Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
10 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Bardzo takie coś u nas niektórzy lubią... Zsiadłe mleko wylane na ziemniaki. Fuj.

Pyszota, tylko na ziemniaki najlepiej podsmażony boczek, na to sadzone jajeczko.   :)

  • Sad 1
Opublikowano
11 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Piękna chmura a 5 kropel spadło. Ale wilgotna ziemia pod spodem bo uprawiałem u Seniora glebogryzarką pod późno sadzoną cukinię... 

Korytko za pół darmo przydarł, kurom się na ziemniaki przyda...

16861573924812820087917297640919.jpg

Bardzo takie coś u nas niektórzy lubią... Zsiadłe mleko wylane na ziemniaki. Fuj.

Zsiadłe... zwykle leją

Opublikowano

a dla mnie młody... wtedy kertofle z ziemniakami mogę jeść... no i właśnie jem... z kiełbasą.. i zez chłodnikiem... MNAM

3 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Dla mnie ziemniak to tylko suchy i sypki.

 

 

Opublikowano
Przed chwilą, Pafnucy12 napisał:

a dla mnie młody... wtedy kertofle z ziemniakami mogę jeść... no i właśnie jem... z kiełbasą.. i zez chłodnikiem... MNAM

 

Nie wiem co to chłodnik. Dla mnie ziemniak ma smak od mniej więcej sierpnia - połowy sierpnia. Te wczesne to tak tylko na przetrzymanie. Dobre to się zaczynają jak się końce odkopuje.

Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Nie wiem co to chłodnik.

szczypiorek, rzodkiewka, śmietana, woda zimna przegotowana, ocet, sól... pyszota...

Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, Strongman napisał:

Ziemniaki że wszystkim są dobre.

... mądre słowa.

32 minuty temu, Strongman napisał:

Bendę miał bycia na handel.

20230607_191221.jpg

ile taki czerwony haef?

Edytowane przez Pafnucy12
Opublikowano
1 godzinę temu, Leszy napisał:

Hodowca......... Jaki przykład dzieciom daje?? 😜 

Tylko, że dzieci... lubią i piją 🤷...zawsze mówiłem, że po mnie mają tylko to, co...dobre😉🤭

Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

Czyli bym nie zjadł...

bym Cie przegłodził, to byś zjadł...;)

Opublikowano

Jak dla mnie to ziemniaki muszą być z mięsem,może być kiełbasa hanburger albo kotlecik lub kurczak a do tego jakąś zielenina surówka, sałata pomidory czy ogórki czy cokolwiek co jest na dany czas i wiadomo  obiadzik lux

  • Like 1
Opublikowano
1 minutę temu, Baks00 napisał:

Z żonkilami

no to Cię poczęstowała... nadal razem? 🤭

Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, Sylwekx25 napisał:

Jakby drób jaki pomór wydusił i kartofle się nie udały to byś Piotrek chyba z głodu umarł 🤷

To by musiały króliki zdechnąć, drób, musiało by nie być ziemniaków, pszenicy by musiało wcale nie być. Nierealne wszystko na raz w normalnych warunkach. Zresztą i tak by nie zapłakał nikt po mnie.

Edytowane przez Chłoporobotnik
Opublikowano
1 minutę temu, gregor1284 napisał:

Taki rosół instant po lubelsku 

 

nooo. taki bez kebaba...

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v