Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Przed chwilą, Pigmei napisał:

Oj znam ich trochę, kiedyś z jedna kręciłem na dobre ale  do czasu zaliczenia wpadki... i to z własnym sąsiadem 😁

Sodomia i Gomoria z własnym somsiadem wpadłeś!?🙆‍♂️

  • Haha 3
  • Confused 1
Opublikowano
2 minuty temu, donweter1989 napisał:

@gregor1284 albo bier. Miałem już dwie dziewczyny z Kaszub i nic dobrego z tego nie wynikło. One same o sobie mówią " Chcesz mieć życie spierdolone weź se kaszubke za żonę"

Kto tu mowi o żeniaczce 🤨

1 minutę temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Bo gwiazdowa robi warkocz ,po drugie tu nawet grabi na pole nie potrzeba zbierać , wszystkie końce,rogi itd prima sort podgrabione 

Ale to takie rozciapciane te walki 

Opublikowano
1 minutę temu, Pafnucy12 napisał:

A też używam takiej. Tyle że jak mokro.

Na wstecznym siana w podmokła łąkę nie wciskam i dzięki temu suchy walek

 

"Na robotach" kiedyś słomę tym przewracałem. Nieźle to w tym się spisywało. 

Opublikowano
2 minuty temu, gregor1284 napisał:

Takie coś kup ojcu 

 

Marze o takim ,ale kiedy 🤔 znów kolejne koszta 

Opublikowano
2 minuty temu, Pafnucy12 napisał:

A też używam takiej. Tyle że jak mokro.

Na wstecznym siana w podmokła łąkę nie wciskam i dzięki temu suchy walek

 

Też tak kiedyś robiłem,ale jak potem kupiłem hyboba to już nie miało sensu jeździć do tyłu

Opublikowano
2 minuty temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Bo gwiazdowa robi warkocz ,po drugie tu nawet grabi na pole nie potrzeba zbierać , wszystkie końce,rogi itd prima sort podgrabione 

Nie robi warkocza ale szybciej grabi. Końce i narożniki hmmm sztychówką orkę też wykańczasz? 

Opublikowano
3 minuty temu, gregor1284 napisał:

Kto tu mowi o żeniaczce 🤨

Ale to takie rozciapciane te walki 

Takie jak po karuzeli

Opublikowano
Przed chwilą, Qwazi napisał:

Też tak kiedyś robiłem,ale jak potem kupiłem hyboba to już nie miało sensu jeździć do tyłu

Ooo widzisz masz h*j boba 🤔 300 czy 360 ? Sławek i primo mówią że to się do niczego nie nadaje 😊

Opublikowano
1 minutę temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Takie jak po karuzeli

Ile masz traw?

Opublikowano
2 minuty temu, Qwazi napisał:

Też tak kiedyś robiłem,ale jak potem kupiłem hyboba to już nie miało sensu jeździć do tyłu

A to co za jeden? Ten Bob...

Opublikowano
2 minuty temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Takie jak po karuzeli

Jednej karuzeli a tym bardziej jak grabione siuntka czy 30. 

4 minuty temu, Qwazi napisał:

Też tak kiedyś robiłem,ale jak potem kupiłem hyboba to już nie miało sensu jeździć do tyłu

Kyrje lejson 

1 minutę temu, Pafnucy12 napisał:

A to co za jeden? Ten Bob...

Jak te meprozety prsetrzasarko zgrabiarki 

Opublikowano
1 minutę temu, gregor1284 napisał:

Karuzelą wygrabi końce 

Szczerze to nie pamiętam żebym na 40aowej łące z grabkami więcej niż 15minut zabawy miał gdy siano było prasowane. 

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Ooo widzisz masz h*j boba 🤔 300 czy 360 ? Sławek i primo mówią że to się do niczego nie nadaje 😊

300. Na mokre łąki. I takie, gdzie jest  nie jednakowa jakość trawy. I na duży plon. Jeśli to wszystko wystąpi razem to hybob jest idealny. W pozostałych przypadkach faktycznie nie bardzo. Ja mam oryginalnego PZ. 

Edit. Musiałem poprawić bo mi się napisało inaczej jak chciałem 

Edytowane przez Qwazi
Opublikowano
Pafnucy12 napisał:

2 minuty temu, Qwazi napisał:

Też tak kiedyś robiłem,ale jak potem kupiłem hyboba to już nie miało sensu jeździć do tyłu

A to co za jeden? Ten Bob...

... bob ...uj 🤔😁🤦‍♂️

Opublikowano
5 minut temu, gregor1284 napisał:

Kto tu mowi o żeniaczce 🤨

 

Odpowiem taką krótką historią. Znajomy orał pole i miał pół litra, ale szkła zapomniał. Niedaleko mieszkała jego koleżanka jeszcze ze szkoły. Więc poszedł do niej szklankę pożyczyć. Wyszedł jej ojciec i pyta co chce, a on pyta czy Danka jest. Stary ryja rozdarł " ruchać to chcą wszyscy a żenić to się nie ma komu"

  • Haha 6
Opublikowano
2 minuty temu, gregor1284 napisał:

Jak te meprozety prsetrzasarko zgrabiarki

A to też chyba nie demon prędkości 

Opublikowano
1 minutę temu, slawek74 napisał:

... bob ...uj 🤔😁🤦‍♂️

Nie knij

Opublikowano
1 minutę temu, hubertb napisał:

Szczerze to nie pamiętam żebym na 40aowej łące z grabkami więcej niż 15minut zabawy miał gdy siano było prasowane. 

Zależy jak kto jeździ i czy myśli o tym co robi 

Opublikowano
1 minutę temu, donweter1989 napisał:

Odpowiem taką krótką historią. Znajomy orał pole i miał pół litra, ale szkła zapomniał. Niedaleko mieszkała jego koleżanka jeszcze ze szkoły. Więc poszedł do niej szklankę pożyczyć. Wyszedł jej ojciec i pyta co chce, a on pyta czy Danka jest. Stary ryja rozdarł " ruchać to chcą wszyscy a żenić to się nie ma komu"

Ładnie córkę podsumował 

Opublikowano
5 minut temu, gregor1284 napisał:

Jarekbazydlo chciał coś takiego sprzedać a jak dobrze zapłacisz to i ja ci sprzedam 

Narazie budżet nie przewiduje takiego zakupu 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v