Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Co lepsze do oświetlenia miejsca nad obornikiem w oborze? Jarzeniowki czy naświetlacze led? Potrzebne jedynie przy wywożeniu obornika więc zapalane będą jakieś 12 dni w roku.

Opublikowano
52 minuty temu, TheraRolnik napisał:

Kurła wstać się nie chce ... Co z tym zrobić 

Chodź wcześniej spać i wstawaj rano a nie przed południem o.o

2 minuty temu, Bananek napisał:

Co lepsze do oświetlenia miejsca nad obornikiem w oborze? Jarzeniowki czy naświetlacze led? Potrzebne jedynie przy wywożeniu obornika więc zapalane będą jakieś 12 dni w roku.

W takim wypadku załóż co tańsze, wydaje mi się że jazeniowka lepiej światło rozproszy

Opublikowano
3 minuty temu, Bananek napisał:

Co lepsze do oświetlenia miejsca nad obornikiem w oborze? Jarzeniowki czy naświetlacze led? Potrzebne jedynie przy wywożeniu obornika więc zapalane będą jakieś 12 dni w roku.

Dla mnie najlepszym światłem do jakiejkolwiek pracy jest świetlówka . 

Opublikowano

Do malarzy artystów. 😁

Co to warte jest idzie jakoś tym malować?🤔

 

20220111_114449.jpg

Opublikowano
24 minuty temu, Bananek napisał:

Jarzeniowki mam na korytarzu. Nawet tak se świecą.

A do obornika Ci coś więcej potrzeba ? Ja mam tylko na korytarzu jedna a szeroki kojec 4.6*8 coś i do obornika wystarcza w zupełności

Opublikowano
1 minutę temu, Bananek napisał:

Tu trzeba mieć duuuużo czasu na oklejanie.

Ale że co?🤔🤨

Chyba żeby pomalować jakiegoś grata typu rama agregatu czy pługa?

Opublikowano
szymon09875 napisał:

wydaje mi się że jazeniowka lepiej światło rozproszy

zycietoniejebajka1 napisał:

Dla mnie najlepszym światłem do jakiejkolwiek pracy jest świetlówka .

Możnaby takich chińskich ledów swietlowkopodobnych kupić. One oprawy nie potrzebują. Ale strach trochę bo jakość tego wątpliwa. Choć mam w kotłowni i świeci całkiem całkiem. Tylko te kabelki jak piczny włos jakoś do mnie nie przemawiają.

5 minut temu, PRIMO napisał:

Z takich zrezygnowałem na rzecz świetlówek na korytarzu i od tamtej pory omijam takie szerokim łukiem. Kiepsko świeciły, ciężko było je czyścić... 

Opublikowano
6 minut temu, Bananek napisał:

Z takich zrezygnowałem na rzecz świetlówek na korytarzu i od tamtej pory omijam takie szerokim łukiem. Kiepsko świeciły, ciężko było je czyścić... 

A ja chwalę bo poprzedniczki rozsypały się bo klosz był plastykowy a te są szklane. 

Opublikowano
PRIMO napisał:

1 minutę temu, Bananek napisał:

Tu trzeba mieć duuuużo czasu na oklejanie.

Ale że co?🤔🤨

Chyba żeby pomalować jakiegoś grata typu rama agregatu czy pługa?

Ja o malowaniu ścian pomyślałem.


PRIMO napisał:

6 minut temu, Bananek napisał:

Z takich zrezygnowałem na rzecz świetlówek na korytarzu i od tamtej pory omijam takie szerokim łukiem. Kiepsko świeciły, ciężko było je czyścić... 

A ja chwalę bo poprzedniczki rozsypały się bo klosz był plastykowy a te są szklane. 

Zmień na świetlówki to jeszcze bardziej będziesz chwalił. 😉

Opublikowano
Przed chwilą, Bananek napisał:

Ja o malowaniu ścian pomyślałem.

Od tego to mam "fachofca".😁

Opublikowano (edytowane)
17 minut temu, Bananek napisał:

 

Możnaby takich chińskich ledów swietlowkopodobnych kupić. One oprawy nie potrzebują. Ale strach trochę bo jakość tego wątpliwa. Choć mam w kotłowni i świeci całkiem całkiem. Tylko te kabelki jak piczny włos jakoś do mnie nie przemawiają.

 

 Te chinole nie lubią wilgoci ,przepalają się między ledami , bo nie mają nijakiego zabezpieczenia ,ale za 15 zł czepiasz i olewasz  , trochę radio zakłucają jak blisko stoi i słaby sygnał   

Edytowane przez kizak
  • Like 1
Opublikowano

Kazimierz, co tam się odyebało dziś koło ciebie?


kizak napisał:

Te chinole nie lubią wilgoci ,przepalają się między ledami , bo nie mają nijakiego zabezpieczenia ,ale za 15 zł czepiasz i olewasz  , trochę radio zakłucają jak blisko stoi i słaby sygnał

Za 15 zł to naświetlaczy kupić można. One choć w teorii IP65 mają.


szymon09875 napisał:

A do obornika Ci coś więcej potrzeba ? Ja mam tylko na korytarzu jedna a szeroki kojec 4.6*8 coś i do obornika wystarcza w zupełności

Najgorsze jest wjeżdżanie z widnego w ciemne. Jeszcze traktor z kabiną i widoczność robi się naprawdę niebezpieczna. Zwłaszcza, że poidła mam do kojców.

Opublikowano
3 minuty temu, Bananek napisał:

Kazimierz, co tam się odyebało dziś koło ciebie?

 

Za 15 zł to naświetlaczy kupić można. One choć w teorii IP65 mają.

 

 

Najgorsze jest wjeżdżanie z widnego w ciemne. Jeszcze traktor z kabiną i widoczność robi się naprawdę niebezpieczna. Zwłaszcza, że poidła mam do kojców.

 

To może lepiej doloz lampy do ciągnika ?

Ja odkąd mam te mocne ledy w siuntce nie narzekam na widoczność, no i plus taki że świeci tam gdzie jedziesz a nie w oczy :o

Opublikowano (edytowane)
14 minut temu, Bananek napisał:

Kazimierz, co tam się odyebało dziś koło ciebie?

 

 

 

 

 

 

 Nic nie wiem ,zaraz po internecie popatrzę  . Bo to kurna droga Augustów    Raczki ,to droga śmierci ,pasy przerywane narysowane  są na zakrętach ,osobówką owszem zmieści się ,ale jadąc za ciężarowym ,widzę linię przerywaną i wyprzedzam i bum z zza zakrętu ,

Edytowane przez kizak
Opublikowano
2 godziny temu, Leszy napisał:

Pić dużo przed snem. Rano Cię  to z łóżka szybko wyciągnie.

 

2 godziny temu, Sylwekx25 napisał:

Przewróć się na drugi bok 🙊

 

1 godzinę temu, kris91 napisał:

Uciąć 🙊🙊🙊🙊🙊

Jakoś wstałem... Jeszcze do sklepu skończyłem a tera trza oprzątać 🙊

IMG_20220111_123900.jpg

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, DANDYS napisał:

gospodarz roku 😆

 

nie dziwię się że ojciec Cię na poważnie nie traktuję

 

On nie dawno skończył krowy doić 😊 

A wieczorem to tak prawie równo kończymy oprzęt 

Edytowane przez TheraRolnik
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v