Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Witajcie koledzy,ostatnio przyjechali do mojego ojca na gospodarstwo jacyś kolesie, którzy sprawdzali czy mamy uporządkowane puste opakowania po środkach ochrony roślin, środki ochrony roślin w jednym miejscu, oraz nawozy, przy czym wszystko musi być podpisane. Dostaliśmy kare 2000zł, za takie głupstwo że środki ochrony roślin są w jednym pomieszczeniu z nawozami i brak plakietek z podpisami. Co to k*rwa jest za po*ebane prawo??? niech mi ktoś to wytłumaczy???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jankris    10

Karę 2000zl.

Ha, ha, ha

 

Nie mów że ojciec zapłacił.

A swoją drogą pewnie takich oszustów będzie coraz więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście że nie zapłacił, ale Ci goście wylegitymowali się, byli schludnie ubrani itp. Nie wiem będzie co będzie<_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

farmermf    78

Olej ich, inspektorat PIORIN za takie rzeczy nie karze a napewno nie tyle.Oszuści i tyle.Jak jakieś pismo przyjdzie od nich z ponagleniem to najpierw zaidz do najbliższego inpektoratu PIORIN a potem to pewnie na policje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafff24    26

dokładnie, mam regularnie pionir zwykle raz do roku w związku z ziemniakami jadalnymi, ostatnio miałem z pow. lekarza weterynarii i ogólnie kulturka, co najwyżej upomnienie, pochodzą, pooglądają, papiery sprawdzą

zostawili chociaż jakieś sprawozdanie z kontroli?? pewnie naciągacze zwłaszcza jak dużo szumu robili

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

Oczywiście że nie zapłacił, ale Ci goście wylegitymowali się, byli schludnie ubrani itp. Nie wiem będzie co będzie<_<

skąd oni byli? legitymacje to ja mogę pokazać jaką chcą bo można sobie samemu wydrukować.

podali podstawę prawną tego że chcą wejść na podwórko?

Twój ojciec sprawdził ich nazwiska dzwoniąc do biura skąd rzekomo pochodzą? Ja tam biorę dane i szukam adresu biura w necie i dzwonię i sprawdzam czy tacy a tacy goście mieli mnie odwiedzić i na jakiej podstawie chcą coś wiedzieć ode mnie.

Mi jak nie podają tego co chcę to każe im wypier**ać i idę po psa.

Sporo teraz wynalazków/cwaniaków jeździ i chce na chłopie zarobić mimo że nie są tym za kogo się podają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sprawozdania nie dawali tylko coś pisali, z Tych podobno byli, ale co Ciekawe bardzo im się Gospodarstwo nasze spodobało, chcieli wszędzie powchodzić ale mój ojciec ich nie wpuścił. A nie zostaliśmy w ogóle powiadomieni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

Patrz czy wnocy ciągniki niewyparują, albo w najlepszym przypadku paliwo.Na bank wyłudzenie miało być albo rozeznanie terenu.Spuść psy na noc :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kolego @zbych. Dawno temu może tak było ale na pewno nie teraz. Dwóch złodziei próbowało wynieść mi z garażu środki ochrony roślin warte ponad 10000zł. Wpadli w ręce mojego Ojca. Ja od razu bym dzwonił na policję, ale on okazał się tak wspaniałomyślny i wyrozumiały że puścił ich wolno. Do tej pory nie przyszli, mają szczęście bo ja od razu bym zrobił co trzeba, może to nie ludzkie ale jeszcze bardziej nieludzkie jest kogoś okradać co się czegoś dorobił nie na kradzieży!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pooch    58

ale poczekaj

 

"Dostaliśmy kare 2000zł, za takie głupstwo że środki ochrony roślin są w jednym pomieszczeniu z nawozami i brak plakietek z podpisami. "

 

to jest głupstwo ?

 

to w takim razie co jest nie glupstwem ?

 

trzymanie trucizny przy chlebie ?

 

bo ja tu czegos nie rozumiem

 

 

(oczywiście zakladam, ze to była prawdziwa kontrola - bo jeżeli klamcy to na pohybel z oszustami)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbych    4

Kolego w pełni podzielam Twoje zdanie, ale chcę Ci uzmysłowić, że to złodziej Ciebie pilnuje i obsrwuje a nie Ty jego. I pamiętaj, że potrafią ominąć najlepsze zabezpieczenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ale poczekaj

 

"Dostaliśmy kare 2000zł, za takie głupstwo że środki ochrony roślin są w jednym pomieszczeniu z nawozami i brak plakietek z podpisami. "

 

to jest głupstwo ?

 

to w takim razie co jest nie glupstwem ?

 

trzymanie trucizny przy chlebie ?

 

bo ja tu czegos nie rozumiem

 

 

(oczywiście zakladam, ze to była prawdziwa kontrola - bo jeżeli klamcy to na pohybel z oszustami)

 

No nie mogę bez przesady, Środki w jednym koncie, nawozy w drugim a ile mam tam nawozów 5 worków co pozostawało... no weź się zastanów trochę bo to śmieszne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damjan15    0

No to nie jest śmieszne bo pooch ma trochę racji bo sam mówisz że środki nie mają plakietek to ty możesz sam się nie połapać co masz w czym :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale Wy chyba nie wiecie o co mi chodzi. Te karteczki to nie informacje ze środków tylko wydrukowane kartki z info: Środki Ochrony Roślin, Nawozy, Puste opakowania. Trzeba mieć to wszystko osobno. O takie badziewie się czepiają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    175

Najlepiej wywiesić jeszcze dokładny plan gospodarstwa przy bramie wjazdowej z zaznaczeniem miejsc przechowywania co bardziej wartościowych rzeczy. A tak na poważnie, był protokół pokontrolny który podpisał ojciec, macie kopię, jeśli nie to nie ma sprawy. Mandat pokontrolny może być wystawiony tylko w formie kredytowej, jeżeli ktoś żąda gotówki to znaczy chce wyłudzić kasę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hehe... z tym planem to niezły pomysł:) a tak pozatym protokół jakiś był, mój ojciec nic nie podpisywał, ani kopii nie mamy więc luzz:rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jankris    10

a tak pozatym protokół jakiś był, mój ojciec nic nie podpisywał, ani kopii nie mamy więc luzz:rolleyes:

 

 

 

Nie za bardzo.

Jeśli kontrola jest prawidłowo przeprowadzona, to protokół trzeba podpisać i w interesie kontrolowanego jest aby tą podpisaną kopię mieć.

 

 

 

Można się z pewnymi wynikami niezgodzić i opisać to w uwagach tego protokołu, ale nigdy odmawiać podpisania, a tym bardziej nie wziąć kopii.

 

Kontrolujący jadą po dwóch właśnie po to, aby takie sytuacje że ktoś nie chce podpisać udowodnić przed sądem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fito1973    0

powiem tak, nie była to żadna kontrola z PIORiN lub innych podległych pod Panstwo Inspekcji ..... tak nie zachowują się urzednicy, są już pewne standardy przeprowadzenia kontroli i są stosowane.... każdy musi się wylegitymować (co do zawiadamiania, mozna się umówić , ale do gospodarstw nie ma obowiazku, ja osobiscie zawsze dzwonie, ale to dlatego aby rolnika zastać w domu)

 

jak beda nastepnym razem , legitymacja, podstawa prawna itd.....mozesz sobie zaraz sprawdzić w necie....a jak coś nie pasuje telefon na Policję...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marek1977    27

Najlepiej zawsze przedzwonić do danego organu ,czy taka kontrola była do nas wysłana i wszystko będzie wiadomo ,a w tym przypadku to był pic na wodę!.Trzeba się pilnować bo oszuści zwietrzyli interes!.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×