Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
11 minut temu, malaczarna napisał:

U mnie się nie kalkuluje pół pola tylko orać. Jeszcze obornik wywalić trzeba. W zeszłym roku sielismy chyba ,23/25 marca

Ja mam dzialke 4,12ha na zasiew ale tylko na jakieś 1,5ha obornika wystarczylo i musze to zaorać. Troche mi nie pasuje kierunek orki bo bede musiał powtorzyc rozorywkę do miedzy,ale do najbliższej bruzdy wiec tylko wyjdzie 0,7ha tej samej orki

Opublikowano
2 minuty temu, Belaruss820 napisał:

Ja mam dzialke 4,12ha na zasiew ale tylko na jakieś 1,5ha obornika wystarczylo i musze to zaorać. Troche mi nie pasuje kierunek orki bo bede musiał powtorzyc rozorywkę do miedzy,ale do najbliższej bruzdy wiec tylko wyjdzie 0,7ha tej samej orki

Czas nas goni trochę. Zaraz się zaczyna się sezon w pracy i trochę ciężko z urlopem. Myślę sobie żeby zwiększyć zasiew łubinu jak tak szybko nie wejdziemy 

Opublikowano

@damian303

Tak analizuję sobie co napisałeś i wietrzę podstęp, pułapkę zastawioną na producenta pomidora i marchwi.

To rośliny jednoroczne, i jest jeszcze czas by podjąć decyzję o siewie i sadzeniu. I to trochę pachnie taką zachętą do zwiększenia areału by zbić cenę

Opublikowano
4 minuty temu, malaczarna napisał:

Czas nas goni trochę. Zaraz się zaczyna się sezon w pracy i trochę ciężko z urlopem. Myślę sobie żeby zwiększyć zasiew łubinu jak tak szybko nie wejdziemy 

Rok temu juz mialem zaczete siewy

Opublikowano
3 minuty temu, malaczarna napisał:

Ta sama woda tylko uzywasz

 

1 minutę temu, gregor1284 napisał:

Poprostu tym samym żelem

Jeszcze tą pastę BHP, czy coś co tam się inaczej nazywa 😜 

Opublikowano
6 godzin temu, Leszy napisał:

Toć północ Norwegii to na kole podbiegunowym leży. Tam to pewnie się może mróz całym rokiem pojawić i nie dziwić.  

Ładny, ciepły poranek 9 i sucho.

Nie no, większość terytorium Norwegii leży przed kołem podbiegunowym, a na samym kole nie jest jeszcze tak źle, lato choć krótkie, to piękne z nocami polarnymi i temp powyżej 20. 

Opublikowano
1 godzinę temu, mf362 napisał:

A był taki fajny germański. Dobrze że chłop przeżył 

Screenshot_2023-03-24-04-32-20-459_com.facebook.katana.jpg

Ostatni tydzień wzięli się ostro za robotę. Rozkopują ludziom pola, wycinają drzewa. Kurna sam bardzo dobra gleba, aż żal patrzeć jak wszystko niszczą.

Opublikowano

Dzień Dobry .+5 pochmurno 

14 minut temu, Agrest napisał:

Ostatni tydzień wzięli się ostro za robotę. Rozkopują ludziom pola, wycinają drzewa. Kurna sam bardzo dobra gleba, aż żal patrzeć jak wszystko niszczą.

Wiosnę poczuli to się wzięli ale to chwilowo 

Weź ten odcinek S7 Tarczyn WAWA ile się przeciągać oddaniem do użytku.

A co do ziemi to co z tego że ciemne ziemia jak są duże kawałki pola to przecinają i puźniej żeby dojechać to trzeba gnać dużo kilometrów🤔

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v