funkcje pełnią. Zastosowanie 1t N raz na 4 lata spowodowałoby prócz wielkich szkód w samej glebie brak jakiegokolwiek plonu. Porównanie takie nie ma najmniejszego sensu.

Opublikowano (edytowane)

Kolego nie nazwał bym tego porównywaniem.

Tu chodzi raczej o zobrazowanie dotyczące stosowania wapna w małych dawkach corocznie .

Nie ma się co czepiać szczegółów czy słówek bo nie to jest istotne , ważne jest raczej aby wyobrazić sobie że utrzymywanie pH w stanie optymalnym jest podobne na przykład do odżywiania azotem czy innym nawozem itp. i niesie za sobą szereg korzyści.

Jedynym ograniczeniem jest tu jakość zastosowanego preparatu do odkwaszania .

Bo w przypadku zastosowania kiepskiego produktu ( np dolomitu czy kruszonki ) taki zabieg nie będzie miał sensu .

Edytowane przez Agronom_kujawy
Opublikowano

Ja napiszę tutaj o moim doświadczeniu , choć na plony muszę poczekać ale ok 3 tyg temu rozsiałem wapno na 3 kawałki które nigdy nie widziały wapna , 1.5 tygodnia później kupiłem urządzenie do pomiaru kwasowości gleby , oczywiście dobrze je skalibrowałem tak aby ocet pokazywał PH 3 albo mleko 6.5 wiec pomiary były na pewno dokładne do ~ 0.10 , i co mnie zaskoczyło to fakt że moje PH na 3 działkach gdzie stosowałem to wapno miało powyżej 6,5 w każdym przypadku ... Trochę jestem zdziwiony ale jeszcze zbadam gleby gdzie nie sypałem tego wapna i tak jestem w szoku że pomimo nie stosowania wapna od +- 15 lat mam ziemię w dobrym PH .. Na pewno wpływ na to miał obornik i ścinana słoma oraz poplony , choć zbadam kawałki bez stosowania wapna i wtedy będę miał pewność że działanie tego wapna było ;)

Opublikowano

Kolego nie nazwał bym tego porównywaniem.

Tu chodzi raczej o zobrazowanie dotyczące stosowania wapna w małych dawkach corocznie .

Nie ma się co czepiać szczegółów czy słówek bo nie to jest istotne , ważne jest raczej aby wyobrazić sobie że utrzymywanie pH w stanie optymalnym jest podobne na przykład do odżywiania azotem czy innym nawozem itp. i niesie za sobą szereg korzyści.

Jedynym ograniczeniem jest tu jakość zastosowanego preparatu do odkwaszania .

Bo w przypadku zastosowania kiepskiego produktu ( np dolomitu czy kruszonki ) taki zabieg nie będzie miał sensu .

 

Jeśli faktycznie to wapno działa tak jak piszesz to i tak jest to drogi zabieg w porównaniu z wapnowaniem co 4 lata. Nie czepiam się słówek ale jak porównywać to porównywać z sensem. Nie kwestionuję tego że takie wapno stosowane corocznie w niewielkiej ilości nie działa. Tu pojawia się kwestia kosztów a te są zbyt duże w stosunku do standardowego wapnowania.

Opublikowano (edytowane)

Wapno brane z http://www.gieldarolna.pl/wapno-granulowane-weglanowe-80-caco3-5-mgo,708611 ;) Zastosowałem przed tą pseudo wiosną na wilgną glebę , po rozsianiu było sporo śniegu i roztopów wiec praktycznie ziemia wchłonęła granulki ;) Nawet dosiewałem na 1.80 tak aby było 500 kg na ha bo 300 kg było wg mnie zbyt mało ;) Mierzyłem tym PHmetrem http://allegro.pl/vo...3104990238.html , jedynie sonda jest głównie do cieczy ale w kwesti ziemi(wilgotnej) też super zdała egzamin i różniła się kwasowość miedzy działkami , zawsze też przed pomiarem przemywałem sondę wodą destylowana wiec miałem porównanie ;)

Edytowane przez New1
Opublikowano (edytowane)

Realnie to bezdyskusyjnie zabieg wydaje się być drogi .

Jednak daje dużo korzyści, których nie daje wapnowanie co 4 lata ,co ma realne przełożenie na efekt w plonowaniu nie mówiąc już o jakości płodów rolnych uzyskiwanych w zdrowych i odkwaszonych warunkach glebowych.( mało kogo to interesuje bo liczy się kasa, ale jest to atut niepodważalny)

Nie ma się co łudzić że da się przekonać rolników do wapnowania systematycznego jak większość gleb w Polsce nie jest wapnowana nawet co 4 lata.

Jednakże ci co mają na uwadze prawidłowe parametry glebowe takie jak pH powinni taki sposób wapnowania rozważyć.

Tym bardziej że nawożenie azotem na glebie zakwaszonej jest bezsensowne i trzy razy droższe w porównaniu do efektu niż na glebie o pH optymalnym.

 

Wapno brane z http://www.gieldarol...o3-5-mgo,708611 ;) Zastosowałem przed tą pseudo wiosną na wilgną glebę , po rozsianiu było sporo śniegu i roztopów wiec praktycznie ziemia wchłonęła granulki ;) Nawet dosiewałem na 1.80 tak aby było 500 kg na ha bo 300 kg było wg mnie zbyt mało ;) Mierzyłem tym PHmetrem http://allegro.pl/vo...3104990238.html , jedynie sonda jest głównie do cieczy ale w kwesti ziemi(wilgotnej) też super zdała egzamin i różniła się kwasowość miedzy działkami , zawsze też przed pomiarem przemywałem sondę wodą destylowana wiec miałem porównanie ;)

 

Jest to jak najbardziej możliwe , tak właśnie działa wapno granulowane. szybko odkwasza glebę bez konieczności wymieszania gleby .

Znajomy wysiał 800kg na ziemię o pH w granicach 4 i uzyskał pH 6,5 . Teoretycznie jest to niemożliwe .

Ale prawda jest taka że teorię to my mamy rodem z komunizmu i wszystkie popłuczyny naukowe powielane od lat 50 ubiegłego wieku , trwają w niezmienionej formie przepisywane z jednego kajetu w drugi bez żadnych doświadczeń i uwzględniania praktyki.

Dlatego niektóre młode gniewne studenty nasłuchają się tych bzdur od swoich profesorów i powtarzają bezmyślnie.

Dopiero po latach praktyka pokazuje że to trochę jednak inaczej niż w książce i że to ojczulek miał racje a nie pan profesor ;)

Edytowane przez Agronom_kujawy
Opublikowano

To nie ulega wątpliwości z tym że.... nie odkwasimy ziemi wapnem w tak małej ilości. Jeśli faktycznie działa w ten sposób że roślina pobiera je tyle ile jej potrzeba do wzrostu i rozwoju to nie mylmy pojęć. Co innego odkwasić glebę a co innego dostarczyć roślinie tyle ile potrzebuje.

Opublikowano

Właśnie to chciałbym wiedzieć. Zakładam że mam kwaśne ziemię i chce dac 500 kg kredy granulowana co roku, to z obliczeń wynika że dam około 250 CaO, a żeby zneutralizować 200 kg mocznika i saletry też tyle potrzebuje, coś z wapna.zabierze plon i wychodzi że dalej zakwaszam ziemię tylko wolniej.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Jest to jak najbardziej możliwe , tak właśnie działa wapno granulowane. szybko odkwasza glebę bez konieczności wymieszania gleby .

Znajomy wysiał 800kg na ziemię o pH w granicach 4 i uzyskał pH 6,5 . Teoretycznie jest to niemożliwe .

Ale prawda jest taka że teorię to my mamy rodem z komunizmu i wszystkie popłuczyny naukowe powielane od lat 50 ubiegłego wieku , trwają w niezmienionej formie przepisywane z jednego kajetu w drugi bez żadnych doświadczeń i uwzględniania praktyki.

Dlatego niektóre młode gniewne studenty nasłuchają się tych bzdur od swoich profesorów i powtarzają bezmyślnie.

Dopiero po latach praktyka pokazuje że to trochę jednak inaczej niż w książce i że to ojczulek miał racje a nie pan profesor ;)

post-2074-0-71477300-1364326541.gif

  • Like 5
Gość Profil usunięty
Opublikowano (edytowane)

.

Edytowane przez e1leex
Opublikowano (edytowane)

no widzicie

Można się udzielać społecznie jako ceniony ekspert i udzielać za darmo porad eksperckich i nigdy się nie dostanie 14 punktów reputacji , a wystarczy ośmieszyć kogoś w sprytny sposób i już każdemu się podoba :) I już wszyscy zadowoleni klaszczą w dłonie.

Przypomina mi to scenę z filmu Konopielka jak pany inżyniery robiły naradę z mieszkańcami Taplar :lol:

Edytowane przez Agronom_kujawy
  • Like 2
Gość Profil usunięty
Opublikowano (edytowane)

.

Edytowane przez e1leex
Opublikowano

Wydaje mi się że ten temat nie ma sensu , to tak samo jakby próbować kogoś nakłonić do stosowanie RSM-u , mimo że wielu rolników może stosować RSM mowa tu o osobach mogących wjechać w pole to i tak połowa z nich napycha kieszenie pośrednika lub zakładu chemicznego i to jest wszystko ok ?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez pawelsd
      Cześć wszystkim!
      Zastanawiam się nad posadzeniem niewielkiego żywopłotu i skłaniam się ku głogowi jednoszyjkowemu, czyli głogowi pospolitemu. Czytałam, że jest to gatunek bardzo wytrzymały, idealny dla osób, które chcą przyciągnąć owady zapylające i stworzyć naturalne siedlisko dla ptaków.
      Chciałabym jednak spróbować wyhodować go z nasion, zamiast kupować gotowe sadzonki. Czy ktoś z Was sadził głóg od zera? Czy możecie udzielić mi rad dotyczących stratyfikacji, czasu kiełkowania i wczesnego wzrostu?
    • Przez wojtii
      Przydało by się dać wapno na pole, tylko jakie? Wiem tylko tyle, że muszę wapnować. Ale jakie dać, ile i gdzie je kupić w okolicy Wrocławia, bliższej lub dalszej?
    • Gość tess
      Przez Gość tess
      Proponuję założyć nowy wątek FORUM -  wrzucajcie na tagu ciekawostki dotyczce naszych pięknych ogrodów-  krzewów,kwiatów itd. aż po architekturę ogrodową - zdjęcia mile widziane:)
       
    • Przez miziapyzia
      Witam tak jak w temacie . Czy mogę mieszać stymulator wzrostu z mocznikiem i w jakich dawkach ?
    • Przez AleksandraMOA
      Witam.
      Uprawiam ogórka szklarniowego w namiocie 7m×30m ale mam bardzo duży problem z przędziorkiem. Nie mogę siebie z nim poradzić. W poprzednim sezonie próbowałam walczyć z nim używając Ortusa ale były bardzo słabe efekty.
      Czy macie jakieś sprawdzone środki/sposoby na pozbycie się przędziorka? 
      Czy macie jakieś sposób na mdlejące liście (słyszałam, że są preparaty wapniowo-krzemowe, które pomagają)? 
       
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v