Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
59 minut temu, wojtal24 napisał:

jesteście tacy sami jak cała reszta rodziny 😆😆😆😆😆

Ta sama krew...

Opublikowano
6 minut temu, jasiuhonda napisał:

U nas na wiosce jest gosc co ma 15 ha i orze c330 i ug dwie skiby. Zawsze ma pierwszy zrobione i ma lepiej zaorane jak inni nowymi kvernelandami😁 ja tez mam kvernelanda i ni uj tak ladnie nie zrobie🤪

Ano właśnie...ziemia nie wymaga tego, żeby mieć kvernelanda, tylko, żeby dobrze i na czas zrobić🤷...

Napisem na maszynie się nie robi...

  • Like 1
Opublikowano
1 godzinę temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Kawał dobrego pługa 😜 , Zetor będzie jęczał 🤭

IMG_20230907_083339_871_HDR.jpg

Ile na Skibę to bierze? Jak Grudziądz?

Opublikowano
4 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Dziękuję, ja już dożywotnio z końską pozostanę. Ile mi tego gospodarzenia czy życia zostało, prawie wystarczy.

Końska też wymysł hitlersynów 

Się skończyło......

IMG20230907103719.jpg

  • Like 1
Opublikowano
7 minut temu, Pafnucy12 napisał:

Ile na Skibę to bierze? Jak Grudziądz?

To jest 4x40 na odkładnicy śrubowej. Można tym ładnie orać, tylko Marcina Zetor może nie chcieć go ciągnąć na 3 biegu, a ten pług potrzebuje troszkę prędkości 

Opublikowano
2 godziny temu, Pafnucy12 napisał:

To inni też jak Ty?

Aaaa, se pomyślałem że coś Tobie...

😏🤫 

Dość....obrazowo opisałeś 😆

No bo to jest taka sama sytuacja, wybory idą to zwycięstwo glapinskiego z płaskowyżem 🤭🤭 

Opublikowano
6 minut temu, DANDYS napisał:

to ja się boje rozstawić sowiego na 35cm bo się boje czy podoła 80😄

Mój chodzi w 4x40, ale szybciej niż jakieś 6 km/h nie da rady. No i mam przód 

6 minut temu, superfarmer02 napisał:

Mtz idzie w 4x35 ale już czuję że coś ciągnie 

Krzysiu niech ten nowy nabytek dobrze służy👍

  • Thanks 1
Opublikowano
32 minuty temu, Qwazi napisał:

To jest 4x40 na odkładnicy śrubowej. Można tym ładnie orać, tylko Marcina Zetor może nie chcieć go ciągnąć na 3 biegu, a ten pług potrzebuje troszkę prędkości 

Trochę duży. 

40 zabiera?

Opublikowano
1 godzinę temu, sakala napisał:

Ale to nie jest żaden argument, że macie najbliżej.

Chociaż była upoważniona to po śmierci wygasza. Chyba, że ciotka dała jej dyspozycję na wypadek śmierci max do wysokości 20 przeciętnych wynagrodzeń, ale to dotyczy tylko najbliższych. Reszta stanowi masę spadkową. Koszty pogrzebu mogła pokryć po przedstawieniu rachunków. 

Nie masz się co złościć, bo sąd podzieli po równo i najlepiej pisać o szczegółowy podział spadku, bo przy zwykłym procentowym pewnie się nie dogadacie.

A to że wyciągli od Ciebie pieniądze na pogrzeb opłacając go z konta zmarłej i z zasiłku pogrzebowego to nie fair, ale raczej nic nie udowodnisz.

 

Nikt nie wyciągnął czytaj uważnie. Mogła upoważniona opłacić po przedstawieniu rachunków 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v