Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
4 minuty temu, szymon09875 napisał:

Nie chce siuntki, jedna mam i to wystarczy. Najlepiej to sprzedać wszystko i kupić nowe 🤔

Też miałem chęć na nowy ciągnik. Z perspektywy czasu dobrze, że się na niego nie porwałem. Teraz miałbym spory problem. I już chyba nie będę miał nowego. Nic na to nie wskazuje. Ale Tobie życzę...takiego jakbyś chciał☺️

Opublikowano
2 godziny temu, Agrest napisał:

Się sezon zaczął tylko słońce zajumali

20230322_193841.jpg

Czym psikasz? Siara, czy deltametryna? Niby jest okno na krzywika i zaczęli u mnie szaleć. Ja w tym roku rezygnuje (co drugi rok pryszcze). 

Opublikowano
13 minut temu, Qwazi napisał:

Też miałem chęć na nowy ciągnik. Z perspektywy czasu dobrze, że się na niego nie porwałem. Teraz miałbym spory problem. I już chyba nie będę miał nowego. Nic na to nie wskazuje. Ale Tobie życzę...takiego jakbyś chciał☺️

I ja tak samo, jakieś 8 lat mija od tego czasu jak taką decyzję podjąłem. Bo to też było przedwiośnie jakoś. Finansowanie, wszystko już ogarnięte, ale jednak coś mnie tknęło i zrezygnowałem. No i bardzo dobrze bo tego to już bym na pewno nie ogarnął... 

Opublikowano
9 minut temu, szymon09875 napisał:

I ja tak samo, jakieś 8 lat mija od tego czasu jak taką decyzję podjąłem. Bo to też było przedwiośnie jakoś. Finansowanie, wszystko już ogarnięte, ale jednak coś mnie tknęło i zrezygnowałem. No i bardzo dobrze bo tego to już bym na pewno nie ogarnął... 

Jeszcze te 8 lat wstecz łatwiej było wszystko ogarnąć.

Opublikowano
20 minut temu, damian303 napisał:

Czym psikasz? Siara, czy deltametryna? Niby jest okno na krzywika i zaczęli u mnie szaleć. Ja w tym roku rezygnuje (co drugi rok pryszcze). 

Siarka i mospilan.

Krzywik dziś praktycznie nie jest problemem, ale w okresie pierwszych ociepleń i nabrzmiewania pąków pierwsze mszyce już żerują zwłaszcza w czerwonej. I pierwsze zwójki potrafią złożyć jaja.

Opublikowano
6 godzin temu, Agrest napisał:

A doliczył to co z dystrybitora ojca dotankował?😉

Mój tato jak miałem 21 lat "pożyczył" samochód ode mnie to był pierwszy i ostatni raz gdzie ten samochód zobaczył pełny bak benzyny. 

  • Haha 1
Opublikowano
5 godzin temu, konteno napisał:

to musi na jedno kopyto z preparatami do czyszczenia EGR robione bo porównywałem różne i zbliżone zapachy oraz efekty 

No nie, zresztą nie wiem czy nie zauważyłeś nie polecam czegoś co sam najpierw nie przetestowałem. Środki do czyszczenia EGR to inna sprawa i polecał bym tu zupełnie inny sposób czyszczenia. 

Opublikowano
3 minuty temu, hubertb napisał:

Mój tato jak miałem 21 lat "pożyczył" samochód ode mnie to był pierwszy i ostatni raz gdzie ten samochód zobaczył pełny bak benzyny. 

Ojciec poprosił kiedyś wujka aby Ducato przywiózł mu pewną maszynę. Zatankował mu do pełna, ale się zatrzymali w połowie drogi. Po dłuższej diagnostyce okazało się, że paliwo w baku jest czarne. Wydedukowali, że przez lata ciocia jeździła tym tylko na giełdę z truskawką, i tankowała tylko tyle ile jej na tą trasę było potrzebne. Na górze się zebrał jakiś syf i się rozpuścił jak zatankowali do pełna.... 

Opublikowano
3 godziny temu, Chłoporobotnik napisał:

błotników nawozy nie zeżarły

Przednie założyłem  dzień przed sprzedażą z tego co wujek mówił oryginalne szlag trafił gdzieś około 72-73 roku ;) Maskę klepałem chyba z 3 dni, generalnie u mnie ciągnik ma służyć i wykonywać pracę szczerze mnie to szczypie czy jest ładny lakier i nie jest pogięty. Ma być mechanicznie sprawny a ten śmieszny odwłok nałożony na silnik to mnie pie.. li. 

1 minutę temu, Leszy napisał:

Ojciec poprosił kiedyś wujka aby Ducato przywiózł mu pewną maszynę. Zatankował mu do pełna, ale się zatrzymali w połowie drogi. Po dłuższej diagnostyce okazało się, że paliwo w baku jest czarne. Wydedukowali, że przez lata ciocia jeździła tym tylko na giełdę z truskawką, i tankowała tylko tyle ile jej na tą trasę było potrzebne. Na górze się zebrał jakiś syf i się rozpuścił jak zatankowali do pełna.... 

Przyczyna była inna nazywa się pompowanie oleju silnikowego do paliwa. Kto ma 1.9(tdi) na pompkach do tej pory chwali inżynierów za wspaniałą pompę tandemową. W waszym wypadku uszkodzenie jest dosyć powszechne ale nie opłacalne w usuwaniu. 

11 minut temu, gregor1284 napisał:

Hubert ruski lublin już miał skrzynie z auta kia?

Oj nie wiem, wiem tylko że opcję skrzyń były do "wyboru". Tczew zakończył produkcję chyba wraz z ostatnim ARO. Skrzynie KiA to wiesz że też były robione w Polsce tylko... coś poszło nie tak w tym całym procederze. 

15 minut temu, Agrest napisał:

A Ja zawsze tankuję do pełna

Ja zwykle też, jak kupuję to kratopak ;) 

Opublikowano
26 minut temu, szymon09875 napisał:

8 lat tak ale 6 już nie patrząc na wszystkie różne czynniki. Mówie o swoim przypadku 

Wiem , od 2014 był kredyt na Farmtraca , przez ten czas było sporo zrobione w podwórku w domu czy jakaś  maszyna, samochody. Jakoś się to kręciło, dziś co by zrobił.

Opublikowano
4 minuty temu, gregor1284 napisał:

Jak z większością projektorów modernizowanych w Polsce ich mać... 

Dokładnie Lublin na tej skrzyni to była straszna udręka dla kierowcy. Generalnie po wykupie FPS dajeło było trochę w d*pie i tak zainstalowano tam skrzynie od ..... półterenówki która z kolei dziś nosi piękną nazwę krosołwer ;) Wszystko było oczywiście zbiegiem przypadku i miało być na chwilę. Typowa druciarnia jaka odbywała się w Polskiej myśli motoryzacyjnej. 

8 minut temu, farmtrac8244 napisał:

Wiem , od 2014 był kredyt na Farmtraca , przez ten czas było sporo zrobione w podwórku w domu czy jakaś  maszyna, samochody. Jakoś się to kręciło, dziś co by zrobił.

To samo postawiony w tej samej sytuacji. Tylko kwoty urosły w zera. Jak to mówią dla chcącego nic trudnego. Dziś o tyle trudniej że rynek wyssał fachowców i nikt nie zagwarantuje że wydasz dużą kasę i dobrze zrobią. 

Opublikowano (edytowane)
20 minut temu, hubertb napisał:

Dokładnie Lublin na tej skrzyni to była straszna udręka dla kierowcy. Generalnie po wykupie FPS dajeło było trochę w d*pie i tak zainstalowano tam skrzynie od ..... półterenówki która z kolei dziś nosi piękną nazwę krosołwer ;) Wszystko było oczywiście zbiegiem przypadku i miało być na chwilę. Typowa druciarnia jaka odbywała się w Polskiej myśli motoryzacyjnej. 

To samo postawiony w tej samej sytuacji. Tylko kwoty urosły w zera. Jak to mówią dla chcącego nic trudnego. Dziś o tyle trudniej że rynek wyssał fachowców i nikt nie zagwarantuje że wydasz dużą kasę i dobrze zrobią. 

I robić tylko za to co się urobiło, jak był planowany remont w domu każdy majster na przyszły rok i to końcówka .

Edytowane przez farmtrac8244
Opublikowano

No i nie wiem...

Wstawać, czy spać jeszcze?...

Ech te trudne decyzje....

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v