Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam, posiadam MTZ 80, 89r. czy jest opłacalne w tych czasach dokładanie do niego napędu?  Ciągnik sprawny, zadbany, w moim posiadaniu już ponad 15 lat. Posiadałem również MTZ 82 wersje niemiecką z 96r. lecz zrobiłem błąd sprzedając go zamiast tego bez, wiec znam różnice miedzy wersją z napedem jak i bez. Warto inwestować w tylu letni ciągnik, licze na pomoc  z waszej strony.

20211227_010402.jpg

Edytowane przez michal822
Opublikowano

Ano właśnie - nie każda wydana kasa musie się zwrócić. Czasem się robi coś poprostu dla dobrego samopoczucia 😀. Na zadane pytanie musisz sobie sam odpowiedzieć

Opublikowano

Ciągnik faktycznie w pięknym stanie. Jakie masz opony z tyłu? Tak jak wszyscy pisali kwestia indywidualna. Ja w swoim przeprowadziłem taki zabieg parę lat temu z tym że nie jeździłem wcześniej modelem z przodem i okazało się że to nie jest tak ogromny przeskok technologiczny na jaki liczyłem, niemniej jednak używam przedniego napędu praktycznie w każdym wyjeździe w pole. Po paru latach pola mi ciut doszło to i tak kupiłem jeszcze jeden ciągnik. A w MTZta i tak zamierzam dalej inwestować bo mam do niego sentyment😉 Czy obecnie mając do dyspozycji inny ciągnik z przodem zrobiłbym ten zabieg? -nie wiem, pewnie nie. Wszystko jest kwestią do czego będzie wykorzystywany i najważniejsze w jakim stanie i cenie kupisz podzespoły do realizacji przedsięwzięcia.

Opublikowano

No ja też zamierzam swojego trzymać i naprawiać na bieżąco bo jestem zadowolony z tej maszyny. Natomiast jeszcze w kwestii uzupełnienia co do przodu - ja robiąć gruberem czuje dużą różnicę w uciągu jak przód załączę (mam szerokie kapcie z przodu). Bez tego byłoby ciężko bo ziemię lekkie i ciągnik mieli. Natomiast jak wykorzystujesz ciągnik do lżejszej roboty to nie ma sensu - opony z tyłu masz wąskie także fajny ciągnik do międzyrzędzi i np oprysków a do tego Ci przodek nie potrzebny. Także sam musisz zdecydować. P.S. mam nadzieję że przez wojnę i sankcje części nie braknie do tego naszego żelaza :)

Opublikowano
Grzechooo napisał:

Ciągnik faktycznie w pięknym stanie. Jakie masz opony z tyłu? 11.2 r42


karbex napisał:

Natomiast jak wykorzystujesz ciągnik do lżejszej roboty to nie ma sensu - opony z tyłu masz wąskie także fajny ciągnik do międzyrzędzi i np oprysków a do tego Ci przodek nie potrzebny. Problem zaczyna się robić gdy przychodzi okres mokry. Nawozy i oprysk jest problem bo ciągnik zaczyna wpadać, wykorzystuje go jako ciągnik pomocniczy wiec w żniwach tez bierze udział i z przyczepami też robić się problem.


robi57362 napisał:

kwestia indywidualna. zależy do czego ma być ciagnik uzywany no i za ile uda sie kupic przodek Jaka według was jest opłacalna cena za przodek ?


michal822 napisał:

Grzechooo napisał: Ciągnik faktycznie w pięknym stanie. Jakie masz opony z tyłu? 11.2 r42 karbex napisał: Natomiast jak wykorzystujesz ciągnik do lżejszej roboty to nie ma sensu - opony z tyłu masz wąskie także fajny ciągnik do międzyrzędzi i np oprysków a do tego Ci przodek nie potrzebny. Problem zaczyna się robić gdy przychodzi okres mokry. Nawozy i oprysk jest problem bo ciągnik zaczyna wpadać, wykorzystuje go jako ciągnik pomocniczy wiec w żniwach tez bierze udział i z przyczepami też robić się problem. Ciagnik pracuje w szkółce drzew i podczas nasadzania przy sadzarce przez brak napędu Ciagnik zaczyna ściągać i rzędy wychodzą krzywo. To są takie moje spostrzenie które zauważyłem podczas używania go, korzystając kiedyś z wersje z napędem robi57362 napisał: kwestia indywidualna. zależy do czego ma być ciagnik uzywany no i za ile uda sie kupic przodek Jaka według was jest opłacalna cena za przodek ?


michal822 napisał:

michal822 napisał: Grzechooo napisał: Ciągnik faktycznie w pięknym stanie. Jakie masz opony z tyłu? 11.2 r42 karbex napisał: Natomiast jak wykorzystujesz ciągnik do lżejszej roboty to nie ma sensu - opony z tyłu masz wąskie także fajny ciągnik do międzyrzędzi i np oprysków a do tego Ci przodek nie potrzebny. Problem zaczyna się robić gdy przychodzi okres mokry. Nawozy i oprysk jest problem bo ciągnik zaczyna wpadać, wykorzystuje go jako ciągnik pomocniczy wiec w żniwach tez bierze udział i z przyczepami też robić się problem. Ciagnik pracuje w szkółce drzew i podczas nasadzania przy sadzarce przez brak napędu Ciagnik zaczyna ściągać i rzędy wychodzą krzywo. To są takie moje spostrzenie które zauważyłem podczas używania go, korzystając kiedyś z wersje z napędem robi57362 napisał: kwestia indywidualna. zależy do czego ma być ciagnik uzywany no i za ile uda sie kupic przodek Jaka według was jest opłacalna cena za przodek ?

Opublikowano

Jeżeli faktycznie Ci jest potrzebny przodek to nie patrz na cenę bo lepiej dołożyć i kupić w lepszym stanie niż trupa. Koszty z pewnością nie będą niskie, wiem to po sobie. Przód będziesz musiał zgrać z tylnymi kołami to będzie dodatkowy koszt. A i jeszcze kwestia czy będziesz to robił sam czy odprowadzisz do mechanika - to jest następny koszt.

Opublikowano

Grzechooo napisał:

Jeżeli faktycznie Ci jest potrzebny przodek to nie patrz na cenę bo lepiej dołożyć i kupić w lepszym stanie niż trupa. Koszty z pewnością nie będą niskie, wiem to po sobie. Przód będziesz musiał zgrać z tylnymi kołami to będzie dodatkowy koszt. A i jeszcze kwestia czy będziesz to robił sam czy odprowadzisz do mechanika - to jest następny koszt. Wymieniać bym wymieniał sam, kwestia tego czy przy obecnych cenach które momentalnie podskoczyły jest to opłacalne. Miałem zamiar wymienić go na John Deere 6310, ale przy obecnych czasach plan stał się odległy, dlatego też pomyślałem o dołożeniu napędu.

Opublikowano

z ciekawości rzuciłem okiem na mosty przednie mosty, to za sam most w ŚREDNIM stanie trzeba dać 5000, koła, wały, podpora, przystawka do skrzyni i kupa pierdół myślę że 10000 złapie. A i musisz rozpołowić między skrzynią a mostem aby założyć zębatkę zdawczą. No chyba że ją masz w co wątpię.


A i nie cytuj postów tylko pisz normalnie odpowiedź bo ciężko się czyta. Jak już cytujesz to pisz niżej żeby oddzielić cytat od ofpoeiedzi

Opublikowano

Grzechooo napisał:

z ciekawości rzuciłem okiem na mosty przednie mosty, to za sam most w ŚREDNIM stanie trzeba dać 5000, koła, wały, podpora, przystawka do skrzyni i kupa pierdół myślę że 10000 złapie. A i musisz rozpołowić między skrzynią a mostem aby założyć zębatkę zdawczą. No chyba że ją masz w co wątpię. Właśnie zębatkę mam bo podczas remontu skrzyni ją dorzuciłem w razie co, patrzyłem oczywiście na używane wszystko to wyszło mi za same części z 8tys. Tylko też nie wiadomo w jakim stanie by były te używane czy Właśnie nie trzeba by było kupować nowych które mocno podrożały od niedawna


Właśnie zauważyłem że cytowanie coś cieżko działa na telefonie

Opublikowano

Napisałem przecież o tym w pierwszym poście. Nie pamiętam dokładnie na pewno więcej niż zamierzałem i części zbierałem prawie rok a sam most rok po użytkowaniu musiałem naprawiać, pionowa tuleja pękła bo ta w zwolnicy była za bardzo zużyta i miała luzy koło po trochu się kładło w końcu zżarło zębatki. Ogólnie to co rok jest jakiś ból, przyczyną jest to że postąpiłem i kupiłem tanio most, który był już sporo zużyty.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v