Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Przed chwilą, Qwazi napisał:

A jak pójdziesz na imprezę i pijesz, to masz wrażenie, że inni piją za wolno i podkręcasz tempo?

Generalnie to tak a co też tak masz?

Opublikowano
25 minut temu, Karol6130 napisał:

A to że ciaganymi może zrobić więcej 30 niż na przykład @Łolek fendem 

Kumpel do c330 ma biardzkiego 1500l na full opcji, na przegubie zaczął juz pękać po pierwszym sezonie,ale lepszy taki niz termitem 300l,a ma prawie 30ha

  • Like 1
Opublikowano
14 minut temu, hubertb napisał:

Ale nie sami, działała pomoc sąsiedzka. Dziś nie do wykonania. Nawet trudno by to w pieniądzu rozliczyć. Bogatsi mieli parobków, albo miliony dzieci czytaj DARMOWĄ SIŁĘ ROBOCZĄ

Chłopie pomoc sąsiedzka jest i  dziś 

Opublikowano
3 minuty temu, hubertb napisał:

Bo są takie dni w miesiącu u kobiety że dostać wałkiem w łeb można z bardziej błahego powodu niż jedno piwo. 

A nawet bez powodu

 

2 minuty temu, Krzak napisał:

Generalnie to tak a co też tak masz?

Nie. Jakby każdy pił tak jak ja polski przemysł alkoholowy już dawno by padł. 

 

3 minuty temu, Karol6130 napisał:

Twojej córce też założą 😉

Znaczy, że jak będzie Cię tłukła?🤔😜

Opublikowano (edytowane)
19 minut temu, Pafnucy napisał:

czyli chlejesz z rozsądkiem.

najgorsze że się tym chwalisz na cały świat.

Daj spokój każdy wypije nikt święty nie jest tylko Krzak rzodkiewki jak popije to potem się klnie na świętości że już wiecej nie będzie , a efekty wszyscy już znamy  i po co ten cyrk 

Edytowane przez Łolek
  • Like 1
Opublikowano
2 minuty temu, Qwazi napisał:

A nawet bez powodu

 

Nie. Jakby każdy pił tak jak ja polski przemysł alkoholowy już dawno by padł. 

 

Znaczy, że jak będzie Cię tłukła?🤔😜

I dobrze by było wtedy jakby padł.

Opublikowano
5 minut temu, hubertb napisał:

Ale nie na taką skalę. Sąsiadom się pomaga ale nie w sposób ciągły. 

Chyba trochę przesadzacie z tą pomocą sąsiedzką  w dawnych czasach. Powszechna była jak chodziła młocarnia od gospodarstwa do gospodarstwa i trzeba było na czas się ogarnąć. W polu to ludzie raczej sami robili. Ewentualnie jakieś wykopki itp. 

Opublikowano
4 minuty temu, Qwazi napisał:

A nawet bez powodu

 

Nie. Jakby każdy pił tak jak ja polski przemysł alkoholowy już dawno by padł. 

 

Znaczy, że jak będzie Cię tłukła?🤔😜

Bardziej o to to no 🥚mnie chodziło

  • Haha 1
Opublikowano
Przed chwilą, radekz200 napisał:

Jedziesz jeszcze na cmentarz? 😛

jutro w nocy odwiedzę. mniej ludzi łazi.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v