Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

stara emaliowana miska,

to rant będzie miała... łeeee tam...

Opublikowano
54 minuty temu, Belaruss820 napisał:

Zrobimy pokazy, zaprosze ludzi, moze jakis sponsor sie trafi. A dodatkowo dodam ze jest to przy drodze krajowej wiec zainteresowanie innych bedzie i bedą sie zatrzymywać i podziwiac. A po wszystkim zrobimy maly poczestunek w remizie

Mnie by bardziej ta działka przy krajówce interesowała za to. W czapce będę Pjoterowi nawozów donosił nawet 

Opublikowano
3 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

i raz mi ropy brakło.

Mój brat jest w tym mistrzem, jeszcze w 30 rozumiem wskaźnik to był kijek, ale ku... jego mać w zetorze?? Tam nie dosyć że wskaźnik to "strzel se w łeb" po oczach napieprza. 

Opublikowano
Przed chwilą, 6465 napisał:

Moja dziś poszła z bronami 5tkami w świeżą orkę awarja była na 9 hektarze.

Piątek by na naszej ziemi na piątym biegu nie udarła. Trójki to tak, pierwszy, czasem drugi przejazd na czwórce, potem na piątce, jak większa górka to pod górkę na czwórce, z górki na piątce.

1 minutę temu, Pafnucy12 napisał:

to rant będzie miała... łeeee tam...

Mi z tego lepiej siać niż z gotowego wytworu somsiada.

Opublikowano
Przed chwilą, hubertb napisał:

Mój brat jest w tym mistrzem, jeszcze w 30 rozumiem wskaźnik to był kijek, ale ku... jego mać w zetorze?? Tam nie dosyć że wskaźnik to "strzel se w łeb" po oczach napieprza. 

Że tak powiem, nie spodziewałem się. Przy ostatnim rozrzutniku gnoja ale dobrze, że przy chałupie to przesiadka do auta i na stację po 5l żeby rozrzucić i zajechać się zatankować.

Opublikowano
1 minutę temu, hubertb napisał:

Tam nie dosyć że wskaźnik to "strzel se w łeb" po oczach napieprza. 

ale zbiornik w 52 ... mały... bywało że wypyrkałem od pod korek do wieczora...

Opublikowano
17 minut temu, hubertb napisał:

Kup coś taniego i do tego prostownik podtrzymujący żywot akumulatora. Znając życie śmigniesz w tym roku ze 100km ;) 

Z czego 70 biegiem przy motorze. Jak to stało tyle lat to zaraz uszczelniacze pójdą 

  • Haha 1
Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Mi z tego lepiej siać niż z gotowego wytworu somsiada.

no dzięki, ale nie odpowiada mi ten pomysł...

Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Piątek by na naszej ziemi na piątym biegu nie udarła. Trójki to tak, pierwszy, czasem drugi przejazd na czwórce, potem na piątce, jak większa górka to pod górkę na czwórce, z górki na piątce.

Mi z tego lepiej siać niż z gotowego wytworu somsiada.

U mnie też na 4 biegu w swierzej orce na 5 nie ma szans.

Opublikowano
Przed chwilą, Pafnucy12 napisał:

no dzięki, ale nie odpowiada mi ten pomysł...

Ja mam taką z blachy ocynkowanej po ojcu. Te 15kg sypie wejdzie więcej ale ciężko.

Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

Że tak powiem, nie spodziewałem się. Przy ostatnim rozrzutniku gnoja ale dobrze, że przy chałupie to przesiadka do auta i na stację po 5l żeby rozrzucić i zajechać się zatankować.

W czydziestce to co i rusz zaliczałem suchoty, tak jak piszesz nie spodziewałem się 😜 Natomiast w zetorze jak już widzę 1/4 to wiem że trzeba zjechać "na obiad". Różnica jest taka że w ciapku tankujesz 20 tu tankujesz 40 a najlepiej do pełna w moim przypadku 90. 

Opublikowano
1 minutę temu, 6465 napisał:

Ja mam taką z blachy ocynkowanej po ojcu. Te 15kg sypie wejdzie więcej ale ciężko.

Do mojej 20kg saletry maksymalnie upchnę, po pszenicy można iść. Po oranym lepiej nie więcej niż pół worka 25kg. 

Opublikowano
4 minuty temu, Pafnucy12 napisał:

ale zbiornik w 52 ... mały... bywało że wypyrkałem od pod korek do wieczora...

ile mas z litrów? Ja mam ten "powiększony" 90, fabryka to chyba 70. 

Opublikowano
Przed chwilą, hubertb napisał:

W czydziestce to co i rusz zaliczałem suchoty, tak jak piszesz nie spodziewałem się 😜 Natomiast w zetorze jak już widzę 1/4 to wiem że trzeba zjechać "na obiad". Różnica jest taka że w ciapku tankujesz 20 tu tankujesz 40 a najlepiej do pełna w moim przypadku 90. 

Mi się raz zdarzyło ale wypyrkane praktycznie w ani jeden dzień.

Opublikowano
5 minut temu, gregor1284 napisał:

Z czego 70 biegiem przy motorze. Jak to stało tyle lat to zaraz uszczelniacze pójdą 

Jeśli ma założone z tej epoki to nie tak prędko. 

Opublikowano
Przed chwilą, hubertb napisał:

ile mas z litrów?

no w 52 .. to 55 litrowe fabrycznie... w orce na cały dzień mało... pole mam dalej... bywało że trzeba było dotankować... a raz na powrocie zabrakło... do pełna rano.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v