Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, stempos1980 napisał:

Dzięki ci Adam ale to jednak inny typ mocowania , musi być bizon, Autosan

20 minut temu, MonteChristo napisał:

U mnie jeszcze jęczmień stoi i chyba do sierpnia będzie stał 😅

Ozimy 🤔

Ja dopiero ładowanie w bizonie próbuje ogarnąć 😉 ale zdąży się skosić

Opublikowano
Aktywnyrolnik7245 napisał:

1 godzinę temu, stempos1980 napisał:

Dzięki ci Adam ale to jednak inny typ mocowania , musi być bizon, Autosan

20 minut temu, MonteChristo napisał:

U mnie jeszcze jęczmień stoi i chyba do sierpnia będzie stał 😅

Ozimy 🤔

Ja dopiero ładowanie w bizonie próbuje ogarnąć 😉 ale zdąży się skosić

https://allegro.pl/oferta/alternator-a120e-400257er-28v-40a-reg-bizon-expom-10865787235 tone pszenicy starczy...

Opublikowano
2 godziny temu, gregor1284 napisał:

I za to Panią szanuję. Dlatego weźmie pani jutro klucze od tej nowej nieruchomości i jedźcie z mężem i córką trochę odpocząć, popływać. 

Się robi i się zrobi. 

2 godziny temu, gregor1284 napisał:

I za to Panią szanuję. Dlatego weźmie pani jutro klucze od tej nowej nieruchomości i jedźcie z mężem i córką trochę odpocząć, popływać. 

Się robi i się zrobi. 

Los?

IMG_20230720_185334.jpg

  • Like 1
Opublikowano
4 godziny temu, szwagier24 napisał:

Ciekawe jak na brak dpf reaguje diagnosta podczas przeglądu. 

Czytaj ze zrozumieniem, tam jest napisane że te auto fabrycznie nie miało DPFa, a nie że wycięty 

Co nie zmienia faktu że miałem auto z wyciętym DPFem i diagnosta nie miał żadnego ale

3 godziny temu, pedro2 napisał:

 😁

A który nie ma 🤪 moja bmka z pl salonu pierwszy właściciel miała przy zakupie 358tys bodajże. Gdzie inne z tych lat wszystko po 120-150. I śmiga aż miło 

Te które miałem/mam krajowe auta miały wiarygodne przebiegi, potwierdzone. 

Aczkolwiek w 2011 kupiłem Polo z przebiegiem 490tys.km, dokrecilem do 589, a potem jeszcze dwa lata dobijał go teść, chyba 610tys.km miał na blacie jak go na złom oddawałem

A ciekawe ile jeszcze mu zdjęli z licznika ja z Niemiec do Polski jechał...

57 minut temu, cinek1808 napisał:

U nas specyficzne miejsce. Jak nie pada to nie pada a jak coś przyjdzie to masakra . Rzepak i zboże wymłócone. 

Kobylniki daleko od ciebie???

  • Like 1
Opublikowano
5 minut temu, bratrolnika napisał:

Czytaj ze zrozumieniem, tam jest napisane że te auto fabrycznie nie miało DPFa, a nie że wycięty 

Co nie zmienia faktu że miałem auto z wyciętym DPFem i diagnosta nie miał żadnego ale

Te które miałem/mam krajowe auta miały wiarygodne przebiegi, potwierdzone. 

Aczkolwiek w 2011 kupiłem Polo z przebiegiem 490tys.km, dokrecilem do 589, a potem jeszcze dwa lata dobijał go teść, chyba 610tys.km miał na blacie jak go na złom oddawałem

A ciekawe ile jeszcze mu zdjęli z licznika ja z Niemiec do Polski jechał...

Kobylniki daleko od ciebie???

Widziałem ten zapis. 

Pytanie czy diagnosta będzie,, wiedzial" o fabrycznym braku. 

Opublikowano
1 minutę temu, szwagier24 napisał:

Pytanie czy diagnosta będzie,, wiedzial" o fabrycznym braku.

czy znasz przypadki gdzie pojazd nie przeszedł przegladu tylko z powodu braku dpf?

Opublikowano

Przyjeżdżają ludzie z wyjebanym zawieszeniem, na łysych oponach, gruzami gdzie dywaniki wypadają pod samochód, a ty myślisz że diagnoacie najbardziej przeszkadzać będzie że nie ma pseudo-ekologicznego filtra a wydechu...

  • Like 4
Opublikowano (edytowane)

nawet jak dpf usunięty i wszystko zrobione jak nalezy to diagnosta nie ma powodu by przeglądu nie podbić...

Edytowane przez Pafnucy12
Opublikowano
4 minuty temu, Qwazi napisał:

Nawet nie będzie sprawdzał...

no i bardzo dobrze...

Opublikowano

@Pafnucy12 wczoraj byłem z motorem na przeglądzie, jako że przy motorach to za bardzo nie mają co sprawdzać, to mnie pan diagnosta pyta czy wszystko jest ok. Odpowiadam że to nie auto że można sobie pozwolić na jakieś delikatne odchyły od normy, tutaj wszystko musi być na tip top  

 

Opublikowano (edytowane)
13 minut temu, Pafnucy12 napisał:

nawet jak dpf usunięty i wszystko zrobione jak nalezy to diagnosta nie ma powodu by przeglądu nie podbić...

wystarczy że służbista podepnie analizator i już znajdzie podstawę i powód, ale aby najmniej takich upierdliwych 

Edytowane przez Roki212
Opublikowano
1 minutę temu, bratrolnika napisał:

Odpowiadam że to nie auto że można sobie pozwolić na jakieś delikatne odchyły od normy

u nas z grubsza przegląda. nr ramy, licznik, światła..

wiadomo że i tak się tego pilnuje... zamówiłem , a właściwie już mam zwykłą lampę na tył... diodowa szwankowała... dla własnego bezpieczeństwa wolę żeby było widać że hamuję...

2 minuty temu, Roki212 napisał:

ale aby najmniej takich upierdliwych 

aby... z połowa dizli by w krzaki poszła... :D

Opublikowano
9 minut temu, bratrolnika napisał:

Ci diagności którzy są zbyt upierdliwi sami sobie odbierają chleb, raz się przyjebią to drugi raz już do niego nie pojedziesz. W moim przypadku trzy pojazdy, czyli 250zł rocznie 

 

W moim przypadku 8 pojazdów 

Opublikowano
2 minuty temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

W moim przypadku 8 pojazdów 

9🙋‍♂️

Opublikowano
Przed chwilą, Pafnucy12 napisał:

9🙋‍♂️

Całej rodziny to się nie liczy 🤭

Przed chwilą, Leszy napisał:

Kurde ale oligarcha....... 

Tylko Dziad

Opublikowano
1 minutę temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

to się nie liczy

to bez żonowych 7😪

Opublikowano
1 minutę temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

W moim przypadku 8 pojazdów 

No ja to nie rolnik, to u mnie tylko trzy. Ale u brata to jak policzyć to cztery ciągniki, trzy samochody, i dwie przyczepy 

3 minuty temu, Pafnucy12 napisał:

u nas z grubsza przegląda. nr ramy, licznik, światła..

wiadomo że i tak się tego pilnuje... zamówiłem , a właściwie już mam zwykłą lampę na tył... diodowa szwankowała... dla własnego bezpieczeństwa :D

A tak, stan licznika sprawdził, tzn prosił żeby mu podać. A nr Vin sprawdził już po wszystkim. 

Jak kiedyś w GSie spaliła mi się żarówka z przodu, to tak jakbym przestał być widoczny , na odcinku 13km cztery razy mi wymusili na skrzyżowaniu

Poza tematem, ale właśnie Polacy rozgromili Brazylię w siatkówce, 3 do zera, w niedzielę wielki finał 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v