Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

na jutro jeszcze wiekszy mróz ma byc. znaczy na jutrzejszą noc.

za to później już cieplej. nawet bez mrozu.

Opublikowano
1 minutę temu, Bogdan_ja napisał:

Synku ja rozmawiamz konkretnymi osobami a ty się poprostu wpierniczasz ze swoimi zwidami i tyle... Wiec idź do swojej piaskownicy dziecko.

Haha, czyli pokonany swoją własną bronią ;) Ty się również udzielasz tam gdzie Cię nikt nie chce 

Opublikowano
1 minutę temu, mf362 napisał:

Kto wody nie spuścił ten rano będzie miał niespodziankę 

Mój kabriolet 330 wodą chłodzony i jeszcze ma opryskiwacz zapięty z połową beczki.

Ale zapomniałem wodę że zbiornika przy studni spuścić. Szkoda zaworu za 200, trzeba iść spuścić

Opublikowano
4 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

A mi się tam najbardziej podobają piwnice w stodole. Paru znajomych ma takie coś zrobione, buraki, ziemniaki się lux przechowują. 

U mnie taka właśnie jest. Jedynie ślimaki wk***iają. Ale ogólnie to w porządku się przechowuje.

Z rana przybieliło. Na noc coś wiekszymi opadami straszą.

Opublikowano
Przed chwilą, sadownik12 napisał:

U mnie taka właśnie jest. Jedynie ślimaki wk***iają. Ale ogólnie to w porządku się przechowuje.

Jak dożyję i mi sił starczy to może sobie taką wykopię kiedyś pod sąsiekiem. Ojciec mówi, że kiedyś mieli plany z dziadkiem ale wyszło jak wyszło, potem likwidacja, dziadek umarł a razem z nim pomysł. 

Opublikowano
Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

Jak dożyję i mi sił starczy to może sobie taką wykopię kiedyś pod sąsiekiem. Ojciec mówi, że kiedyś mieli plany z dziadkiem ale wyszło jak wyszło, potem likwidacja, dziadek umarł a razem z nim pomysł. 

fundamentu wystarczy? czy z dala od nich?

Opublikowano
5 minut temu, Pafnucy napisał:

na jutro jeszcze wiekszy mróz ma byc. znaczy na jutrzejszą noc.

za to później już cieplej. nawet bez mrozu.

U mnie od dziś do niedzieli wieczora ma być koło 0 ze spadkami w nocy do -5 nawet. 

Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, Pafnucy napisał:

fundamentu wystarczy? czy z dala od nich?

Powinno starczyć tylko by to było nie "całościowo" w ziemi. Z 30-40cm powyżej poziomu gruntu by musiało wyjść. Tylko znów zabawa z wodą by była pewnie. Na etapie budowy w 1963 była taka opcja wzięta pod uwagę. 

Edytowane przez Chłoporobotnik
Opublikowano

mi tu w jednej prognozie na jutro -10 pokazują... aż niemożliwe.

1 minutę temu, szymon09875 napisał:

U mnie od dziś do niedzieli wieczora ma być koło 0 ze spadkami w nocy do -5 nawet. 

 

Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

Powinno starczyć tylko by to było nie "całościowo" w ziemi. Z 30-40cm powyżej poziomu gruntu by musiało wyjść. Tylko znów zabawa z wodą by była pewnie. 

to słaba ....taka wodna.

Opublikowano
Przed chwilą, Pafnucy napisał:

to słaba ....taka wodna.

Daj spokój, u nas, wśród sąsiadów to zmora. Teraz mniej śniegów trochę to wiosną lżej, ale jak przychodzi coś takiego jak w zeszłym roku w sierpniu to nie ma zmiłuj, na dwie pompy. 

Opublikowano
5 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Daj spokój, u nas, wśród sąsiadów to zmora. Teraz mniej śniegów trochę to wiosną lżej, ale jak przychodzi coś takiego jak w zeszłym roku w sierpniu to nie ma zmiłuj, na dwie pompy. 

U mnie stodoła na górce. Piwnica grubo poniżej fundamentu. z 2,5m głębokości ma. Jest w razie wu spływ  wykopany i pompka włożona bo faktycznie jak przy powodziach potrafiło conieco najść. Ale tak to lux. No i teraz dużo się ziemniaków nie sadzi, aby na siebie to w workach wszystko. Więc stoją na paletach ułożonych.

Opublikowano
13 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Daj spokój, u nas, wśród sąsiadów to zmora. Teraz mniej śniegów trochę to wiosną lżej, ale jak przychodzi coś takiego jak w zeszłym roku w sierpniu to nie ma zmiłuj, na dwie pompy. 

Basen można by zrobić 🤔

Opublikowano
13 godzin temu, jarecki napisał:

Składaliscie juz wnioski o limit 3 tys kwh na prąd ?   Da się przez profil zaufany ?

A to chyba firmy muszą. Profil zaufany to pisma do urzędów, a ten wniosek to do PGE albo innych

Opublikowano

Uuu, to tanio nie będzię.  Jak majątkiem się podzielicie skoro Ty ponoć dziad?

Widać wszystko Merlin przypadnie😜

Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Dla kaczek na pewno, dla ludzi byłoby trudniej 🤔

Czemu? Źródło jakieś geotermalne grzane gazem jak w Toruniu i można by jakie turnusy na wykopki robić 

1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

Jak masz myśleć o rozwodzie skoro ślubu nie było 🤔

Coś wymyślę 

1 minutę temu, Agrest napisał:

Uuu, to tanio nie będzię.  Jak majątkiem się podzielicie skoro Ty ponoć dziad?

Widać wszystko Merlin przypadnie😜

Nie nie, dlatego ślubu niema. Na bogatszych dziadów oddam a jej nie dam! Wszystko by w sól zainwestowała żeby kolację przesalać mojemu nastepcy jakby się kto zlitował i z nią się zadał

  • Haha 2
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v