Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 minuty temu, MonteChristo napisał:

Czyli definitywny koniec z hodowlą i gospodarstwem?

Raczej nie , jakoś może się pogodzi 

Opublikowano
5 minut temu, farmtrac8244 napisał:

A dziś jeden przed drugim

Pewnie realia ówczesne też były inne, choć ta kobitka i tak u nas przesiadywała z babcią i teściowa jej obiady nosiła jak już sama nie mogła gotować 

Opublikowano
3 minuty temu, Leszy napisał:

Ta, jasne. My ;)😜 

No my , myśl sobie co chcesz 😉

Opublikowano
2 minuty temu, Dziad932 napisał:

No my , myśl sobie co chcesz 😉

To może siostra się weźmie za gospodarstwo, a ty na etat pójdziesz

Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, MonteChristo napisał:

To może siostra się weźmie za gospodarstwo, a ty na etat pójdziesz

Tak zrobi, ale dopiero jak o tym zadecydują. Oczywiście wspólnie. ;) 

Edytowane przez Leszy
  • Haha 1
Opublikowano
5 minut temu, MonteChristo napisał:

To może siostra się weźmie za gospodarstwo, a ty na etat pójdziesz

 raczej nie bo wykształcona z dobrą pracą projektanta 

13 minut temu, Agrest napisał:

Kosztuje. Ale też kwestia wymagań.

A zamieszkać możesz po pół roku.

Małą chatkę pewnie za 200 -250 stan surowy zamknięty byś zrobił.

Wymagania minimalne 

Opublikowano
11 minut temu, Dziad932 napisał:

No my , myśl sobie co chcesz 😉

Myślisz mieszkanie wynająć a hektary kupić no nie wiem kupisz hektary a po roku się w d*pie przewróci i gospodarkę zostawisz, obym się mylił ale chyba nie 

Opublikowano
3 minuty temu, Dziad932 napisał:

 raczej nie bo wykształcona z dobrą pracą projektanta 

Wymagania minimalne 

To czym się zajmuje co projektuje?

Opublikowano
1 minutę temu, Bananek napisał:

Tylko mówię, że widziałem. Nie przekazałem dalej zdjęcia.

Nie tłumacz się 😉 

Wiem wiem  nie ma żadnego problemu wiemy to dla siebie 

Opublikowano

Życie reszcie rodziny😁

2 minuty temu, MonteChristo napisał:

To czym się zajmuje co projektuje?

 

Opublikowano
5 minut temu, Łolek napisał:

Myślisz mieszkanie wynająć a hektary kupić no nie wiem kupisz hektary a po roku się w d*pie przewróci i gospodarkę zostawisz, obym się mylił ale chyba nie 

Nie wykluczam tego bo może tak być 

5 minut temu, MonteChristo napisał:

To czym się zajmuje co projektuje?

Ciuchy

Opublikowano
2 minuty temu, Dziad932 napisał:

Nie wykluczam tego bo może tak być 

Ciuchy

Krawcowa

Opublikowano
Przed chwilą, MonteChristo napisał:

Krawcowa

No nie , projektuje dla dużej sieciówki 

Opublikowano
Przed chwilą, Dziad932 napisał:

No nie , projektuje dla dużej sieciówki 

Dla jakiej?

Opublikowano
52 minuty temu, Dziad932 napisał:

Marek ja mam 200 m metrów szerokie siedlisko 😊 i tak jak mówisz cholerna wygoda i spokój 👍

I Ty mówisz że nie masz gdzie wybiegu dla byków na czas wyrzucania obornika zrobić ? 😳

  • Like 1
  • Haha 2
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v