Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, Pafnucy12 napisał:

Kurna. Który skrocileś?

Gubi którędy?

No ten zwijający , jeszcze orginalny i wywaliłem jedną belkę , gubi między łańcuchem a dolnym wałem 

Opublikowano
1 minutę temu, soltys48 napisał:

 

Przymrozek. Odbić powinna ale ciut późno.

W sobotę ją dobije 

Mróz nadają?

Ja swojej wszystkiej nie opryskałem przed wschodowo i to był błąd 

Teraz susza, niby zielska nie ma, ale sucho I dostanie stresu

A perz nie taki straszny jednak, myślałem że więcej będzie 

Opublikowano
4 minuty temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

No w okolicy nikt tego nie ma , to jest kopia innych 🤔

To jest takie coś.Podobno lekko chodzą gość tu 60tka ogarnia siano i słomę

pobrane (1).jpeg

pobrane.jpeg

Opublikowano
1 minutę temu, Karol6130 napisał:

Mróz nadają?

Ja swojej wszystkiej nie opryskałem przed wschodowo i to był błąd 

Teraz susza, niby zielska nie ma, ale sucho I dostanie stresu

A perz nie taki straszny jednak, myślałem że więcej będzie 

Ja znów wstrzymałem się po siewie bo było sucho

  • Like 1
Opublikowano
2 minuty temu, soltys48 napisał:

Panie fetorek będę wdzięczny za wczesną pobudkę

 

A tym czasem kataklizmów ciąg dalszy

IMG20230531200055.jpg

A co to się stało się? Co podejrzewasz Przemek?

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

No ten zwijający , jeszcze orginalny i wywaliłem jedną belkę , gubi między łańcuchem a dolnym wałem 

Bo tego się nie skraca. Się wymienia.

Tylko zgaduje, ale może teraz nie przylega gdzieś do komory i gubi.

No coś spieprzyłeś. Mi gubiła dopiero jak na siłę więcej chciałem zmieścić. 

@Aktywnyrolnik7245, a że się uchyla...

No można podkręcić trochę zawór, ale daj też siłowniki do sprawdzenia.

Edytowane przez Pafnucy12
Opublikowano
8 minut temu, jahooo napisał:

dopóki nie ma dorosłych, to pryskać gąsiennice czymś w stylu cyperkil, karate, decis - dopóki będa wyłazić, najlepiej codziennie, nie ma innej rady

ja bym pozbierał wysypane (rozumiem, że oddzielnie) w worki z powrotem, na zewnątrz na plandekę i pryskać, a swoje zasieki profilaktycznie ze dwa razy też

nigdy nie gazowałem tabletkami, nie mam doświadczenia, w oborze na pewno bym tego nie robił

Na dzień rozsypać cienko, wróble i sikory zrobią robotę. Pełna ekologia😁

Opublikowano
5 minut temu, Pafnucy12 napisał:

Taki duży mróz?

Aż dziwne że to przez to by tak...

Po mrozie moment tak się robi. Po dołkach -2 było 

4 minuty temu, Baks00 napisał:

O to będzie ciężką sprawa

Przypuszczam że 2 działki na stracenie 

1 minutę temu, Karol6130 napisał:

Mróz nadają?

Ja swojej wszystkiej nie opryskałem przed wschodowo i to był błąd 

Teraz susza, niby zielska nie ma, ale sucho I dostanie stresu

A perz nie taki straszny jednak, myślałem że więcej będzie 

Straszą lokalnie sporymi 

  • Sad 1
Opublikowano
30 minut temu, malaczarna napisał:

Moje zboże leży na betonowej wylewce tak z dwa metry w górę to może byc 

Ile ręki wystarcza włożyć tabletki i będzie git ja tak zrobiłem bo mi ktoś z workami wołka sprezentował 

Opublikowano
1 minutę temu, Karol6130 napisał:

@Bananek chyba taką ma

Możliwe nie wiem.Zdiecie z internetu żeby sobie zobaczył.

Opublikowano
marcin19071980 napisał:

4 minuty temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

No w okolicy nikt tego nie ma , to jest kopia innych 🤔

To jest takie coś.Podobno lekko chodzą gość tu 60tka ogarnia siano i słomę

pobrane (1).jpeg

pobrane.jpeg

Tak tylko to właśnie ma wąski podbieracz

Opublikowano

kurwa ludzie to kurwy, wałek mi wypadł na drodze km od domu , i auto stało na drodze ,ciągnik zostawiłem na drodze też ,szybko w golfa i nie było już wałka, a auto jechało jak wsiadałem do golfa , i nie oddał walka

  • Sad 1
Opublikowano
2 minuty temu, Sylwekx25 napisał:

Tak tylko to właśnie ma wąski podbieracz

Prasował po MF 6klawiszowym to zap....i nic nie zostawało.Nie wiem może i ma.

Opublikowano
Przed chwilą, DANDYS napisał:

k**wa ludzie to k**wy, wałek mi wypadł na drodze km od domu , i auto stało na drodze ,ciągnik zostawiłem na drodze też ,szybko w golfa i nie było już wałka, a auto jechało jak wsiadałem do golfa , i nie oddał walka

mata tam ludziów...

mi ze 3 dni temu gość przyniósł kapsel z piasty koła zetora, bo z napisem zetor był a sie mi zgubił koło niego... a inny zetor tam nie jeździ...

Opublikowano
2 minuty temu, Baks00 napisał:

Widziałem kukurydzę potraktowana przez mróz,ale nie z takim silnym poparzeniem.-moze żeby deszcz był ...,jak dla mnie przykra sprawa

Susza potęguje działanie mrozu, pocieszam się faktem że nie całą tak potargało

Opublikowano
7 minut temu, soltys48 napisał:

Po mrozie moment tak się robi. Po dołkach -2 było 

Przypuszczam że 2 działki na stracenie 

Straszą lokalnie sporymi 

W piątek 4 w sobotę 5 na plusie nadają 

Oby gorzej nie było 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v