Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
8 minut temu, hubertb napisał:

Kopaczkę mam "od zawsze" sadzarki nie mam ale pożyczam od sąsiada. Ręcznie tylko 2 rządki żeby "szybciej były" i to rozrywka moich rodziców. Kombajnów też jest kilka ale zapinanie takiej Anki na mój areał to już naprawdę przesada. Prędzej mam ochotę zrobić "prostokątne rządki". 

U nas odradza się uprawa ziemniaków i w zeszłym roku w całej wiosce było chyba ze 40 arów w 4 gospodarstwach z czego 25 arow u jednego z prezesów spółdzielni 

Opublikowano
Przed chwilą, gregor1284 napisał:

U nas odradza się uprawa ziemniaków i w zeszłym roku w całej wiosce było chyba ze 40 arów w 4 gospodarstwach z czego 25 arow u jednego z prezesów spółdzielni 

U mnie zawsze sadzi się na swoje potrzeby. Teraz widzę na to moda więc i w okolicy więcej takich upraw. Tyle że tak jak tu kiedyś opisywałem. 17arów strzeżone jest jak fort knox tylko fosy z krokodylami brakuje. 

Opublikowano
12 minut temu, Baks00 napisał:

Mariuszku soli się do smaku a pieprzy ile wlezie....😉

To drugie to tak...a z tym pierwszym to nigdy nie wiadomo jaki smak ma...przeciwnik🤷

Opublikowano
1 godzinę temu, bratrolnika napisał:

Przejechała ze mną 150km z prędkościami trochę ponad autostradowymi, nie spadła, osmiele się nawet stwierdzić że nie przesunęła się o centymetr

Nijak to spiąć, małe, nie foremne

88kg, samochód nie czuł tego nawet

Dobrze że fiacik przyczepki nie zgubił przy prędkości 140 plus 

  • Like 1
Opublikowano
28 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Somsiad to zawsze nakrywał słomą, na to ziemia i jeszcze jakieś banery z odzysku czy coś na to narzucał. Potem jak przychodziło sadzić to cała sobota z głowy żeby te pół tony przygotować z kopczyka, z czego pewnie wnet połowa czasu to ściągnięcie tej ziemi...

Ostatnia kopaczka elewatorowa odjechała ze wsi w 2019. Sadzarki to były już pod koniec lat 90, kombajny potem też już były.

U mnie na wiosce kombajnyziemniaczane zawitały ponoć końcem lat 80, u mnie kupili w 90 to był drugi albo trzeci.

Opublikowano
6 minut temu, Qwazi napisał:

To drugie to tak...a z tym pierwszym to nigdy nie wiadomo jaki smak ma...przeciwnik🤷

Z zawodu na papierze stwierdzam-ile ludzi tyle smaków 

  • Like 1
Opublikowano
5 minut temu, farmtrac8244 napisał:

U mnie na wiosce kombajnyziemniaczane zawitały ponoć końcem lat 80, u mnie kupili w 90 to był drugi albo trzeci.

Bez potrzeby bycia w Unii rozwijali się , bardzo dobrze .

Opublikowano
3 minuty temu, hubertb napisał:

Ja na ten przykład smak mam proszę pana zawsze. 

Czyli twój ulubiony smak to ,,wincy'' 

Ale jestem pewny że nie wszystko Panu pasuje

 

1 minutę temu, Qwazi napisał:

A jaki ten zawód na papierze?

Hydraulik-od damskiej kanalizacji😁 żart

Żywieniowiec 😉

  • Haha 2
Opublikowano
1 minutę temu, Qwazi napisał:

A jaki ten zawód na papierze?

Garkotłukiem jest ;) 

 

1 minutę temu, Baks00 napisał:

Ale jestem pewny że nie wszystko Panu pasuje

No nie wszystko. Wody unikam to dla zwierząt jest :P 

  • Haha 1
Opublikowano
9 minut temu, Baks00 napisał:

Z zawodu na papierze stwierdzam-ile ludzi tyle smaków 

Z zawodu kucharz-kelner-akrobata a hektary przerzucasz?

Opublikowano
3 minuty temu, hubertb napisał:

Tobie też nikt nie zabrania rozwoju.

Czy zabrania ktoś komuś nie , tylko przetoczyłem że dawniej też się , rozwijali bardzo dobrze , wiec w czym problem jest .

Opublikowano
Przed chwilą, PRIMO napisał:

Z zawodu kucharz-kelner-akrobata a hektary przerzucasz?

Mam wielu znajomych którzy byli na gastronomi w tej samej szkole co Baks i żadna z nich się gastronomią nie zajmuje

Opublikowano
5 minut temu, galan99 napisał:

Bez potrzeby bycia w Unii rozwijali się , bardzo dobrze .

Ano tak było. 

Czy teraz u mnie na prow nic nie było kupione(młody rolnik tylko i aż) , czy to ciągnik czy inne maszyny za własne ewentualnie kredyt (w przypadku Farmtraca). 

Opublikowano
Przed chwilą, galan99 napisał:

tylko przetoczyłem że dawniej też się , rozwijali bardzo dobrze

Z tym bym polemizował. 

 

1 minutę temu, MonteChristo napisał:

i żadna z nich się gastronomią nie zajmuje

W moich rocznikach był to mało płatny zawód. Teraz wrócił do łask i opłaca się być np. kucharzem. 

Opublikowano
2 minuty temu, MonteChristo napisał:

Mam wielu znajomych którzy byli na gastronomi w tej samej szkole co Baks i żadna z nich się gastronomią nie zajmuje

Taka szkoła🤔, czy taka gastronomia🤔😉

Opublikowano
1 minutę temu, PRIMO napisał:

Z zawodu kucharz-kelner-akrobata a hektary przerzucasz?

Z zawodu Technik zywienia,(z kursami darmowe byly kelnera ,baristy ,somalier)

Zawód wykonujący....  

Hobbystycznie z pasja rozwoju przerzucam gow..na ha

Opublikowano
2 minuty temu, Baks00 napisał:

Z zawodu Technik zywienia,(z kursami darmowe byly kelnera ,baristy ,somalier)

Aż dziw, że dopiero teraz usłyszałeś od małżonki, że z kuchni nie wyjdziesz🤷

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v