Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
20 minut temu, galan99 napisał:

Daruj sobie taką gadkę , bo jadąc 40 na godzinę , żeby nawet dziwnym trafem wpaść w poślizg , to uszkodzenia będą minimalne .

Można sobie pooglądać filmy z uderzeń z różnymi prędkościami. Nigdy nie są to uszkodzenia minimalne.  

  • Like 1
Opublikowano
14 minut temu, gregor1284 napisał:

Tak mi się skojarzyło 

pobrane (5).jpeg

Kurcze, z tym dziadkiem z Benny Hilla mi się kojarzy😉

4 minuty temu, Leszy napisał:

Można sobie pooglądać filmy z uderzeń z różnymi prędkościami. Nigdy nie są to uszkodzenia minimalne.  

I nigdy nie są takie same

  • Haha 1
Opublikowano
15 minut temu, Leszy napisał:

Ile owsa szło na hektar albo godzinę 😜 ?? 

Tam się liczyło na kopyto godzinę😜

Przed chwilą, Pafnucy12 napisał:

A to nie on?😄

Nie wiem, ale podobny bardzo🤔

  • Haha 1
Opublikowano
2 godziny temu, gregor1284 napisał:

Ajć

received_898292024812088.jpeg

Kolega ma na złomie właśnie pandę na części, dzwonić o ćwiartkę, dach i tylne drzwi???

30 minut temu, galan99 napisał:

Daruj sobie taką gadkę , bo jadąc 40 na godzinę , żeby nawet dziwnym trafem wpaść w poślizg , to uszkodzenia będą minimalne .

Zsunąłem sie po pochyłości drogi, po lodzie, puknalem zderzakiem w krawężnik, poleciały trzy chłodnice, pękł zderzak, koszta części ok. 2000zł, gdybym wymieniał zderzak to pewnie kwota razy dwa

Opublikowano
1 minutę temu, gregor1284 napisał:

Tamten byl łysy a ten w kasku to chyba nie 😁

To że on w kakakasku, to może być kakakamuflaż🤔

1 minutę temu, Bananek napisał:

Goło leć.

Mietek to jak nic do Ciebie🤷

Opublikowano
3 minuty temu, bratrolnika napisał:

Kolega ma na złomie właśnie pandę na części, dzwonić o ćwiartkę, dach i tylne drzwi???

Zsunąłem sie po pochyłości drogi, po lodzie, puknalem zderzakiem w krawężnik, poleciały trzy chłodnice, pękł zderzak, koszta części ok. 2000zł, gdybym wymieniał zderzak to pewnie kwota razy dwa

Czy to warto naprawiać? Drugi leży ale droga zablokowana 

Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, stempos1980 napisał:

A ile dał radę zjeść 😁

Adam, a jaki tam był TUZ. Żaden Fendt takiego nie ma. Naciskałeś lekko nogą i w górę, zabierałeś nogę i na dół. Wydatek ze 100 l hydraulika musi mieć, żeby tak szybko to chodziło 😉

Edytowane przez Qwazi
  • Haha 1
Opublikowano
36 minut temu, Qwazi napisał:

Adam, a jaki tam był TUZ. Żaden Fendt takiego nie ma. Naciskałeś lekko nogą i w górę, zabierałeś nogę i na dół. Wydatek ze 100 l hydraulika musi mieć, żeby tak szybko to chodziło 😉

Ja mało pamiętam ją ale była kobył kara to jak jej się nieraz lejce zaplątały pod ogon to miała odrazu ostre przecieki na hydraulice 😁 i włączała się przy tym odrazu szybka skrzynia 🤔

  • Haha 4
  • Sad 1
Opublikowano
2 minuty temu, gregor1284 napisał:

Niech sobie pada. Wilgoci potrzeba w ziemi 

Potem i tak o tej wilgoci zapomnimy. Akurat jak będzie siew kukurydzy najpewniej. ;p 

Opublikowano
4 minuty temu, stempos1980 napisał:

Ja mało pamiętam ją ale była kobył kara to jak jej się nieraz lejce zaplątały pod ogon to miała odrazu ostre przecieki na hydraulice 😁 i włączała się przy tym odrazu szybka skrzynia 🤔

To były te wadliwe modele. Miałem z tym styczność. Nie wiem czemu ale to modele to nazwe miały albo kara, albo gniada czy siwa lub jeszcze jakieś inne. Ale zawsze jak model miał taką wadę, to jego nazwa się kończyła na "a"🤷

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v