Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

Może ziemniaki bym zjadł aczkolwiek bez entuzjazmu...

Gardy jesteś. Ja tam wpierdzielił bym jak 🐒 kit.

Opublikowano
Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

Może ziemniaki bym zjadł aczkolwiek bez entuzjazmu...

oj Pootruś Ty to zawsze masz jakieś ale... to pyszne jest. zjadł byś i jeszcze byś się oblizywał przez 45 minut.. ;)

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, 6465 napisał:

Gardy jesteś. Ja tam wpierdzielił bym jak 🐒 kit.

Nie lubię wczesnych ziemniaków. Mam jeszcze na kilka obiadów Tajfuna w piwnicy ... kopanego bodajże 13 września. Świniny nie tykam od jakiegoś czasu. A z warzyw do ziemniaków to jedynie ogórki kiszone, korniszony, kapustę lub kiszoną marchewkę. Nic innego. 

2 minuty temu, Pafnucy12 napisał:

oj Pootruś Ty to zawsze masz jakieś ale... to pyszne jest. zjadł byś i jeszcze byś się oblizywał przez 45 minut.. ;)

Daj spokój... 

Edytowane przez Chłoporobotnik
Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, Baks00 napisał:

ale bez skwarków 😔

fakt... złożę oficjalny protest...

koperek dla Pafnucego!!!!

3 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Nie lubię wczesnych ziemniaków.

jakie wczesne? od Bozego Ciała je jem... to już stare kartofle som...

znaczy świeżo ukopane, nie te kopane wtedy.. 🤭

Edytowane przez Pafnucy12
Opublikowano
2 minuty temu, Pafnucy12 napisał:

jakie wczesne? od Bozego Ciała je jem... to już stare kartofle som...

Fajne to tak za półtora miesiąca się zrobią. Póki co za bardzo mokre... No i absolutnie nie jem całych, zawsze tłukę. 

Opublikowano
Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

Fajne to tak za półtora miesiąca się zrobią. Póki co za bardzo mokre... No i absolutnie nie jem całych, zawsze tłukę. 

Sadysta          🤣

 

Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

No i absolutnie nie jem całych, zawsze tłukę. 

uwielbiam całe... i najlepiej nie obierane, a dobrze myte... znaczy młode... późnej to już tylko takie se kartofle... można i obierać...

Opublikowano
2 minuty temu, 6465 napisał:

Ja jedyne czego nie toleruje to natki pietruszki w rosole 

Ja to w rosole liścia kapusty jako dodatek do włoszczyzny oraz goździków 

Opublikowano

Ja to chyba jutro zsiadłe mliko kupię.

Z Krasnegostawu lux. Ze śmietanką solą pieprzem i młodym ziemniaczkiem

Pyszne, zwłaszcza w upał.

Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, Agrest napisał:

Ze śmietanką solą pieprzem

a tak aż nie szalałem, ale pycha młode ze zsiadłym...

widzisz Pootruś? nawet żarcie potrafi być fajne i przynosić radochę...

Edytowane przez Pafnucy12
Opublikowano
3 minuty temu, Pafnucy12 napisał:

uwielbiam całe... i najlepiej nie obierane, a dobrze myte... znaczy młode... późnej to już tylko takie se kartofle... można i obierać...

Bardzo nie lubię... Właśnie dla mnie najfajniejszy ziemniak się zaczyna robić kiedy go trzeba normalnie, grubo obierać. A oskrabinki do wiaderka i do parnika potem. Zieleniny w rosole też nie lubię, tak samo jak gotowanej marchewki. Tylko makaron i płyn, ewentualnie wkładka z kuraka/perlika/indyka/kaczki i potłuczone ziemniaki z tym. Taką kizdrę to mogę ciągle jeść.

Opublikowano
1 godzinę temu, Rolnik1973 napisał:

Co robić co robić 

Sprzedawać jęczmień czy zasypywać rano bo przyczepa na 3 kawałek potrzebna. 

 

to co ty masz za bonanzy do zboża ? tylko przyczepe tą dużą co kupił , sipme i wóz?

Opublikowano
Przed chwilą, Pafnucy12 napisał:

a tak aż nie szalałem, ale pycha młode ze zsiadłym...

widzisz Pootruś? nawet żarcie potrafi być fajne o przynosić radochę...

Nie jadam mleka już... A zsiadłego to nigdy nie jadłem... 

Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Bardzo nie lubię... Właśnie dla mnie najfajniejszy ziemniak się zaczyna robić kiedy go trzeba normalnie, grubo obierać. A oskrabinki do wiaderka i do parnika potem. Zieleniny w rosole też nie lubię, tak samo jak gotowanej marchewki. Tylko makaron i płyn, ewentualnie wkładka z kuraka/perlika/indyka/kaczki i potłuczone ziemniaki z tym. Taką kizdrę to mogę ciągle jeść.

Swój makaron???

Opublikowano
1 minutę temu, Rolnik1973 napisał:

Tak

wykosiłes? jak plon? z ciekawości. chcę zasiać na przyszły sezon...

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v