Skocz do zawartości

Drzewa na granicy działki


Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Witam,

walczył ktoś z drogówką o to, że posadziła drzewa na samej granicy działki ???  Na 2 polach i polach innych sąsiadów zreszta tez, nasadzili na samej granicy działki drzew. Bez zachowania żadnego odstępu. Mieliście podobny przypadek?

Opublikowano

jest przepis że 3 m musi być odstępu. u mnie na jednej dzialce rosną stare sosny ok m od granicy jedna przy drugiej prawie i 10 m od miedzy nic nie rosnie. kiedyś znaczyli biala farba które do wycinki to doznaczylem im wiecej ale chyba sie gapneli bo żadnego nie wycieli . od strony szosy gałęzie obcinaja prawie na równo do pnia a od mojej strony ciagniki obdzieram

  • Haha 1
Opublikowano

przepisu mowiacego wprost ze ma byc 3 m nie ma.  Zastanawia mnie czy mieliście podobne batalię. Mam działkę któa granicy z pasem drogowym. I sadzą w tym pasie na równo z granicą z moją działką

Opublikowano (edytowane)

sa  jakieś przepisy jak nasadzasz las z dotacja z agencji.. Ogródki działkowe chyba tyz coś tam mają.. A tak to nie ma żadnych przepisów i tyle... 

Edytowane przez Bogdan_ja
  • Like 1
Opublikowano
36 minut temu, DANDYS napisał:

złamały się pod kołami traktora..

Bardziej prawdopodobne, że obgryzly je sarny, zające, króliki, dzik podkopał, nawet łoś  gałązkami się delektował i od tego same uschły 😉 ( -tak było nie zmyślam) 

Opublikowano

Jak się złamały to dosadzą. Teraz to wszystko jest inwentaryzowane a jak droga z jakiegoś programu to na bank po jakimś czasie mogą sprawdzać. No chyba że to już naprawdę lata minęły i się nikt nie zainteresował. Ale jakby co mogą uzupełnić.

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, hubertuss napisał:

Jak się złamały to dosadzą. Teraz to wszystko jest inwentaryzowane a jak droga z jakiegoś programu to na bank po jakimś czasie mogą sprawdzać.

W zeszłym roku, niedaleko mnie była remontowana droga. Jezdnia była poszerzana, więc z jednej strony wycięto wszystkie drzewa. Po remoncie, tam gdzie było wystarczająco szerokie pobocze za rowem, posadzono drzewa. Z powodu suszy (i nie tylko jej)  część drzew uschła. Firma, która remontowała drogę, w ramach gwarancji będzie na wiosnę sądzić nowe drzewa w miejscach gdzie poprzednie uschły. 

@DANDYS to że w Twojej gmnie/powiecie nie dbają o stan drzew nad drogami, to nie znaczy, że wszędzie tak jest. 

Edytowane przez bergman31
  • Like 1
Opublikowano
masa24 napisał:

przepisu mowiacego wprost ze ma byc 3 m nie ma.  Zastanawia mnie czy mieliście podobne batalię. Mam działkę któa granicy z pasem drogowym. I sadzą w tym pasie na równo z granicą z moją działką

a jesteś pewny tej granicy? bo u mnie też jak robiłem ogrodzenie kilka lat temu od drogi to sąsiad mówi że dlaczego nie zlicowalem od ulicy z jego płotem. ja mówię że tak mi geodeta wytyczył sąsiad się śmiał ze mnie. A w tym roku zaczynają remont drogi przez wieś i okazuje się że 80% płotów we wsi do przesunięcia bo są w pasie drogowym w tym też plot mojego sąsiada

Opublikowano (edytowane)

@wojtal24

Jeszcze może się okazać, że ich płoty w momencie stawiania  60 lat wcześniej były gdzie trzeba, a przy jakiejś przebudowie drogi 40 lat temu były jakieś przesunięcia. 

 

Jeszcze z 15 lat temu u rodziny 50m² samego asfaltu  było na działce należącej do gospodarstwa.

Edytowane przez Alchemik
  • Root Admin
Opublikowano

Nawet w geoportalu jest burdel, to już nie mówić co będzie przy zwykłych granicach. Ja już zaorałem wujkowi 5.5m a orałem GPSem z geoportalu :P ale przynajmniej później geodeta mi wytłumaczył skąd taki burdel, szczególnie w Geoportalu na Dolnym Śląsku.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez kingway
      Witam , u kolegi usługodawca robił usługę można powiedzieć nową maszyną i zawalił w taki jakby to powiedzieć wysoki murek , fundament - wysokość około 1 m  . Który nie był ani zarośnięty no był mega widoczny i no każdy go widział  i to też nie był na pierwszym przejezdzie tylko już parę razy go mijał . No i trochę sobie tam uszkodził . Oczywiście trochę to będzie kosztować naprawa . Kierowca twierdzi , że się zagapił . Mało tego jeszcze prawie skosiłby słup elektryczny ( widoczne obtarcie lakieru na słupie ) . I teraz ten właściciel maszyny niby ma te ubezpieczenie na maszynę , ale nie chce wziąć na swoje ubezpieczenie tego - nie wiem czemu .... I teraz wmawia temu koledze , żeby on winę wziął na siebie , że mu o tym nie powiedział i że to jest jakby jego wina . No ale to  nie był jakiś kamień mały tylko metrowe coś co widoczne jeszcze w dzień . Podejrzane to wszystko , kolega się trochę obawia bo to trochę no sami przyznajcie śmierdzi .... przyznać się do czegoś czego nie zrobiłeś ?  i nie chce mieć problemów tylko dlatego , że ktoś jest nieostrożny i wql ...  Druga sprawa to też mu mówię , że jak to wezmą to chyba z OC gospodarstwa to zniżki zaraz mu pójdą .... Co o tym myślicie ? 
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez ema
      Witam czy opłaca się założyć firmę usługową?? W jakich rodzajach usług najlepiej można zarobić?? Co o tym sądzicie?
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez Bizonekk
      Dzień dobry.
      Jestem posiadaczem przyczepy Autosan D46, w dowodzie mam przeznaczenie jako ciężarowa.  Byłem u Pani w starostwie, która powiedziała mi, aby zmienić przeznaczenie wystarczy opinia rzeczoznawcy oraz przegląd techniczny. Mile widziane również jest faktura,  od firmy która dokonała zmian konstrukcyjnych w przyczepie ( chociaż nie jest to konieczne ) Załatwiłem opinie rzeczoznawcy oraz fakturę o zmianach konstrukcyjnych, ale niestety obijam się o przegląd techniczny bo  diagnosta twierdzi, że nie można tego już tak zrobić. Gdy byłem ponownie w urzędzie, u tej Pani, powiedziała mi to samo co za pierwszym razem, i że diagnosta jest w błędzie.  I podobno można tak cały czas robić. Więc mam pytanie czy ktoś ostatnio może załatwiał taką sprawę? Bo nie ukrywam, że trochę już zgłupiałem i nie wiem kogo mam słuchać.  Może jest tutaj jakiś diagnosta który podpowie jak to w końcu jest ? 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v