Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

jest rozwiązanie, weź ode mnie, tzn od braciaka mojego

2 minuty temu, Łolek napisał:

No nie stawiaj mnie w trudnej sytuacji pójdę do ciebie to Tomek pomyśli że jego nie dobre a są lux, tobie odmówię to pomyślisz co za dzban i weź to mądry bądź 

 

Opublikowano
1 minutę temu, Łolek napisał:

No nie stawiaj mnie w trudnej sytuacji pójdę do ciebie to Tomek pomyśli że jego nie dobre a są lux, tobie odmówię to pomyślisz co za dzban i weź to mądry bądź 

Ale broń Boże. Ja na pewno tak nie pomyślę. Zresztą w przyszłym roku to sam nie wiem co będę miał bo muszę całość wymienić. Już piąty rok sadzone dwie odmiany. W zasadzie jedna już powinna być wymieniona ale mnie trochę wiosna perzyhamowało. Dlatego pytałem @Pafnucy czy ma coś na oku

Opublikowano
3 minuty temu, Belaruss820 napisał:

Ten mój kolega z Puław, a jego ojciec wojskowym jest,tzn byl bo pewnie juz na emeryturze.

Coś w tym może być. Ten kolega nie był z samych Puław ale z lubelskiego. Nie pamiętam miasta. O ile sobie dobrze przypominam na imię miał Piotrek

Opublikowano
27 minut temu, Qwazi napisał:

Masz na oku jakieś odmiany na przyszły rok?

Ja mam mały areał.

Mam Catanie i Noya swoje.

Quinn Anne chciał bym dokupić 

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, soltys48 napisał:

prawie udany

Heee¿

5 minut temu, bratrolnika napisał:

@Qwazi jakby co to braciak ma sadzeniaki rok po centrali, trzy odmiany do wyboru

A jake

Edytowane przez Pafnucy
Opublikowano
1 minutę temu, Pafnucy napisał:

Ja mam mały areał.

Mam Catanie i Noya swoje.

Quinn Anne chciał bym dokupić 

Ja teraz mam Vinete i Michalinę. Obie nie bardzo. Vineta jeśli chodzi o smak, Michalina nie bardzo mi się rodzi. Spoglądałem w kierunku odmian Ignacy i Owacja albo Red Lady. Mam słabe ziemię i patrzę, żeby pod to dobrać odmianę 

Opublikowano
11 minut temu, Łolek napisał:

No nie stawiaj mnie w trudnej sytuacji pójdę do ciebie to Tomek pomyśli że jego nie dobre a są lux, tobie odmówię to pomyślisz co za dzban i weź to mądry bądź 

Porada za stówę: pół weź tomkowej pół Mariuszowej🤣

 

Ciepło 9 stopni Celsjusza.  Pora iść spać

Opublikowano

Rudolfa nie znam 

Irga u mnie ciągle mniej plonu dawała niż inne

 

 

Opublikowano
Przed chwilą, soltys48 napisał:

Zakupy zrobione to teraz czekać wieczoru co by nic nie wyszło 

Znaczy wieczory opiera tego?

Co kupiłeś?

2 minuty temu, PAN88 napisał:

Noya to wcześnie czy późno schodzi z pola?

https://solanapolska.pl/noya/

Opublikowano
2 minuty temu, soltys48 napisał:

Nie widział na zdjęciach?

Które?

Opublikowano
6 minut temu, bratrolnika napisał:

Irga, Rudolf i Lord

Irga u mnie też nie bardzo rodziła i już ładnych parę lat jej nie ma. Ciekawi mnie ten Rudolf, bo też nie znam. To chyba czerwona skórka?

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v