Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
2 minuty temu, gregor1284 napisał:

No to co robili prawilniaki jak im smród koło tyłka się robił 

Kombinowali, kogo podstawić na swoje miejsce i jak go w to wmanewrować. Odwagi, żeby przyjąć na klatę za swoje błędy, to nie ma i nie było w narodzie. Ci co ja mają to wyjątki i jeszcze uważane za nienormalnych w swoich środowiskach 

Opublikowano
Przed chwilą, gregor1284 napisał:

Ja znów tych golebiarzy nie rozumiem. Jeszcze żeby to sąsiadowi na dach srało po złości to rozumiem ale tak to ryzyko jest ze i na Twój nasrają

Przynajmniej rosół zjedzą i mięsa coś oskubią a polityką się nie nakarmisz.

Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Fuj, przecież tego zsiadłego to się jeść nie da... U nas to ludzie wywalają na ziemniaki, ja takie ziemniaki z tym to bym wywalił ale kurom.

Po co razem , zsiadłe musi być w osobnym naczyniu , a jeszcze lepsze z sałatą albo ogórkiem 

To jaką masz diete 🤔 

Opublikowano
1 minutę temu, Łolek napisał:

Ja nie jestem oburzony, ani nie mam Marcinowi za złe taki jest jego punkt widzenia i ma do tego prawo, u nas podobne zjawisko miało miejsce kilka lat wstecz z powiększaniem stad 

Łe tam ja cały czas mam taki doping i jakoś żyje 

2 minuty temu, Qwazi napisał:

Kombinowali, kogo podstawić na swoje miejsce i jak go w to wmanewrować. Odwagi, żeby przyjąć na klatę za swoje błędy, to nie ma i nie było w narodzie. Ci co ja mają to wyjątki i jeszcze uważane za nienormalnych w swoich środowiskach 

Teraz za 50zl jeden drugiego sprzeda. Oj Maniek wyrzekała się żaba błota 

Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Przynajmniej rosół zjedzą i mięsa coś oskubią a polityką się nie nakarmisz.

Nie zjadłbym chyba ani rosołu z tego ani mięsa chyba że nie miał bym co jeść ale wtedy to najpierw bym wszystkie psy i koty z okolicy zjadł i dopiero gołebie i wrony. Oj polemizowałbym czy się nie da wyżyć ale przyjmijmy ze się nie da, tak o dla świętego spokoju 

Opublikowano
Przed chwilą, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Po co razem , zsiadłe musi być w osobnym naczyniu , a jeszcze lepsze z sałatą albo ogórkiem 

To jaką masz diete 🤔 

Chleb, mięso i wędliny samemu urobione, ziemniaki, trochę warzyw, jajka ale z wędlinami w omlecie, rzadko w jajecznicy, w życiu gotowane. Czasem zrobiona pizza, podpłomyk, jak najdzie to chleb tostowy się upiecze. Żadnych ciast, słodkości, nie chcę mi się tego robić. Kawy nie pijam. Z napojów to woda, herbata i %. Od wielkiego dzwonu jakiś prowizoryczny drink z gorzały i pepsi. 

Opublikowano
3 minuty temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Po co razem , zsiadłe musi być w osobnym naczyniu , a jeszcze lepsze z sałatą albo ogórkiem 

To jaką masz diete 🤔 

Jakoś te zsiadłe nie bardzo. Raz próbowałem I jakoś drugi nie chce 

Opublikowano
3 minuty temu, gregor1284 napisał:

Teraz za 50zl jeden drugiego sprzeda. Oj Maniek wyrzekała się żaba błota 

Nie w moim zawodzie operujesz🤷. Tutaj takie sprzedawanie się odbywało za coś innego

Opublikowano
Przed chwilą, gregor1284 napisał:

czy się nie da wyżyć ale przyjmijmy

Z siania fermentu zawsze wyżyjesz. Ale chyba nie na takim szczeblu na jakim to czynisz w chwili obecnej, chyba, że jesteś jakąś szychą albo może "specjalistą" czy "doradcą".

Opublikowano
Przed chwilą, gregor1284 napisał:

Le to u dziada jakiegoś. Myślałem że powazny producent rolny

tam do tej pory tylko pijaczki dorabiali przede wszystkim 

tymczasowo był jakiś starszy typ z Ukrainy

 

Opublikowano
10 minut temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Uczyłem się na Uno i zdawałem też na tym 

A za którym razem zadaliście 🤔

Za pierwszy, auta nie pamiętam ale chyba skoda jakaś

Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Chleb, mięso i wędliny samemu urobione, ziemniaki, trochę warzyw, jajka ale z wędlinami w omlecie, rzadko w jajecznicy, w życiu gotowane. Czasem zrobiona pizza, podpłomyk, jak najdzie to chleb tostowy się upiecze. Żadnych ciast, słodkości, nie chcę mi się tego robić. Kawy nie pijam. Z napojów to woda, herbata i %. Od wielkiego dzwonu jakiś prowizoryczny drink z gorzały i pepsi. 

Matula coś gotuje , ciasta nie piecze 🤔

Owoce lubisz?

Opublikowano
1 minutę temu, Qwazi napisał:

Nie w moim zawodzie operujesz🤷. Tutaj takie sprzedawanie się odbywało za coś innego

Ja się domyślam po tym co pisałeś że podróżowałeś na mazury że nie pies ale odejdźmy może od tego tematu

Opublikowano
1 minutę temu, gregor1284 napisał:

Na psach to się ładnie dało zarobić wcześniej. Oczywiście nikogo nie obrażając 

Mam kolegę, który hoduje owczarki niemieckie i pcha do Sułkowic

Opublikowano
2 minuty temu, gregor1284 napisał:

Jakoś te zsiadłe nie bardzo. Raz próbowałem I jakoś drugi nie chce 

No nie każdemu musi smakować

Opublikowano
Przed chwilą, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Matula coś gotuje , ciasta nie piecze 🤔

Owoce lubisz?

Nie jadam w ich kuchni. Ciasta może i piecze ale dla mnie to zbędny zbytek. Jak mi się pić chce to grzdyla wody wezmę albo piwo wypiję a nie zasiadam do kawusi i ciasta.

Nie, dla mnie owoce mogą nie istnieć. 

Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Z siania fermentu zawsze wyżyjesz. Ale chyba nie na takim szczeblu na jakim to czynisz w chwili obecnej, chyba, że jesteś jakąś szychą albo może "specjalistą" czy "doradcą".

Porozmawiajmy może lepiej o drobiu 

Opublikowano
Przed chwilą, Qwazi napisał:

Mam kolegę, który hoduje owczarki niemieckie i pcha do Sułkowic

Na kotach kiedyś też dobrze szło, rasowych, ponoć... 

Przed chwilą, gregor1284 napisał:

Porozmawiajmy może lepiej o drobiu 

O nie. Szukaj innego rozmówcy.

  • Confused 1
Opublikowano
2 minuty temu, MonteChristo napisał:

Za pierwszy, auta nie pamiętam ale chyba skoda jakaś

Ja też samochód za pierwszym , ciągnik za drugim bo nie cofłem po łuku

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v