Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam od 2 lat mecze się z mf 3680 od remontu silnika przez skrzynie po hydraulikę. Przed wymiana pompy czasami działały funkcje z elektrozaworów czasami nie kierownica chodziła tragicznie i nie miał na pompie ciśnienia. Po wymianie jedyne co to dobrze kręciła kierownica ale tylko przez 2h około potem nie szło nim skręcać. Wyjąłem pompę wszystko wydawało się git 2 razy płukalem jeszcze skrzynie i już raczej się pozbyłem opiłków na dobre. Zawór ten złoty z boku uszczelnilem i przeczyscilem wiec raczej działa. Ciśnienie na pompie mam jak nic nie robię 17 jak skręcę kołami na maksa 70 około jak ruszę wajcha od hydrauliki 180. Nadal nie działają funkcje z elektrozaworów. Ciagnik ma instalacje elektryczna cała zrobiona i to można odhaczyć. Bardzo proszę o każda pomoc i rade bo mi już pomysłów brakuje co z tym robić. 

  • Haha 1
Opublikowano
3 minuty temu, KamilK199 napisał:

Zaglądałeś do tarcz hamulcowych w tylnym moście? Spr. jaki masz typ zwolnic czy tarcze są w kąpieli olejowej razem z skrzynią czy osobno...

Razem w kąpieli olejowej ze skrzynia 

Opublikowano
8 minut temu, Bogdan_ja napisał:

Chłopie zakładasz co rusz nowy temat a problemy masz stare... Powiedz kto tu co pomoże na odległość jaK masz wsio pokitrane. 🤔

Wstaw go do M. Zduna o ile zechce go robić. 

zakladam bo ciagnik nie chce działać i liczę na pomoc a mechanika brałem i jedyne co to dalej sam robię a w tym ciągniku raz działa coś raz nie a jak byś kupił ciagnik uszkodzony niby tylko z stukaniem w silniku i od prawie 2 lat byś sie z nim męczył i została by już ostatnia prosta żeby zaczął działać to co nie szukał byś pomocy? Bo opiłków sie pozbyłem silnik zrobiłem pompę wymieniłem i coś cały czas przeszkadza w nim a niewiem co może się zepsuć po 2h jazdy okolo po wymianie pompy 

Opublikowano

Oddaj go do porządnego warsztatu i ci go zrobią. Podejrzewam że uszczelnienia poleciały,zawory pozapychane opiłkami i przy okazji pompa padła.A winowajcą pewnie są hamulce. Jak się nie ma pojęcia to się nie rusza takiej maszyny bo to nie ursus 330 że wszystko jest oczywiste. I nawet na błocie skrzynia będzie chodzić

Opublikowano

Nie udziela się tu już M. ZDUN a tylko on może by coś zdziałał bo masz problem z ciśnieniem i blokiem zaworowym.... Nie zrobił by tego na odległość, tu muszą być pomiary i konkretną djagnoza na warsztacie... Skoro nie dałeś rady tego ogarnąć i piszesz" ze wydaje ci się ze jet ok "no to raczej już nic nie zdziałasz... 

Opublikowano
2 minuty temu, hardkor113 napisał:

Oddaj go do porządnego warsztatu i ci go zrobią. Podejrzewam że uszczelnienia poleciały,zawory pozapychane opiłkami i przy okazji pompa padła.A winowajcą pewnie są hamulce. Jak się nie ma pojęcia to się nie rusza takiej maszyny bo to nie ursus 330 że wszystko jest oczywiste. I nawet na błocie skrzynia będzie chodzić

Opiłków nie mam bo tarczki wszystkie wymienione są w nim hamulce i ręczny tez i skrzynia płukania pare razy raz przez mechanika i 2 razy ja płukalem i nic tam z opiłków już nie ma 

Opublikowano (edytowane)

Tylko ten człowiek ogarnie Ci ten ciągnik o ile zechce go robić po takich przebojach. 

Udzielał się kiedys tu na forum teraz go nie widzę. 

Edytowane przez Bogdan_ja
Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, hardkor113 napisał:

Niewiem ja nie jestem fachowiec ale jak założył nową pompe i po 2 godzinach ją zajechał to coś jest nie tak

Pompa jest dobra i to jest problem coś innego się zepsuło bo bez robienia niczego mam na niej 17 bar z tylu na rodzielaczu 180 podnosi i opuszcza normalnie tylko jak skręcę kołami zamiast 170 mam 70.  

Edytowane przez Maseyferguson21
Opublikowano
1 minutę temu, hardkor113 napisał:

U mnie jest pod maska taki zawór trójdrożny on z tego co kojarze to od orbitrolu i czegoś tam jeszcze może on zapchany

Wyczyściłem go 

Teraz zauważyłem ze bardzo mocno ciekną mi siłowniki od wspomagania może to być problem ?

Opublikowano
32 minuty temu, tomek1974 napisał:

opiłki poszły na zawory i puszczają ciśnienie ,umyj zawory na orbitrolu 

A w którym miejscu są te zawory bo wiem ze jeden od orbitrola jest na deklu przy pompie a sam w sobie orbitrol tez ma ?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez sznajdik
      Jak w temacie wie ktoś jak fachowo ustawić prawidłowy kąt wtrysku tu akurat mf 3060
    • Przez manik
      Witam
      Problem leży w pompie Lucas, wycieka paliwo na zaznaczonym na zdjęciu elemencie.
      Jak zniwelować ten wyciek? Czy tą śrubę z talerzem można wykręcić samemu (i jaką spełnia funkcję?) czy niezbędny będzie mechanik/pompiarz? Podejrzewam że jest tam jakiś oring który przepuszcza paliwo?

    • Przez marcin80wlkp
      Mam wyciek z pompy paliwowej z elementu zaznaczonego na zdjęciu na żółto. Można tym obracać dookoła i wtedy paliwo wylatuje mniej lub bardziej. Za co jest on odpowiedzialny? Czy dostanę gdzieś coś takiego, nowego? Czy można to ewentualnie wykręcić i zaślepić? Z góry dziękuję za pomoc.


    • Przez KamilMF
      Kupował ktoś z użytkowników forum dokumentację od tego sprzedającego ? Chciałbym wiedzieć czy te tłumaczenia są dobre. https://www.olx.pl/d/oferta/massey-ferguson-serii-5400-serwisowa-instrukcja-napraw-j-pol-CID751-IDJOmxl.html
    • Przez Danioboss
      Cześć. Mam problem z Fergusonem 3610. Podczas przełączania na zająca czuć jakby bieg był załączony ale nie jedzie na żółwiu jedzie prawidłowo czasami nie chce ruszyć na 1 biegu. Elektrozawór sprawny. Wymieniony czujnik żółw zajac. Kontrolki świeca się prawidłowo. Cisnienie na gniazdach diagnostycznych w normie. Rok temu zalany nowy olej wraz z filtrem. Wszystko w miarę chodziło.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v