Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

pany to ja. jaka jest szansa na znalezienie nowej pracy przy tym exodusie ukraińców z moim wykształceniem i z chorobami współistniejącymi?

Opublikowano

powrót normalności będzie. A nie że i tak mnie nie zwolnią. 

Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, HF86 napisał:

powrót normalności będzie

Jak ci handlarz mówił że ma w d*pie twoją pszenicę czy tam kukurydzę bo taniej sprowadzi z Ukrainy , to jest normalność?

Edytowane przez witejus
  • Like 2
Opublikowano

ale ja nie hcę pracować w księgarni. myślę o rolnictwie, w tym widzę swoją przyszłość. tylko teraz nie wiadomo czy wszystko nie pizdnie i nie chodzi o wojnę tylko moje zdrowie a raczej jego brak i to że trzeba uczyć się od nowa. gdybym się ożenił to moze dziewczyna by mną pokierowała, a tak to nie wiem czy iść w to czy w co inne.

Opublikowano
1 minutę temu, leber napisał:

ale ja nie hcę pracować w księgarni. myślę o rolnictwie, w tym widzę swoją przyszłość. tylko teraz nie wiadomo czy wszystko nie pizdnie i nie chodzi o wojnę tylko moje zdrowie a raczej jego brak i to że trzeba uczyć się od nowa. gdybym się ożenił to moze dziewczyna by mną pokierowała, a tak to nie wiem czy iść w to czy w co inne.

To jak nie masz głowy i końskiego zdrowia to nie zawracaj sobie głowy rolnictwem.Lepiej faktycznie pomyśl p księgarni.

Opublikowano
1 minutę temu, witejus napisał:

To jak nie masz głowy i końskiego zdrowia to nie zawracaj sobie głowy rolnictwem.Lepiej faktycznie pomyśl p księgarni.

sprzętami bym robił a w ksegarni też trzeba mieć zdrowie , nie mieć depresji bo ostatnio często mnie łapie i nie mogę się pozbierać, na rolnictwie bym wstawał kiedy chcę bo oczywiście bym nie miał zwierzaków. to co mnie straszyło to nie były strachy tylko mi się tak wydawało to znaczy ja to widziałem, ale to dzialo się w mojej głowie, choć nadal się boję i jak jestem u dziadków to wszędzie idę z dziadkiem albo z babką

Opublikowano

ceny surowców rolnych rosną a podaż pikuje zupełnie inaczej z książkami. dlatego szedłbym w rolnictwo, ale to też jak pisze kolega trzeba mieć zdrowie, do wszystkiego trzeba mieć zdrowie, bo jak nie ma zdrowia to nie ma nic.

Opublikowano

jak nie masz co z sobą zrobić to na Ukrainę do oddziału ochotniczego, dadzą CI kalacha, może w paru ruskich zrobisz dziury nim cię ubija. Przysłużysz się trochę.

Opublikowano

Wstaw se świnie 

"Kto ma świnie, ten nie zginie" 

1 minutę temu, leber napisał:

ceny surowców rolnych rosną a podaż pikuje zupełnie inaczej z książkami. dlatego szedłbym w rolnictwo, ale to też jak pisze kolega trzeba mieć zdrowie, do wszystkiego trzeba mieć zdrowie, bo jak nie ma zdrowia to nie ma nic.

 

Opublikowano
1 minutę temu, DANDYS napisał:

już robię obowiązek społeczny i zgłaszam Cię 😄😄😄🤣🤣🤣😂😂

ale ja naprawdę nie jestem zaden cebulij, a taką informację otrzymałem od moderatora. nie wolno tak robić trzeba sprawdzić, czy piszę prawdę a nie wyrzucać. ja loguje się z ostrowca proszę to sprawdzić ip i tak dalej i nie wierzę że tamten osobnik też jest stąd. Robią mi wielką krzywdę nie wiem kto jest tamten osobnik ale przysięgam to nie ja. ja chcę tu być i pisać z wami kolegami, bo moje życie jest bardzo smutne a tu mogę być kimś i mam kolegów.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v