Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Znaczy, śliwki się udają zazwyczaj, i brzoskwinie jak się pryska miedzianem. To fajne jest. 

Z wiśni żona nalewkę robi, to też jakiś pomysł jest ;) 

6 minut temu, Tomasz0611 napisał:

Taa, czereśnie z wkładką białkową, morela to raz na 4 lata owocuje bo akurat przymrozku nie było, jabłka zazwyczaj z parchem i innymi chorobami. Kiedyś miałem przydomowe drzewka ale się wyleczyłem... Nigdy na czas się tego nie opryska, potem te drzewka chorują, i na koniec i tak się okazuje, że trzeba iść i kupić.

 

Opublikowano
10 minut temu, Tomasz0611 napisał:

Taa, czereśnie z wkładką białkową, morela to raz na 4 lata owocuje bo akurat przymrozku nie było, jabłka zazwyczaj z parchem i innymi chorobami. Kiedyś miałem przydomowe drzewka ale się wyleczyłem... Nigdy na czas się tego nie opryska, potem te drzewka chorują, i na koniec i tak się okazuje, że trzeba iść i kupić.

Ale co to za smak tych kupnych ,mam porównanie np. z śliwką węgierką , mojej to jak cukierki a te rynkowe w którym miejscu bym nie kupił to nadają się na pasze 

Opublikowano
6 minut temu, marcin19071980 napisał:

No dlatego się nie odzywam w tych tematach bo część by się nie zgodziła a część powiedziała że nie możliwe i nie prawda.Niektorzy po szkołach nie wierzyli że ziemniaki mogą rosnąć na tym samym polu 20 lat bez spadku plonu a tu proszę da się.

Praktyka z teorią się często nie zgadza. Tym bardziej w uprawach czy hodowli. To co w jednym regionie się nie sprawdzi, w drugim może dawać fajne efekty. Ja ten Chwastox stosuje w dawce 0,5 l na ha, najlepiej kiedy chwasty są jeszcze w fazie liścieni. Plon mam zwykle ok 20, czasem 25 t, co uważam na moich pustynnych piaskach jest dobrym efektem. Z doświadczenia też wiem, że u mnie np nie sprawdza się mocznik, chociaż jest bardzo powszechnie stosowany i zalecany. U mnie w okolicy mało kto go stosuje, a jeśli już to bardzo ostrożnie i dolistnie

Opublikowano
1 minutę temu, Qwazi napisał:

Praktyka z teorią się często nie zgadza. Tym bardziej w uprawach czy hodowli. To co w jednym regionie się nie sprawdzi, w drugim może dawać fajne efekty. Ja ten Chwastox stosuje w dawce 0,5 l na ha, najlepiej kiedy chwasty są jeszcze w fazie liścieni. Plon mam zwykle ok 20, czasem 25 t, co uważam na moich pustynnych piaskach jest dobrym efektem. Z doświadczenia też wiem, że u mnie np nie sprawdza się mocznik, chociaż jest bardzo powszechnie stosowany i zalecany. U mnie w okolicy mało kto go stosuje, a jeśli już to bardzo ostrożnie i dolistnie

Wogule mocznika po korzeń nie stosuje.Jedynie dolistne 35 kg na hektar.25  miałem w zeszłym roku Bellarozy to lekko byłem podminowany.Zazwyczaj 35-40t

Opublikowano (edytowane)

Nie przesadzaj.W zeszłym roku miałem badania na pozostałości i wszystko w normie.

Edytowane przez marcin19071980
Opublikowano
7 minut temu, marcin19071980 napisał:

Wogule mocznika po korzeń nie stosuje.Jedynie dolistne 35 kg na hektar.25  miałem w zeszłym roku Bellarozy to lekko byłem podminowany.Zazwyczaj 35-40t

U Was jest ziemia, którą ziemniaki lubią. Ja po swoich zbożach i ziemniaku nie spodziewam się wysokich plonów, bo są uprawiane na takiej glebie na jakiej są. I te plony i tak nie są złe. Są ludzie w okolicy, którzy mają gorsze. Najbardziej zależy mi na łąkach i kukurydzy. I z łąkami już walczę kilka ładnych lat, żeby jakąś jakość uzyskać. Zawsze wiosenne zalewy wszystko niweczą🤷

Zresztą @Łolek i @PRIMO sami to zauważyli 

Opublikowano

Mam 2ha takiej mokrej łąki to wiem czym to pachnie.

Opublikowano

pamietam gdy pryskalem zboze u znajomego chwastoxem- a po boku byl od polowy pola waski pasek warzyw- z rozpedu poszedl i tam oprysk, kilkanscie dni sprawdzalem czy nic sie nie stalo i warzywa rosly sobie spokojnie.

1 godzinę temu, Pafnucy12 napisał:

sam poczytaj, bo takich głupot się czytać nie da...

... cieknący oprysk po bokach rządków... ale jaja...

masz poczytaj zacofana istoto... z Polski AA.   :D😄

Zabieg wałowania przeprowadza się głównie na glebach lekkich, by poprawić podsiąk wody, rozkruszyć bryły i lepiej osadzić nasiona w glebie. Takie ugniatanie ziemi zagęszcza powierzchniowe warstwy gleby sprawiając, że zbyt głęboko położone nasiona będą miały łatwiejszy wschód.

ja to sadze ziemniaki a nie sieje  i moze temu sie roznimy..

w roznych tematach politycznym moge pisac cokolwiek ,w tematach profesjonalnych zawsze pisze to co przeczytma wprasie rolniczje.

1 godzinę temu, Qwazi napisał:

Nie bardzo wiem o jaki oprysk mogłoby tutaj chodzić, chyba jedynie jakiś np Afalon stosowany przedwschodowo, bo pozostałe środki w ziemniaku stosuje się nalistnie, więc wałowanie redlin nie ma tu nic do rzeczy...dobrze myślę Zbysiu 🤔

chocby boxer -mozna przedwschodowo

1 godzinę temu, Qwazi napisał:

I przedwschodowo, i powschodowo. Kiedyś miał rejestrację na ziemniaki. Bardzo dawno temu. Tak samo na kukurydzę 

 

 

na kukurydze to na pewno-ale byla cala lista odmian na ktorych mozna stosowac, sam pare razy pryskalem

1 godzinę temu, Baks00 napisał:

No ja kuku i ziemniaki jeden oprysk.

No ale w tym roku już nie da rady 

najtaniej i w miare dobrze wychodzi rimmel  lub inne generyki rimsulfuluronu.

56 minut temu, marcin19071980 napisał:

Z grzeczności nie skomentuje tego co tu piszecie o tych opryskach ziemniakow.Ale MÓJ Boże.

wyjatkowo sie z toba zgodze..

jeszcze randapu brakuje do kolekcji.

Opublikowano
13 minut temu, Qwazi napisał:

I z łąkami już walczę kilka ładnych lat, żeby jakąś jakość uzyskać. Zawsze wiosenne zalewy wszystko niweczą🤷

 

Można zasiać zboże na pierwszy zbiór na kiszonkę a potem kukurydzę . To mój przerywnik monokultury trawowej. Chyba, że to szuwar na szuwary, to nic nie pomoże. 

  • Like 1
Opublikowano

ludzie to mają najebane w tych łbach. Kolega z wioski 3 lata po zakończeniu zobowiązań z młodego rolnika dostał pismo z agencji, że ma do zwrotu całą premię bo nie uzupełnił wykształcenia, do tego jeszcze ankiety monitorującej w terminie nie złożył.

Jeździł zaocznie do szkoły rolniczej, ale zapomniało mu się że w sumie nie skończył bo prawko wtedy mu zabrali 🙈  

O losie, żeby tak olewać... 

I to pewnie jeszcze z odsetkami. Przez 8 lat to się uzbiera 

  • Haha 1
Opublikowano
1 godzinę temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

k**wa jak pech to pech , pojechałem specjalnie do innego sklepu i kupiłem Cerone do tego opóźniłem oprzątek żeby dokończyć . Od ostatniej beczki po jakiś 2 godzinach zaczęło lekko padać , @Agrest @szymon09875 jak myślicie będzie trzeba te ostatnie poprawić czy wystarczy tyle czasu 🤔

Spokojnie wytrzyma 

1 godzinę temu, slawek74 napisał:

chwastox miał rejestracjie ale w bardzo wczesnej fazie ale nie każdy tego przestrzegał i rzeczywiście schamowywał wzrost...

Raz wjechałem chwatoxem, tak dla testu. Z 30minut po oprysku deszcz spadł, komosa usiadła ale i na ziemniakach widać było że ten jeden przejazd były jakieś otumanione 

Opublikowano
2 godziny temu, Chłoporobotnik napisał:

Nie każdy będzie robił jak Ty - czyli aby był jak najwyższy plon, nieważne jaki smak, ważne aby pieniądz się zgadzał.

sadownik nie je swoich owoców , badylarz warzyw ,hodowca mięsa ze swoich zwierząt , zbożowiec żywności ze swoich zbóż ,krowiarz nie pije mleka od swoich krów

3 godziny temu, Chłoporobotnik napisał:

Jak zrobię rocznie 4000km to święto ale i tyle teraz nie ma, prędkość maksymalna 70-80km/h, najdłuższe trasy max 25-30km od chałupy i to rzadko.

no to ja dyche w 8 miesięcy bo pod koniec sierpnia było 270k a pod koniec kwietnia 280k , tak średnio licząc codziennie 50km się pyka minimum, z 300 tygodniowo na bank , któregos razu na 2 koniec miasta do lekarza przed robotą i stówka pękła 

przy jakich obrotach silnika ? ile z butem w podłodze to idzie? 

starczy gówna pod ziemniak ? 5 par po 30m 

IMG_20230429_165349.jpg

2 godziny temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Ludzie muszę kupić jakiś dobry pług 🤷 

4x30 na śrubowym zabezpieczeniu pasuje ? nowe lemiesze waryniaka i ścinacze

Opublikowano (edytowane)

No wstawajta bo widno się robi ....

Coś się dzisiaj za szybko wyspałem....

6 godzin temu, jacus napisał:

ja to sadze ziemniaki a nie sieje  i moze temu sie roznimy..

w roznych tematach politycznym moge pisac cokolwiek ,w tematach profesjonalnych zawsze pisze to co przeczytma wprasie rolniczje

Matko jak te galicjanie ciężko trybią....

O samo wałowanie chodzi.

Na sadzone kartofle ma taki sam wpływ jak na siane zboże.

Po to się wałuje 

To że czytasz to dobrze. Tylko czasami pomyśl....

Edytowane przez Pafnucy12
Opublikowano (edytowane)
7 godzin temu, Qwazi napisał:

U Was jest ziemia, którą ziemniaki lubią. Ja po swoich zbożach i ziemniaku nie spodziewam się wysokich plonów, bo są uprawiane na takiej glebie na jakiej są. I te plony i tak nie są złe. Są ludzie w okolicy, którzy mają gorsze. Najbardziej zależy mi na łąkach i kukurydzy. I z łąkami już walczę kilka ładnych lat, żeby jakąś jakość uzyskać. Zawsze wiosenne zalewy wszystko niweczą🤷

Zresztą @Łolek i @PRIMO sami to zauważyli 

No nie mogą się beze mnie tu nawet jednego wieczora obyć tylko wołają 

Co za czlowieki 😉

Dzień doberek 

8 * 

U Mariusza to są piaski laski i karaski 

Edytowane przez Łolek
  • Like 1
  • Haha 1
Opublikowano
7 godzin temu, witejus napisał:

Jakieś oka tłuszczu jak na rosole pływają?😝

Z wiśni nigdy. Z czereśni ktoś coś kiedyś zrobił, to całe te białko po wierzchu pływało 😜   

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
8 godzin temu, Leszy napisał:

Można zasiać zboże na pierwszy zbiór na kiszonkę a potem kukurydzę . To mój przerywnik monokultury trawowej. Chyba, że to szuwar na szuwary, to nic nie pomoże. 

Nie da rady, bo Natura 2000 i obszary cenne przyrodniczo. Poza tym wolałbym uniknąć takiej sytuacji z sieczkarnią lub kombajnem

IMG_20220930_163804_811.jpg

Dzień dobry🙋

9°C, pochmurowato i odpust w parafii 

Edytowane przez Qwazi
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v