Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam. Mam do rozwiązanie zagadnienie odnośnie dojazdu do działki.

Kowr ogłosił przetarg na działkę do której nie ma dojazdu do działki przylega gospodarstwo i dojazd do tego gospodarstwa drogą którą nie jest publiczna. I teraz jak jeśli właściciel drogi się nie zgodzi to nie mam dojazdu i zostaje z działką na której nic nie mogę zrobić a czynsz trzeba płacić. Czy to nie jest ustawione pod kogoś kto graniczy z tą działką. Dajcie znać jak wy to widzicie i czy mieliście już taką sytuacje i jak została rozwiązana 

Edytowane przez Bartek003
Opublikowano

Trzeba    było  myśleć  przy kupnie   teraz  to   nic   nie  zrobisz   jak  sąsiad  przepuści  to   jego sprawa  jak się nie  zgodzi  to  kicha  ,    jak  nie  ma  prawnie  ustanowionej   drogi  .

Opublikowano
2 godziny temu, Pablos_1970 napisał:

Trzeba    było  myśleć  przy kupnie   teraz  to   nic   nie  zrobisz   jak  sąsiad  przepuści  to   jego sprawa  jak się nie  zgodzi  to  kicha  ,    jak  nie  ma  prawnie  ustanowionej   drogi  .

Gratuluje umiejętności czytania ze zrozumieniem

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
Dnia 13.03.2023 o 19:10, Bartek003 napisał:

Witam. Mam do rozwiązanie zagadnienie odnośnie dojazdu do działki.

Kowr ogłosił przetarg na działkę do której nie ma dojazdu do działki przylega gospodarstwo i dojazd do tego gospodarstwa drogą którą nie jest publiczna. I teraz jak jeśli właściciel drogi się nie zgodzi to nie mam dojazdu i zostaje z działką na której nic nie mogę zrobić a czynsz trzeba płacić. Czy to nie jest ustawione pod kogoś kto graniczy z tą działką. Dajcie znać jak wy to widzicie i czy mieliście już taką sytuacje i jak została rozwiązana 

Duża działka?Co jest dokładnie napisane w ogłoszeniu o przetargu z tą droga dojazdowa ? 

Edytowane przez dlugin
Opublikowano

Nie ma drogi nawet w ogłoszeniu jest napisane że nie nieruchomość nie ma dostępu do drogi publicznej. A działka ma 30 ha 3/4 klasa jest droga dojazdowa do czyjeś nieruchomości ale jak ten rolnik który ma tą drogę będzie startował to wiadomo że może później nie wpuścić chyba że nie będzie upierdliwy.a drogę konieczna wyznaczyć to może trwać kilka lat.

Przetarg jest na dzierżawę 10 lat. 

Moim zdaniem mogli by zrobić na rok i rozpocząć procedurę służebności drogi i dopiero robić przetarg na 10 lat 

Opublikowano
1 godzinę temu, Bartek003 napisał:

Nie ma drogi nawet w ogłoszeniu jest napisane że nie nieruchomość nie ma dostępu do drogi publicznej. A działka ma 30 ha 3/4 klasa jest droga dojazdowa do czyjeś nieruchomości ale jak ten rolnik który ma tą drogę będzie startował to wiadomo że może później nie wpuścić chyba że nie będzie upierdliwy.a drogę konieczna wyznaczyć to może trwać kilka lat.

Przetarg jest na dzierżawę 10 lat. 

Moim zdaniem mogli by zrobić na rok i rozpocząć procedurę służebności drogi i dopiero robić przetarg na 10 lat 

Bo ten przetarg zrobili do sąsiadów tej działki, a nie dla wszystkich.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez piotr6340
      To są filmy, które pokazują, jak piękne są maszyny  ;D
       
      http://www.youtube.com/watch?v=65M3I0CKFXs
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=xv8Z0expUjs&NR
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=qot3JNGqKdQ...related&search=
       
      http://www.youtube.com/watch?v=QTLlvdCnKLs&NR
       

       

       

       

    • Przez Luq8989
      Hej. Czy kogokolwiek z was spotkało to tytułowe wypalenie? Mnie chyba właśnie tak. Mam 30 lat i od 10 lat prowadzę sam 33 hektarowe gospodarstwo. Rodzice już nie żyją, a rodzeństwa nie miałem. Mam 25 krów dojnych i coraz bardziej czuję, że zmarnowałem najlepsze lata życia. Dobija mnie codzienne zmuszanie się do pracy. To, że nigdy nie miałem dnia wolnego. To, że nie jestem w stanie spędzić ze swoją dziewczyną weekendu poza domem. Po prostu mam już dość rolnictwa i myślę by się tego wszystkiego pozbyć, ogarnąć kilka uprawnień i pójść do normalnej pracy na etacie,  ale oczywiście mam przed tym obawy, bo nie znam z własnego doświadczenia życia innego niż na roli. Warto w takiej sytuacji pójść do psychologa czy spróbować postawić wszystko na jedną kartę?
    • Przez semos
      Mam taki mały problem, co kupić dziewczynie pod choinkę? Ma 24 lata.
       
      A więc tak:
      -kolczyki i wisiorek odpadają, bo otrzymała je na mikołajki.
      -co do perfum to trochę głupio mi jest je kupić ponieważ ona pracuje w jednej z ogólnopolskich sieci drogerii wiec zna wszystkie perfumy oraz kremy i może zawsze porównać cenę tych perfum, a tego bym nie chciał aby wiedziała ile prezent kosztował.
       
      Pluszaka już kupiłem do tego chce coś jeszcze w kasie max 80zł.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v