Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Przed chwilą, gregor1284 napisał:

Ototo.

Tego podnośnika nie da się naprawić. Opadał, opada i będzie opadał. Jeden mniej, drugi bardziej, jak już raz zacznie się grzebać to będzie tylko gorzej. To są słowa somsiada, który tego zrobił więcej niż kobiet w życiu obróciłeś.

2 minuty temu, gregor1284 napisał:

No ale jak się podejmuje czegoś to chyba potrafi to robić?

Odpowiedź wyżej. 

Opublikowano
3 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Jaką reklamację, chłopie? Myślisz, że to warsztat "certyfikowany"? Jeśli tak myślisz to żadnego takiego zakładu w moich stronach nie znajdziesz. 

Jak pieniądze za robotę są wzięte to musi i być reklamacja. Może lekko opadać przy oryginalnym rozdzielaczu, ty masz przerobiony więc jakie opadanie? 

Opublikowano
Przed chwilą, hubertb napisał:

Jak pieniądze za robotę są wzięte to musi i być reklamacja. Może lekko opadać przy oryginalnym rozdzielaczu, ty masz przerobiony więc jakie opadanie? 

Założony z powrotem oryginalny, ten nowszy to uja warty. Jeszcze bardziej na nim leciał niż na starym. 

Opublikowano
3 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Tego podnośnika nie da się naprawić. Opadał, opada i będzie opadał. Jeden mniej, drugi bardziej, jak już raz zacznie się grzebać to będzie tylko gorzej. To są słowa somsiada, który tego zrobił więcej niż kobiet w życiu obróciłeś.

Odpowiedź wyżej. 

Nie da to się nagiemu w kieszeń nasrać

Opublikowano
16 minut temu, Pafnucy12 napisał:

Kolegów se odwiedziłem.

u Ryśka i Radka byłeś?

13 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

To sam sobie tego winien jeśli to jego "dzieło".

jakby to Polek mało było 

Opublikowano
Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

Założony z powrotem oryginalny, ten nowszy to uja warty. Jeszcze bardziej na nim leciał niż na starym. 

To na oryginalnym niestety opadać będzie tylko bardzo wolno. 

Opublikowano
1 minutę temu, hubertb napisał:

Jak pieniądze za robotę są wzięte to musi i być reklamacja. Może lekko opadać przy oryginalnym rozdzielaczu, ty masz przerobiony więc jakie opadanie? 

Dobrze gadasz. Szkoda że bliżej nie mam do Ciebie.

Mi w zetorze trzy razy poprawiał....oczywiści płatne każdy raz....i też opada.

Już tylko rozdzielacz został.

 

Opublikowano (edytowane)

12 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Miałem to ustrojstwo. Sebrytki. 

Ty żeś fahman od drobiu to powiedz mi co to za rasa.Nie jest to wypadkową koloru bo gość miał kilkaset sztuk takich samych.

IMG_20230319_145159_448.jpg

Edytowane przez marcin19071980
Opublikowano
Przed chwilą, gregor1284 napisał:

Nie da to się nagiemu w kieszeń nasrać

Nic na to nie poradzi i tyle. Rozdzielacze regenerowane to jeden wielki syf, znajomy zakładał 3 różne, nowy tłok, nowy cylinder, nic lepiej. Ten typ tak ma. Można się łudzić ale lepiej nie będzie.

Opublikowano
Przed chwilą, konteno napisał:

u Ryśka i Radka byłeś?

Nie . Bliżej.

Opublikowano
Przed chwilą, marcin19071980 napisał:

Ty żeś fahman od drobiu to powiedz mi co to za rasa.Nie jest to wypadkową koloru bo gość miał kilkaset sztuk takich samych.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Sebrytka

1 minutę temu, hubertb napisał:

To na oryginalnym niestety opadać będzie tylko bardzo wolno. 

Mnie satysfakcjonuje w pełni aby 5 minut na ciepłym oleju w miarę utrzymał w górze. Jak utrzyma siewnik to będę zadowolony. 

Opublikowano
1 minutę temu, Pafnucy12 napisał:

Dobrze gadasz. Szkoda że bliżej nie mam do Ciebie.

Mi w zetorze trzy razy poprawiał....oczywiści płatne każdy raz....i też opada.

Już tylko rozdzielacz został.

 

W zetorze mi nie opada ale jest do naprawy, reakcja na dźwignie do zrobienia. 

Opublikowano
2 minuty temu, marcin19071980 napisał:

 

Ty żeś fahman od drobiu to powiedz mi co to za rasa.Nie jest to wypadkową koloru bo gość miał kilkaset sztuk takich samych.

IMG_20230319_145159_448.jpg

A, zdjęcia nie było z początku...

Szczerze - nie mam pojęcia. Jakaś krzyżówka, z karmazynem może. To był kiedyś spec od kur, ja to amator. 

Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Nic na to nie poradzi i tyle. Rozdzielacze regenerowane to jeden wielki syf, znajomy zakładał 3 różne, nowy tłok, nowy cylinder, nic lepiej. Ten typ tak ma. Można się łudzić ale lepiej nie będzie.

W swojej 30 miałem nowy kosztował coś 550zł? Kupę lat temu i opadał bardzo nieznacznie. Siewnik utrzymywał około godziny na sensownej wysokości. 

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, konteno napisał:

jakby to Polek mało było 

Jeden wuj czy Polka czy obca, było myśleć. Nie szkoda mi takich co zamiast myśleć głową myślą tym co w portkach.

Edytowane przez Chłoporobotnik
Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

A, zdjęcia nie było z początku...

Szczerze - nie mam pojęcia. Jakaś krzyżówka, z karmazynem może. To był kiedyś spec od kur, ja to amator. 

Jajka ciemniejsze w malutkie kropeczki ale co dzień.Normalnej wielkości

Opublikowano
Przed chwilą, marcin19071980 napisał:

Jajka ciemniejsze w malutkie kropeczki ale co dzień.Normalnej wielkości

Jak ciemniejsze to może być coś z karmazyna, one właśnie niosą dość ciemne jajka. No i kura wagi dość ciężkiej.

Opublikowano
Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

Jak ciemniejsze to może być coś z karmazyna, one właśnie niosą dość ciemne jajka. No i kura wagi dość ciężkiej.

No właśnie dość ciężkie są ale takie fajne bo nawet pogłaskać bez problemu je można.4 takie mam

Opublikowano
1 minutę temu, marcin19071980 napisał:

No właśnie dość ciężkie są ale takie fajne bo nawet pogłaskać bez problemu je można.4 takie mam

Miałem 5 takich, teraz chyba też 4 są. O dziwo nawet Leghorny nieźle niosą, 10 ich jest a te 5-6 jajek dziennie od nich jest. 

Opublikowano
9 minut temu, marcin19071980 napisał:

No właśnie dość ciężkie są ale takie fajne bo nawet pogłaskać bez problemu je można.4 takie mam

Dominant Blue. Sebrytka to malutka kurka. Dominanty wszelakie to duże kury. A odmian jest w ch*j. Do wyboru, do koloru. 

Opublikowano (edytowane)
22 minuty temu, konteno napisał:

@gregor1284 w błocie przy pryzmie czy w oborniku ?

Nie w ten sposób. Żywego przedstawiciela gatunku zająć szarak. Rozładowywałem z somsiadem słomę a ten pod autem siedział, zaczął uciekać i przy ścianie obory no a ja już go obserwowałem i schował się za drzwi, wylazł a Merlin go cap i złapała

Edytowane przez gregor1284
Opublikowano
23 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Miałem 5 takich, teraz chyba też 4 są. O dziwo nawet Leghorny nieźle niosą, 10 ich jest a te 5-6 jajek dziennie od nich jest. 

Takie też mam ale tylko dwie

IMG_20230319_153006_612.jpg

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v