Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
21 minut temu, Qwazi napisał:

Aj Piotrek młody chłopak jesteś a dyrdymały opowiadasz. Jak człowiek trochę o siebie zadba to się lepiej czuje. Kobiety to mają bardziej wykształcone niż my, ale my też mamy. W dresach to łazi Ferdek Kiepski. Ja nie mówię, żeby w dresie nie chodzić, ale nie cały czas

Całe życie o siebie nie dbam. Maszynki do golenia teraz to już praktycznie jak nazwa wskazuje - jednorazowe, bo od razu się na kudłach zapchają i stępią. 

Opublikowano
2 minuty temu, Baks00 napisał:

Tak mi się przypomniało....

Gdzieś ostatnio włamali się do sklepu spożywczego.I co ukradli???🤭🤭

.....zeszyt z dłużnikami 😀🤦

Sugerujesz, żeby zrobić skok na zeszyt Darka🤔. Hmmm niezła sugestia😂

  • Haha 1
Opublikowano
3 minuty temu, Baks00 napisał:

Tak mi się przypomniało....

Gdzieś ostatnio włamali się do sklepu spożywczego.I co ukradli???🤭🤭

.....zeszyt z dłużnikami 😀🤦

Kiedyś czytałem historię typa, złodzieja, który napadał na banki, tłum go wielbił, bo zawsze podczas napadów niszczył dokumentację dotyczącą kredytów i ludzi którzy je zaciągnęli, podobno w ten sposób wybawił od zwrotu zaciągniętych pożyczek setki ludzi

Opublikowano
4 minuty temu, Baks00 napisał:

Tak mi się przypomniało....

Gdzieś ostatnio włamali się do sklepu spożywczego.I co ukradli???🤭🤭

.....zeszyt z dłużnikami 😀🤦

 mogliby i długopis ,na zaś zabrać😐

  • Haha 1
Opublikowano
57 minut temu, Pafnucy napisał:

polecam. zdarza się że kilka razy trąci a się nie złapie, ale wystarczy nastawiać. nie trzeba tak czekać jak  Twoim trójzębem.

A co to jest i gdzie można kupić 🤔

Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Całe życie o siebie nie dbam. Maszynki do golenia teraz to już praktycznie jak nazwa wskazuje - jednorazowe, bo od razu się na kudłach zapchają i stępią. 

Nie ma się czym chwalić. Nawet kawaler musi jakoś wyglądać. Co z ciebie za chłop.

Mój dziadek zawsze miał taki fajny przybornik do golenia ( do tej pory go trzymam na pamiątkę),zawsze czysto i schludnie chodził.

Opublikowano
1 minutę temu, bratrolnika napisał:

Kiedyś czytałem historię typa, złodzieja, który napadał na banki, tłum go wielbił, bo zawsze podczas napadów niszczył dokumentację dotyczącą kredytów i ludzi którzy je zaciągnęli, podobno w ten sposób wybawił od zwrotu zaciągniętych pożyczek setki ludzi

Zaistniał taki fakt, obiło mi się o uszy a raczej oczy swego czasu.

Przed chwilą, Krzak napisał:

Nie ma się czym chwalić. Nawet kawaler musi jakoś wyglądać. Co z ciebie za chłop.

Mój dziadek zawsze miał taki fajny przybornik do golenia ( do tej pory go trzymam na pamiątkę),zawsze czysto i schludnie chodził.

Ja jestem dziad nad dziady. Wygląd to ostatnia rzecz na jakiej mi zależy.

  • Like 1
Opublikowano
1 minutę temu, bratrolnika napisał:

Kiedyś czytałem historię typa, złodzieja, który napadał na banki, tłum go wielbił, bo zawsze podczas napadów niszczył dokumentację dotyczącą kredytów i ludzi którzy je zaciągnęli, podobno w ten sposób wybawił od zwrotu zaciągniętych pożyczek setki ludzi

Dzisiaj to by nie przeszło. Wszędzie cię wytropią dzięki elektronicznym zabawkom.

Opublikowano
3 minuty temu, bratrolnika napisał:

Kiedyś czytałem historię typa, złodzieja, który napadał na banki, tłum go wielbił, bo zawsze podczas napadów niszczył dokumentację dotyczącą kredytów i ludzi którzy je zaciągnęli, podobno w ten sposób wybawił od zwrotu zaciągniętych pożyczek setki ludzi

Nowoczesny Robin Hood

  • Like 1
Opublikowano
Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

Przecież ja nie gospodarz tylko dziad, do tej pory tego nie rozumiesz? 

Gospodarz,nie musowo mięć zaraz hektarów. Ja mam nie za wiele ale uważam się za gospodarza nie gorszego od Boryny 😜

Opublikowano
1 godzinę temu, Łolek napisał:

Ale ty pier**lisz 

40 ha swojego masz   i Ty nie rozwojowy jesteś 

Chciałbym mieć te hektary 

Tylko Ty się boisz zmian jak Pioter żeniaczki 

A kto powiedział że jestem nie rozwojowy i mam ziemi nie kupować 🤔

Opublikowano
Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

Aż bym się piwem udławił...

A bo co. Orki ładnie mam porobione,sad posadzony,warzywa w piwnicy sobie leżą,przetwory.

Opublikowano
Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

Zobaczymy jak długo się utrzymają 👀

Za "sad" się niedługo biorę, na pierwszy ogień a raczej piłę jabłoń. 

A co się mają nie utzrymać.

Opublikowano
Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

To powiedz mi jakie warunki powinien mieć taki przysłowiowy ziemniak w piwnicy? Temperatura, wilgotność?

Zawsze tam się przechowywało i nie gniły, Skąd mam to wiedzieć.

A jakie powinny?

Opublikowano

k**wa musiałem coś zj***ć jak zwykle🤦‍♂️🤦‍♂️odtluszczone i olejem nie pluje sprezarka, a robią się takie kółeczka małe jakby czymś polał ta farbę 🤦‍♂️🤦‍♂️🤦‍♂️

IMG_20221114_191550.jpg

IMG_20221114_194755.jpg

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v