Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
41 minut temu, pedro2 napisał:

Mini. Przyjdź innym razem do mnie, daj dorosłym porozmawiać. Idź słownik poczytaj. 

Ja bym jednak polecił elementarz. Na głęboką wodę go rzucić to utonie a tak to niech się uczy pływać w kałuży 

Opublikowano
24 minuty temu, Strongman napisał:

Co ci mogę poradzić chodź do kościoła i  módl się o to żeby jakaś Pan Bóg postawił na twojej drodze i się spełni.

Znam takich lamusów co do klubów nie jeździli na zabawy dyskoteki i się pożenili poprostu tak Bóg pokierował ze natrafili na tą osobę co trzeba i ślub ale do kościoła zawsze chodzi.

Ja chodzę praktycznie co niedziela 

Opublikowano
9 minut temu, Strongman napisał:

Oj nie mówię ze na mszy ale Bóg potrafi odwzajemnić wdzięczność i zaufanie i postawić na drodze życia to co chcemy.

To prawda

Opublikowano
gregor1284 napisał:

40 minut temu, slawek74 napisał:

kłamco jak byś wdzięczności nie oczkiwał to byś nikogo nie wołał kłamca...

Coś dziwnego widzisz w jego zachowaniu?

jeszcze go pocałuj taki sam jak i on obłuda ...

Opublikowano
1 minutę temu, gregor1284 napisał:

Coś dziwnego widzisz w jego zachowaniu?

Mietek. Olej to coś. 

Przecież wiadomo, że mamy na pieńku i choćbym napisał, że suafcio jest mądry i oczytany to i tak by zwyzywał mnie od kłamców 😁

  • Haha 2
Opublikowano
4 minuty temu, gregor1284 napisał:

A później można takiemu szkodzić do końca dni jego albo swoich 

Raz w życiu mi się coś na ten kształt zdarzyło. Nie trwało to aż tak długo, ale delikwent płakał baranim głosem na koniec. A też potraktowałem go w pierwszym kontakcie jak każdego normalnego. Szybko i ordynarnie spowodował, że przeszedł do grona nienormalnych. Potem umocnił jeszcze swoją pozycję w tym gronie, czym mnie doprowadził do szewskiej pasji. W ciągu 12 dni stracił tyle, że się nawet nie spodziewał. Teraz, z perspektywy czasu myślę, że może trochę za ostro i niewspółmiernie go potraktowałem. Z jego strony słowa i gesty. Z mojej konkretne działania. Ale tłumaczyć mogę to tylko tym, że każdy ma jakiś próg wytrzymałości, a on naprawdę ostro przegiął. No i miałem wtedy że 25 lat

Opublikowano
pedro2 napisał:

1 minutę temu, gregor1284 napisał:

Coś dziwnego widzisz w jego zachowaniu?

Mietek. Olej to coś. 

Przecież wiadomo, że mamy na pieńku i choćbym napisał, że suafcio jest mądry i oczytany to i tak by zwyzywał mnie od kłamców 😁

znowu wyzywasz...

  • Haha 1
Opublikowano
1 minutę temu, slawek74 napisał:

obaj cudowni ale na każdym kroku mi ubliżają i nie tylko mi czyściutcy że ho ho

Ciężko na to pracujesz cały czas.

Ojej biedny suafcio. Sam taki kulturalny, a się uwzięli. 

  • Like 1
Opublikowano
5 minut temu, slawek74 napisał:

jacy obaj cudowni... jak dwa w rowerze...

Koła 🤔

Opublikowano
gregor1284 napisał:

44 minuty temu, slawek74 napisał:

do tego pyskaty gówniarz przestan fikać

 

tylko parzy by go po plecach klepali i darmo na niego robili...

 

Czy ten pieniądz ma większą wartość jak ciężej zarobiony?

nie odwracaj mota ogonem wiesz dobrze o co chodzi...

Opublikowano
6 minut temu, Desperado napisał:

Czyli za bardzo toś się na tej mszy nie modlił chyba? :P

Ja staram się przynajmniej uważać na mszy i nadal jestem sam. Nawet widoków aby coś z tych modlitw miało wyniknąć nie ma za dużychxD

Opublikowano
29 minut temu, slawek74 napisał:

w sporze?

Spór to brak zgody w przedmiocie kwestii prawnej lub stanu faktycznego, z przeciwieństwem prawnych stanowisk lub interesów między stronami.

20 minut temu, Kowalsky30 napisał:

Ja dwie największe miłości poznałem na mszy

Proboszcza i wikarego?

  • Haha 4
Opublikowano
5 minut temu, GRZES1545 napisał:

Mało tego...już nie biorą a ludzie koszą dopiero🤦‍♂️

U mnie w okolicy to mało popularny temat

Kumpel z roboty coś trochę zasiał,miało być dla bydła,potem na ziarno,w końcu wróble wyskubaly czapki i zjeździł tłuką 

Opublikowano
15 minut temu, pedro2 napisał:

Nie dość że analfabeta to jeszcze debil 🤦 nie wiem jak u ciebie w chorym świecie idealności, ale u nas tonormalne,że pomagając komuś w kryzysowej sytuacji liczysz na rewanż. 

To nie żadna wdzięczność tylko życie.

Wuj siał przez miedzę owies, MF 255 dmuchnął uszczelkę, skończyłem swoje i zasiałem mu zestawem 7ha. Siątka u mnie ostatnio klękła, nie minęło 3godziny, a on na podwórko przyprowadził 255 do oprysku. 

Sąsiad kiedyś mi jeździł lawetą na łąki po bele 8km 12ha. Paliwo, gorzała po robocie i mówi kiedy będzie trzeba to pomożesz. We wrześniu głowica w fendzie strzeliła w orce, przyszedł żeby pomóc rozebrać, w nocy miał zaorane 5ha i na drugi dzień po głowicę pod Siedlce jeździliśmy. 

Tak się z ludźmi żyje. 

I tak trzeba żyć. Dopóki jedna ze stron nie poleci w kulki, wtedy można jej szkodzić 

10 minut temu, slawek74 napisał:

jacy obaj cudowni... jak dwa w rowerze...

 

8 minut temu, slawek74 napisał:

obaj cudowni ale na każdym kroku mi ubliżają i nie tylko mi czyściutcy że ho ho

 

5 minut temu, slawek74 napisał:

znowu wyzywasz...

Ty masz dwubiegunówkę?

Opublikowano
12 minut temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Ja chodzę praktycznie co niedziela 

to moze w koncu ksiedza poderwij ? 😂

a moze to sam bog cie chroni od nieszczesciza zwanego malzenstwem ??  nigdy niei myslales ze taki juz twoj los.

25 minut temu, Kowalsky30 napisał:

Ja dwie największe miłości poznałem na mszy

a wy jeszcze po slowacku macie msze ?? dawno na orawie nie bylem..nieliczac przejazdow przez hyzne. moj zetor tam zamieszkal dawno temu..

jedna to byla ta mezatka ?? co wp***dol za nia dostales ?

  • Haha 1
Opublikowano
18 minut temu, pedro2 napisał:

Nie dość że analfabeta to jeszcze debil 🤦 nie wiem jak u ciebie w chorym świecie idealności, ale u nas tonormalne,że pomagając komuś w kryzysowej sytuacji liczysz na rewanż. 

To nie żadna wdzięczność tylko życie.

Wuj siał przez miedzę owies, MF 255 dmuchnął uszczelkę, skończyłem swoje i zasiałem mu zestawem 7ha. Siątka u mnie ostatnio klękła, nie minęło 3godziny, a on na podwórko przyprowadził 255 do oprysku. 

Sąsiad kiedyś mi jeździł lawetą na łąki po bele 8km 12ha. Paliwo, gorzała po robocie i mówi kiedy będzie trzeba to pomożesz. We wrześniu głowica w fendzie strzeliła w orce, przyszedł żeby pomóc rozebrać, w nocy miał zaorane 5ha i na drugi dzień po głowicę pod Siedlce jeździliśmy. 

Tak się z ludźmi żyje. 

Nie oczekuj od wszystkich tego samego  , każdy jest inny i ma inną sytuację i możliwości.  Jak miałbym tak liczyć za wszelką pomoc którą zrobiłem to musiał bym zapisywać co komu ile. Zrobiłem pomogłem jak ktoś się odwdzięczy to fajnie, nie to nie wyglądam.

Jak dasz na chore dziecko hajs to też wyglądasz że jak wyzdrowieje to Ci odrobi? Dajcie spokój, pomogłeś odkuli się,  są cali i zdrowi niech im się wiedzie. 

  • Like 3
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v