Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Przed chwilą, Qwazi napisał:

Czyli spinasz pług na sztywno?

Nie, podczas orki odciągi, można by "wyrzucić". Oram na mieszanej więc łącznik w zetorze przy zagłębionym pługu leży poziomo, pług z przodu utrzymuje podnośnik. Ponieważ pług dąży do tego żeby pogłębiać orkę siła z którą oddziałuje na ramiona podnośnika jest dociążeniem ciągnika. W przypadku kopiału całość sił przenoszona jest na koło kopiujące. 

Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Ja osobiście prawie zawsze wszystko ściągam łańcuchami. Pług to tylko delikatnie żeby się ruszał i obsypnik ale dopiero przy obsypywaniu ziemniaków. Niemiłosiernie mnie denerwuje jak wjadę w bruzdę i mi czymś z tyłu zapiętym buja.

po to są otwory w mocowaniach, aby łańcuch się usztywniał przy podnoszeniu a luzował przy opuszczaniu, albo na odwrót

Opublikowano
1 minutę temu, hubertb napisał:

Nie, podczas orki odciągi, można by "wyrzucić". Oram na mieszanej więc łącznik w zetorze przy zagłębionym pługu leży poziomo, pług z przodu utrzymuje podnośnik. Ponieważ pług dąży do tego żeby pogłębiać orkę siła z którą oddziałuje na ramiona podnośnika jest dociążeniem ciągnika. W przypadku kopiału całość sił przenoszona jest na koło kopiujące. 

Na prostych polach tak, a na stokach to nie mam mowy musi być na sztywno

Opublikowano
Przed chwilą, MonteChristo napisał:

Na prostych polach tak, a na stokach to nie mam mowy musi być na sztywno

orzę na stokach na luźnych odciągach - kwestia ustawienia pługa

  • Like 1
Opublikowano
Agrest napisał:

1 godzinę temu, DANDYS napisał:

ale doj**alo wody

Przy kanale burzowym mieszkasz?🤭

Nawet kropla nie spadła, duje taki wiatr że już dużo wody z gleby wyciągnął.

Jakąś lekką zimę widzą w prognozie.

cała noc lało, i dalej leje

Opublikowano
1 minutę temu, MonteChristo napisał:

Na prostych polach tak, a na stokach to nie mam mowy musi być na sztywno

Przecież mam same stoki, jeśli musisz trzymać pług na łańcuchach jest źle ustawiony. 

Opublikowano
3 minuty temu, jahooo napisał:

po to są otwory w mocowaniach, aby łańcuch się usztywniał przy podnoszeniu a luzował przy opuszczaniu, albo na odwrót

Pod względem tego ustawienia stary pług był dużo lepszy bo nie miał żadnej regulacji prócz kółka i belki zaczepowej. W UG już gorzej, bardziej skręcisz w prawo to znów pierwsza skiba nic prawie nie zabiera. Za bardzo w lewo to znów na pierwszą skibę za dużo. 

Opublikowano
1 minutę temu, jahooo napisał:

orzę na stokach na luźnych odciągach - kwestia ustawienia pługa

No nie wydaje mi się by pług szedł prosto na takim polu

IMG_20221118_154402.jpg

Opublikowano
3 minuty temu, jahooo napisał:

po to są otwory w mocowaniach, aby łańcuch się usztywniał przy podnoszeniu a luzował przy opuszczaniu, albo na odwrót

O jakich otworach mówisz? W 30 mechanizm usztywniania łańcuchów wydziera pięknie śruby trzymające półksiężyce łańcuchów, potem pięknie ścina się reszta śrub i widowiskowa awaria gotowa. W 30 miałem dorobioną taką rozpórkę która nie pozwalała półksiężyca na pracę większą niż 1cm na końcu. 

Opublikowano
1 minutę temu, MonteChristo napisał:

No nie wydaje mi się by pług szedł prosto na takim polu

IMG_20221118_154402.jpg

Mam takie same kawałki  - dobre płozy i ustawienie pługa i orzesz jak od linijki - na takim polu

Opublikowano
Przed chwilą, jahooo napisał:

Mam takie same kawałki  - dobre płozy i ustawienie pługa i orzesz jak od linijki - na takim polu

nie robi się bana? Puszczasz kierowanice i jezda

Opublikowano
6 minut temu, hubertb napisał:

Nie, podczas orki odciągi, można by "wyrzucić". Oram na mieszanej więc łącznik w zetorze przy zagłębionym pługu leży poziomo

Robię tak samo, z tym, że na kole kopiującym, które mam z przodu

Opublikowano
3 minuty temu, hubertb napisał:

O jakich otworach mówisz? W 30 mechanizm usztywniania łańcuchów wydziera pięknie śruby trzymające półksiężyce łańcuchów, potem pięknie ścina się reszta śrub i widowiskowa awaria gotowa. W 30 miałem dorobioną taką rozpórkę która nie pozwalała półksiężyca na pracę większą niż 1cm na końcu. 

1499172904.8737.jpg

na jednym otworze podnośnik usztywnia się w górnej pozycji, na drugim w dolnej

jak skręcisz łańcuchy w niewłaściwej pozycji a sztywno, to masz widowiskowe urwanie śrub zwolnicy

Podobny mechanizm mam w ZT-323 i bardzo dobrze się sprawdza, pług czy brona wirowa pracuje płynnie po opuszczeniu na boki, a po podniesieniu jest sztywno

Opublikowano
12 minut temu, jahooo napisał:

u mnie od dociążenia jest funkcja w podnośniku, więc jeżdżę na kółku

Też tak robię pług na fasolce i plywa lekko przy nierównościach 

Ale koło wystające za pług  to lekki problem przy ogrodzeniach  a po za tym bez znaczenia najwyżej miedzą zostaje na 15 cm 

Opublikowano
7 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Pod względem tego ustawienia stary pług był dużo lepszy bo nie miał żadnej regulacji prócz kółka i belki zaczepowej. W UG już gorzej, bardziej skręcisz w prawo to znów pierwsza skiba nic prawie nie zabiera. Za bardzo w lewo to znów na pierwszą skibę za dużo. 

Dlatego odciągi powinny być luźno. Wtedy maszyna niweluje błędy operatora 

Opublikowano
4 minuty temu, MonteChristo napisał:

nie robi się bana? Puszczasz kierowanice i jezda

nie, mogę jak na tych rumuńskich filmach, puścić ciągnik i iść na drugi koniec pola

różnice widac tylko tam, gdzie gleba jest mozaikowata i ma inną gęstość, co za tym idzie, stawia inny opów płozom, ale na to nie poradzą nawet łańcuchy na sztywno

1 minutę temu, Łolek napisał:

Też tak robię pług na fasolce i plywa lekko przy nierównościach 

Ale koło wystające za pług  to lekki problem przy ogrodzeniach  a po za tym bez znaczenia najwyżej miedzą zostaje na 15 cm 

w UG-5 kółka nie przestawię na tył, bo uchwyt nie pozwala, jest na środku. Na poczatku było trochę problemu z ustawieniem, ale teraz jest OK

Opublikowano
4 minuty temu, Qwazi napisał:

Robię tak samo, z tym, że na kole kopiującym, które mam z przodu

Z kołem z przodu regulacja siłowa i mieszana nie ma sensu. Podnośnik będzie działał nerwowo. W takiej konfiguracji operujesz z łącznikiem ustawionym sztorcowo w ten sposób: / regulacja ustawiona na pozycyjną a dźwignia podnośnika w położeniu na sam dół czyli w zetorze "kopiowanie". 

Opublikowano
Przed chwilą, Qwazi napisał:

Dlatego odciągi powinny być luźno. Wtedy maszyna niweluje błędy operatora 

Myślę, że trzeba było odpowiednio wycelować tą korbką. W tym roku muszę się tym zająć. Tak samo jak ustawieniem na korbce wieszaka - jak za bardzo skręcę to w ziemię włazić nie chce, zwłaszcza pierwsza skiba.

 

plug-dwuskibowy-unia-grudziadz-ug2-z-krojem-plugi-pabianice-555398891.jpg

Opublikowano
5 minut temu, jahooo napisał:

jak skręcisz łańcuchy w niewłaściwej pozycji a sztywno, to masz widowiskowe urwanie śrub zwolnicy

 No w 30 jeśli maszyna przesunie się na skraj łańcucha i próbujesz ją podnieść to napina mocno półksiężyc. Ten sam mechanizm jest w siuntce i zetorze. W 80 są kliny.

6 minut temu, jahooo napisał:

nie, mogę jak na tych rumuńskich filmach, puścić ciągnik i iść na drugi koniec pola

różnice widac tylko tam, gdzie gleba jest mozaikowata i ma inną gęstość, co za tym idzie, stawia inny opów płozom, ale na to nie poradzą nawet łańcuchy na sztywno

w UG-5 kółka nie przestawię na tył, bo uchwyt nie pozwala, jest na środku. Na poczatku było trochę problemu z ustawieniem, ale teraz jest OK

Już koło po za połową umożliwia pracę z dociążeniem. 

4 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Myślę, że trzeba było odpowiednio wycelować tą korbką. W tym roku muszę się tym zająć. Tak samo jak ustawieniem na korbce wieszaka - jak za bardzo skręcę to w ziemię włazić nie chce, zwłaszcza pierwsza skiba.

W instrukcji do tego pługa masz to wyłożone jak krowie na rowie. Dostępna w necie do agromaszu bometu i czegoś tam jeszcze. 

Opublikowano
1 minutę temu, hubertb napisał:

 No w 30 jeśli maszyna przesunie się na skraj łańcucha i próbujesz ją podnieść to napina mocno półksiężyc. Ten sam mechanizm jest w siuntce i zetorze. W 80 są kliny.

Kliny z osiemdziesiątki wyrzucilem i mam odciągi, ale i tak ich nie używam do niczego 🤷

Opublikowano
3 minuty temu, hubertb napisał:

Z kołem z przodu regulacja siłowa i mieszana nie ma sensu. Podnośnik będzie działał nerwowo. W takiej konfiguracji operujesz z łącznikiem ustawionym sztorcowo w ten sposób: / regulacja ustawiona na pozycyjną a dźwignia podnośnika w położeniu na sam dół czyli w zetorze "kopiowanie". 

Ja orze na regulacji pozycyjnej

 

4 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Myślę, że trzeba było odpowiednio wycelować tą korbką. W tym roku muszę się tym zająć. Tak samo jak ustawieniem na korbce wieszaka - jak za bardzo skręcę to w ziemię włazić nie chce, zwłaszcza pierwsza skiba.

 

plug-dwuskibowy-unia-grudziadz-ug2-z-krojem-plugi-pabianice-555398891.jpg

Ta korbka służy do regulacji szerokości pierwszej skiby. Powinno być tak ustawione, żeby ta szerokość była taka sama jak drugiej. A korbką na wieszaku pochylasz pług. Albo będzie lepiej krył albo będzie bardziej "sztorcował". Wpływa to też na to jak się zagłębia. Im bardziej "sztorcuje" tym lepiej wchodzi w ziemię

Opublikowano
1 minutę temu, Qwazi napisał:

Ja orze na regulacji pozycyjnej

 

Ta korbka służy do regulacji szerokości pierwszej skiby. Powinno być tak ustawione, żeby ta szerokość była taka sama jak drugiej. A korbką na wieszaku pochylasz pług. Albo będzie lepiej krył albo będzie bardziej "sztorcował". Wpływa to też na to jak się zagłębia. Im bardziej "sztorcuje" tym lepiej wchodzi w ziemię

Szerokość pierwszej skiby zależy od głębokości. Dźwignią na klucz ustawiamy liniowość. Wieszakiem ustawiamy pług równolegle do podłoża to samo robimy śrubą. Jak mamy luz na tuzie to sobie możemy ustawiać tą korbką i śrubą do usranej śmierci. 

  • Like 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v