Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

Jak to stare babki mawiają - "pił, bił ale był" albo " pił ale dobry był bo nie bił" lub właśnie "bił tylko jak popił".

Wychodzi na to, że wspólnym mianownikiem zawsze było to, że pił. Co za wspaniałe czasy..... 

  • Haha 1
Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

Drogę miał każdy swoją ZAWSZE. Ale miedzy każdy gospodarz miał po połowie u nas i każdy o swoją połówkę dbał. 

Każdy u nas tego pilnuje, nawet bambry aby po czyimś nie jeździć. Jeśli bierze za kołem ciągnika pług lub dalej to w porządku, nawet i bez tej miedzy się obędzie. Jak nie bierze to jedziesz sobie po swoim a nie po sąsiadowych ziemniakach czy zbożu.

A np. kombajny zbożowe to u was się teleportują czy jeżdżą na dwóch kołach? 

Opublikowano
5 minut temu, hubertb napisał:

Nie, jeśli gospodarze nie byli zgodni to każdy miał swoją drogę. 

 

A co ci daje szeroka miedza? Trawsko, chabazie i chwasty? Bo argument o jeździe to nawet chyba twojego seniora nie przekonuje. 

Po wejściu do unii i dokładnych pomiarach to przez takie miedzę to w całej Polsce multum ha leżak odłogiem nieproduktywne

Opublikowano
Przed chwilą, hubertb napisał:

A np. kombajny zbożowe to u was się teleportują czy jeżdżą na dwóch kołach? 

Są polne drogi. W większości gminne lub od razu przy dzieleniu ziemi od każdego kawałka ucięte. W teorii każdy miał sobie o to dbać i tak było. Teraz różnie.

Przed chwilą, hubertb napisał:

Bar to nazwa nie z tamtego świata. Wyszynk bardziej pasuje. 

Wyszynk to przed wojną. Prawidłowo się knajpa nazywała "Gospoda pod lipami".

Opublikowano
1 minutę temu, Pafnucy12 napisał:

albo gospoda...

U nas chlali pod sklepem. Chociaż to może jakaś moda z PRL-u, a co było wcześniej to nawet nie wiem. Nie kojarzę w okolicy jakiś archaicznych obiektów do spożywania trunków.  

Opublikowano
21 minut temu, tomek222 napisał:

Zrozum że pewnych rzeczy się nie da naprawić, kiedyś rozwody były rzadkie nie dlatego że się "naprawiało" tylko dlatego że poniekąd uważano to za grzech, wstyd co ludzie powiedzą itp. Chłop kobite napierd*la po pijaku, a ta się nie rozwiedzie "bo co ludzie powiedzą, a przecież on tylko jak popiję to bije" zdrady też były ale rozwieść się już nie pasuje bo dzieci są, rodzice sie już nie kochali często się kłócili, a dzieci na to patrzyły i co to za naprawianie? A takich przykładów było mnóstwo i twierdzenie że "a kiedyś to się naprawiało, a teraz to nie" to se poniekąd między bajki można włożyć.

Dochodzi jeszcze strona psychiczna. U ofiary przemocy występuje pełne uzależnienie od sprawcy tej przemocy. Fizyczne, psychiczne, materialne, pod każdym kątem. Taka ofiara nie myśli racjonalnie. Przykład mojej szwagierki, o którym już kiedyś pisałem. Dostała lanie od szwagra i z pobijaną twarzą tłumaczyła policjantom, że to jej wina🥴

Opublikowano
1 minutę temu, stempos1980 napisał:

Po wejściu do unii i dokładnych pomiarach to przez takie miedzę to w całej Polsce multum ha leżak odłogiem nieproduktywne

Na przestrzeni lat coraz to mniej takich szerokich granic. Już tu wspominałem że u mnie zwykle granica przebiega tak że sąsiad od sąsiada dzieli metr ale w dół nie w bok. 

Opublikowano
1 minutę temu, Qwazi napisał:

Dochodzi jeszcze strona psychiczna. U ofiary przemocy występuje pełne uzależnienie od sprawcy tej przemocy. Fizyczne, psychiczne, materialne, pod każdym kątem. Taka ofiara nie myśli racjonalnie. Przykład mojej szwagierki, o którym już kiedyś pisałem. Dostała lanie od szwagra i z pobijaną twarzą tłumaczyła policjantom, że to jej wina🥴

Masakra, ale to jest typowe zachowanie. Jak w tym całym syndromie Sztokholmskim.  

Opublikowano
4 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Są polne drogi. W większości gminne lub od razu przy dzieleniu ziemi od każdego kawałka ucięte. W teorii każdy miał sobie o to dbać i tak było. Teraz różnie.

Uświadomię cię jak było i pewnie do tej pory jest jak nie ma jak przejechać to się wali przez pole i potem pokrzywdzonemu oddaje się albo to co uległo zniszczeniu albo rzuci jakiś grosz. Bo nikt się nie będzie pier**lił z objazdami zwłaszcza właściciel bizona który ma 6,5 litra pod maską i maszynę zwinną jak słonica w ciąży. 

  • Like 1
Opublikowano
21 minut temu, Pafnucy12 napisał:

no też ładne. do oczu by mi pasowały... 😁

To Ty czerwonooki...jak biały królik 🤔..prawda Piotrze @Chłoporobotnik

4 minuty temu, Leszy napisał:

Masakra, ale to jest typowe zachowanie. Jak w tym całym syndromie Sztokholmskim.  

Bo ten syndrom właśnie na tym polega 

  • Like 1
Opublikowano
3 minuty temu, Qwazi napisał:

To Ty czerwonooki

oj tam, oj tam...

Opublikowano

u nas byla komasacja zanim bizony nastapily wiec i kazda dzialka ma swoja droge publiczna-wlasnej drogi nikt nie ma bo i po co. wczesniej byly takie miejsca ze na piechote 100 metrow a koniem 2 kilometry, zeby zwiesc kawalek laki to przez sasiednia wies trzeba bylo jechac .

tylko na koloniach-przysiolkach  mieli pola  w kolo domow a tak to w paru wsiach przewaznie. do tego po drugiej stronie wisly parcelowane majatki kupowane za ciezko zarobione pienaidze na slasku.

42 minuty temu, hubertb napisał:

No zadzwoń na policję i złóż doniesienie że ktoś wjechał ci na pole orne i bardzo cię to boli. No rzucą siły z całego województwa żeby zagadkę rozwikłać. 

one takie zawziete bo po ostaniej pandemii cholery spod rzeszowa ich przywiezli do jednej wsi , byli drobna szlachta i glowy do dzisiaj wysoko trzymaja, u nas tyle nie umarlo wiec pojedyncze rodziny sie osiedlily -w tym i moi przodkowie w czesci, wiec sobie daruje.

16 minut temu, Leszy napisał:

Wychodzi na to, że wspólnym mianownikiem zawsze było to, że pił. Co za wspaniałe czasy..... 

a teraz kobiety wiecej pija- nie wiem co lepsze ?? baby jak popija to zaczynaja plakac,jakies pretensje do chlopow maja,ida spac do innego pokoju -wasze tez tak maja ??

14 minut temu, hubertb napisał:

Bar to nazwa nie z tamtego świata. Wyszynk bardziej pasuje. 

karczma - nasza w skansenie w krakowie stoi. robi za plebanie kosciola -drewnianego- ktory  juz 2 razy byl podpalany.

Karczma Wola Justowska Kraków

13 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Są polne drogi. W większości gminne lub od razu przy dzieleniu ziemi od każdego kawałka ucięte. W teorii każdy miał sobie o to dbać i tak było. Teraz różnie.

Wyszynk to przed wojną. Prawidłowo się knajpa nazywała "Gospoda pod lipami".

u nas byl bar pod lipa-baru juz nie ma lipa zostala

Opublikowano
3 minuty temu, konteno napisał:

no jak sie zachciało wszystkiego na prundt to trzeba cierpieć

A jak by mieć połowę na prąd to co mniejsza tragedia? Mamy XXIwiek a nie XIX pogódźmy się z tym wreszcie. 

Opublikowano
1 minutę temu, jacus napisał:

wasze tez tak maja ??

moja nie. moja nie pije.

Opublikowano
3 minuty temu, jacus napisał:

a teraz kobiety wiecej pija- nie wiem co lepsze ?? baby jak popija to zaczynaja plakac,jakies pretensje do chlopow maja,ida spac do innego pokoju -wasze tez tak maja ??

Jakieś współczesne mity albo miejskie legendy. 

Opublikowano
2 minuty temu, jacus napisał:

a teraz kobiety wiecej pija- nie wiem co lepsze ?? baby jak popija to zaczynaja plakac,jakies pretensje do chlopow maja,ida spac do innego pokoju -wasze tez tak maja ??

o właśnie , i jak tu szukać baby ? i po co ? żeby całe życie być kozłem ofiarnym i ktoś miał o coś pretensje i żale?

Opublikowano
1 godzinę temu, Karol6130 napisał:

I to ją skreśla  że nie w ciąży a z brzuchem 🤔

Dał byś radę podziubać 

no co ty , już mężatka a jej męża 2x tyle co mnie 

 

1 godzinę temu, marulekk napisał:

Zdrówko 

16743323585107544259629814977518.jpg

przyłączam się , też lubie z gwinta pociągnąć 

za jakichś therarolnikow, chłoporobotnikow , aktywnych , 1973 oraz malaczarna można golnąć

 

 

 

 

 

 

 

IMG_20230121_213107.jpg

  • Like 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v