Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

witam problem polega na tym że kombajn się zapycha nie chce dmuchać słomy słoma jakoś zostaje na wytrząsaczach trzeba stawać na polu apotem robię bajzel na polu zostawia kupy słomy w czym problem gdzie szukać przyczyny może jest coś gdzieś skrzywione???????????????????????/ nie mam pojęcia proszę o podpowiedz może za wysokie ma tylne opony???????

Opublikowano

To raczej nie wina opon,masz nad klawiszami wytrząsacz poprzeczny (takie gwiazdy) może tam jest coś namieszane,druga rzecz to prędkość jazdy do ilości słomy?i przerób kombajnu.

Opublikowano

Hm,ciekawy problem.Kolego obejrzyj dokładnie klepisko tzn.wieszaki klepiska,czy któryś nie jest zerwany.A jak nie to,to zerknij na ustawienie klepiska względem bębna.Klepisko ma być idealnie równolegle ustawione względem cepów.Dobrze ziom pisze o przetrząsaczu poprzecznym i wiedz,że do rzepaku wykręcasz jego pazury.Nie jestem do końca pewny,ale czy te pazury masz dobrze założone,bo chyba? jest możliwość złego ich zamontowania.Jeszcze obejrzyj blachy nad bębnem młócącym.Ogólnie ciekawą masz usterke.Zerknij jeszcze na wszystkie pasy i ewentualnie sprawdż obroty silnika.Jak dojdziesz ładu to napisz,bo masz doczynienia z kolem,który nad małżeńskim łóżkiem ma plakat John Deera 2266 Extra i ma takiego samego na polu.

Opublikowano

Na wytrzasaczach powiadasz.Czyli w trakcie koszenia jak otworzysz właz na ogonie to tam jest pełno słomy i nie jest wyrzucana do tyłu.Jeżeli masz włączony rozdrabniacz i to się dzieje to są tępę noże.Jeżeli nie rozdrabniasz słomy to wał wytrząsaczy nie ma swoich obrotów.

Opublikowano

zależy w którym miejscu Ci się zapycha. ja mialem taki problem ze mialem walniete łozysko na wytrząsaczu poprzecznym i zapychał mi sie zaraz w tym miejscu. mogą być również uszkodzone tam zębatki. po wymianie łozyska jest ok. i jak to kolega nazywa tych pazur nie trzeba wykrecać do rzepaku bo one mają za zadanie pchać i przetrząsać slomę i badyle od rzepaku do tyłu. najlepiej bedzie jak właczysz kombajn na pelnych obrotach i wtedy zajrzyj wszedzie. na wytrzasacz poprzeczny od góry, na wytrzasacze od dolu, na napęd wytrząsaczy i wtedy znajdziesz przyczyne.

Opublikowano

Weź pod uwagę ze jeżeli ktoś tam grzebał mógł wstawić zębatkę od innej maszyny z większą ilością zębów, co spowodowało zmniejszenie prędkości wału.

Opublikowano

No i jak rozwiązałeś problem. Mi tylko raz się słoma zapchała na wytrząsaczach przed tymi gezebieniami. Z pół godziny odtykałem. Mi częściej zatyka się podsiewacz jak zabardzo duszę.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez wielkiwojownik
      Witam, Pytanie do uzytkowników kombajnów serii 20 i 22 otóż czy poczas koszenia w takiej powiedzmy normalnej pszenicy przy prędkości 3,5km/h  lepiej jest jechać na biegu 2 wtedy dzwignia hydrostatu jest popchnięta do przodu tylko troszke? czy lepiej na biegu 1?  czy to ma jakieś znaczenie dla układu hydraulicznego i samego hydrostatu?
      drugie pytanie o obroty silnika czy podczas koszenia trzeba dać maxymalne obroty tak jak w książce napisali  tj w moim przypadku jd 2058  2350obr/min czy wystarczy mniej np 2150obr/min bo zauważyłem że przy niższych obrotach też daje radę ale czy tak można? to będzie mój drugi sezon tym kombajnem więc dopiero go poznaje 
    • Przez celeronik
      Dane dotyczące poszczególnych ustawień spisane z instrukcji obsługi JD serii 10xx, ale do innych modeli też pasuje.
      Ustawienia.doc
    • Przez poderwa
      Witam potrzebuje wymienić główny pas klinowy 4 rzędowy. Czy mogę zamiennik Getsa, czy lepiej orginał ? Proszę o opinie.
    • Przez Stach456
      Cześć, potrzebuję pomocy. Czy po odpaleniu jest normalne, że kontrolka ładowania nie gaśnie bez dodania gazu?
    • Przez LulaszRol
      Witam posiadam kombajn 2254 ,miałem problem z ładowaniem po włączeniu świateł gubił ładowanie ale nie zawsze wymieniłem nawet alternator i prawie wykończyłem akumulatory, nie mówiąc wyłączającej się młocarni bo nie było odpowiedniego napięcia w instalacji. 
      Szukałem przyczyny dosyć długo jedynie na co się napotkałem grzebiąc to że po odłączeniu przewodów z D+ (wzbudzenie) było na nich napięcie 6,5V, sprawdziłem do kąd idą te przewody jeden prowadzi do kontrolki a drugi jest dla mnie zagadką  bo idzie do skrzynki pod silnikiem a tam połączony jest do przekaźnika k45 odpowiadającego za alarm biegu wstecznego, jedno z drugim nie ma nic wspólnego, przewód D+ wchodzący do przekaźnika otwiera (lub po prostu przechodzi) i wychodzi masą przez to jest spadek napięcia na wzbudzeniu po odłączeniu przekaźnika napięcie to okolice 12V. Czyli wszystko porządku 
      Na razie mam ładowanie na światłach również, zamontuje jeszcze woltomierz w kabinie.  Ciekami mnie ten dodatkowy przewód D+ czy ktoś pomylił się w fabryce ? wygląda jak te oryginalne przewody  czy może do czegoś to jest?
       
      Stąd moje pytanie do posiadaczy takich kombajnów czy też macie dwa niebieskie cienkie przewody wychodzące z D+ na śrubce m5 przy alternatorze?
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v