Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W przypadku produkcji roślinnej można i mniejszym ciągnikiem z mniejszymi maszynami sobie śmiało radzić na stosunkowo dużym areale. 
@Ursus932 Jeżeli planujesz Belarusa, to tak jak wyżej Ci doradzają, monoblok i lepszy WOM. Inaczej nie ma sensu się pchać. 
 

https://www.olx.pl/d/oferta/ciagnik-ursus-10014h-wraz-z-turem-tur-ladowacz-czolowy-10014-CID757-IDJyjEw.html#2ae9d30ef1

Jako użytkownik mogę polecić tego typu maszynę. Oczywiście posiada niedociągnięcia, jednak ogółem ciągnik na prawdę okej. 

Opublikowano
1 godzinę temu, slawek74 napisał:

jak kupisz odpowiedni to nie będziesz szukał większego nie trzeba odrazu 200koni

Dla Ciebie odpowiedni będzie taki , to nie znaczy że u mnie też taki  , paniał ?

 

1 godzinę temu, slawek74 napisał:

Łąki koszę prawie wszystkie na raz bo zbiór w pryzmę a ciągnik dobry to się nie musi znudzić bo jest już wystarczający do mojego areału maszyny do niego wystarczające

I tu masz odpowiedź na to wyżej , ja mam inną technologie i nie muszę mieć wielkiego ciągnika ,  kosze łąki 1-2 ha na raz ,jak zbiore jadę ciąć następne . Proste ??

47 minut temu, DANDYS napisał:

byś krów dostawil to byś miał nowego ciuchlanda

Już bym brał tego 75 koni , ale opinie ludzi w okolicy mnie zniechęciły 

22 minuty temu, wojtal24 napisał:

ale nie chodzi o to zebysmy sobie cos udowadniali. kazdy Ci podpowiada z wlasnego doswiadczenia

Nie sobie , tylko Tobie czy wam , jako bym tu miał koloryzować że mam 10 ha albo ktoś za mnie  podejmuje decyzję 

Opublikowano

Pisałem tu ostatnio o problemie z forterra 11441,kontrolki świecą więc hebel od masy chyba ok, czujnik sprzęgła i stacyjka wydają też się być ok, po wciśnięciu sprzęgła słychać cyknięcie, jak sprzęgło się puści brak cykania. Jak odpalić go na krótko bez wciskania sprzęgła? Na 99% wg mnie to elektromagnes. Ostatnio jak kilkanaście razy przekręcalem kluczyk to zaskoczył i zakręcił

Opublikowano

Powiem z mojego doświadczenia. Ojciec miał 30tke. Potem 60tke i 5211. Areał 20ha i 5ha łąk i bydło mleczne. Jakoś to szło ogarnąć. W 97 ojciec przyprowadził z Czech 8011. Przeskok mocy niewielki i troszkę większa wygoda ale nic specjalnego. Potem wziąłem młodego rolnika i kupiłem 4 pług zagonowy i tura 3sekcyjnego do 80tki. Brakowało napędu. 2010 pojawił się 5090m. Wreszcie napęd. Wygoda i czuć było moc. Dostał agregat siewny ale tylko 2,5m. Na dobry 3m trochę za słaby. W międzyczasie wniosek na firmę i 80km Ursus z tirem. Tur od 80tki odpięty i już 2 lata nie zapinany. Wszystko fajnie ale na 3m agregat i 4skiby w obrocie brak mocy. I teraz chętnie bym zamienił ta 80tke na 6 do ciężkich prac. A siuntka zmieniła właściciela. I brak napędu w 5211 też mi zaczęła dokuczać bo do opryskiwacza na kołach ma ciężko. I tak wyszło że 80%roboty robi najmocniejszy traktor a reszta tylko pomaga. I marzy się coś z napędem ok 60-70km lub coś 120km minimum jako czołg do pługa 4 w obrocie.

Opublikowano
1 godzinę temu, Mecha napisał:

Pisałem tu ostatnio o problemie z forterra 11441,kontrolki świecą więc hebel od masy chyba ok, czujnik sprzęgła i stacyjka wydają też się być ok, po wciśnięciu sprzęgła słychać cyknięcie, jak sprzęgło się puści brak cykania. Jak odpalić go na krótko bez wciskania sprzęgła? Na 99% wg mnie to elektromagnes. Ostatnio jak kilkanaście razy przekręcalem kluczyk to zaskoczył i zakręcił

Nie mam takiego ciągnika ale przy pedale sprzęgła powinien być czujnik z dwoma przewodami. Łączysz te przewody ze sobą i możesz palić bez wciskania sprzęgła...

  • Thanks 1
Opublikowano
Ursus932 napisał:

I tu masz odpowiedź na to wyżej , ja mam inną technologie i nie muszę mieć wielkiego ciągnika ,  kosze łąki 1-2 ha na raz ,jak zbiore jadę ciąć następne . Proste ??

kosząc po te 1-2 ha to sianokosy mogą trwać cały sezon a gdzie inne prace 🤔🤭 zanim zbierzesz z ostatniej łąki to na pierwszej odrasta nawóz na to tak samo siejesz 🤔

Opublikowano

Moja talerzówka już zaklepana, dziś kolega z forum obejrzał i ma zabierać

1 godzinę temu, Mecha napisał:

Pisałem tu ostatnio o problemie z forterra 11441,kontrolki świecą więc hebel od masy chyba ok, czujnik sprzęgła i stacyjka wydają też się być ok, po wciśnięciu sprzęgła słychać cyknięcie, jak sprzęgło się puści brak cykania. Jak odpalić go na krótko bez wciskania sprzęgła? Na 99% wg mnie to elektromagnes. Ostatnio jak kilkanaście razy przekręcalem kluczyk to zaskoczył i zakręcił

do kontrolek wystarczy, żeby było jakiekolwiek przejście na heblu, a z rozrusznikiem tylko cyka, przechodziłem to kilka razy w MTZ, zewrzyj hebel na krótko , zmostkuj, i będziesz wiedział, czy szukac dalej

  • Like 2
Opublikowano

jeszcze tego nie naprawil ?? 

wczoraj stanalem pod stodola, odpalil na zaciag, wieczorem rozebralem, rano do sklepu, w poludnie do pola- no rozmarzylem sie jak nie deszcz to snieg i czekam az owieje.

elektromagnes na 100 %, bylo warcie az dymil.

Opublikowano

Pamowie, jaki nie za drogi kompresor kupić? Interesuje mnie 50l i 1 tłok, bo na moje używanie wystarczy. Głównie to pompowanie, dmuchanie, czasem ropownica i ew z czasem coś podmalować. Budżet to ok 500zł. Miałem chęć na Spec aira z Castoramy, ale tam ciśnienie tylko 6 bar podają, gdzie większość ma 8

Opublikowano
3 godziny temu, migacz napisał:

. A siuntka zmieniła właściciela. I brak napędu w 5211 też mi zaczęła dokuczać bo do opryskiwacza na kołach ma ciężko. I tak wyszło że 80%roboty robi najmocniejszy traktor a reszta tylko pomaga. I marzy się coś z napędem ok 60-70km lub coś 120km minimum jako czołg do pługa 4 w obrocie.

120 km to nie czołg , a wymagane minimum do 4 w obrocie. I to w zależności od pługa i ziemi.

5 godzin temu, Ursus932 napisał:

 

Już bym brał tego 75 koni , ale opinie ludzi w okolicy mnie zniechęciły 

Ewidentnie nie chcą żebyś coś zmieniał. To ci życzliwi inaczej😉

Opublikowano
16 minut temu, rafal4610 napisał:

Pamowie, jaki nie za drogi kompresor kupić? Interesuje mnie 50l i 1 tłok, bo na moje używanie wystarczy. Głównie to pompowanie, dmuchanie, czasem ropownica i ew z czasem coś podmalować. Budżet to ok 500zł. Miałem chęć na Spec aira z Castoramy, ale tam ciśnienie tylko 6 bar podają, gdzie większość ma 8

Z tanich i dobrych to Tagred. Z resztą większość takich kompresorów jest złożona na tych samych chińskich komponentach 

Opublikowano
48 minut temu, Agrest napisał:

120 km to nie czołg , a wymagane minimum do 4 w obrocie. I to w zależności od pługa i ziemi.

Ewidentnie nie chcą żebyś coś zmieniał. To ci życzliwi inaczej😉

Może i nie czołg ale dla mnie wystarczy do pługa 4. Ale pewnie w 1 kolejności bym wolał zastępcę 5211 do opryski z przodkiem

Opublikowano
57 minut temu, bratrolnika napisał:

Zrobić ci taką??? Nie dość że krowy by woził to i stare baby do Lichenia na wycieczkę by zawiózł

Darek zbieraj zamówienia od tych co rogacizne trzymają. 

Będziesz miał roboty że hoho. 😁

Opublikowano
1 godzinę temu, rafal4610 napisał:

Pamowie, jaki nie za drogi kompresor kupić? Interesuje mnie 50l i 1 tłok, bo na moje używanie wystarczy. Głównie to pompowanie, dmuchanie, czasem ropownica i ew z czasem coś podmalować. Budżet to ok 500zł. Miałem chęć na Spec aira z Castoramy, ale tam ciśnienie tylko 6 bar podają, gdzie większość ma 8

https://allegro.pl/oferta/fini-amico-50-2400-2hp-kompresor-sprezarka-9806479086

Ja mam taką już kilka lat. Wtedy kosztowała 500...

Opublikowano
5 minut temu, jacus napisał:

a teraz wyobrazmy sobie ze stluczemy szybe w kabinie takiego case, powiedzmy w drzwiach i juz bedziecie wiedziec czemu zetory trzymaja cene..

Dziś już te ceny znormalniały. Są firmy dorabiające drzwi i okna.

Zresztą w proximach i forterrach też już samo szkło i chyba gięte.

Opublikowano
7 godzin temu, Ursus932 napisał:

To co Ty chcesz w jedno południe wszytkie łąki  kosić 🤔

Sławek idąc waszym myśleniem , już powinien Ci się znudzić fynd 120 i zacząć szukać 160 🤔

O za trzy lata 200 koni ,itd przecież to końca nie ma 

aktualnie c360 kosiłem w 2 dniówki czytaj ok 16-18 godzin jak nic się nie popsuło, jak koszę wszystko na raz to mam kilka profitów, mam zjebany jeden tydzień zamiast miesiąca, to raz, gościu od prasowania jak słyszy że jedzie na 5 ha to rzuca ceną 16-18 zł za bala, ale jak słyszy 20 ha i ok 200 balotów to już cena spada do 13 za balot czyli 600 zł do przodu, poza tym w ostatnich latach średnio z pogodą więc jak bym robił na tury mogło by się okazać że bym tych sianokosów nie skończył tylko jak 1wszy pokos bym skosił to 2gi już trzeba by się brać, a jeszcze doszło 10 ha, to i tak będę robił na 2 tury bo te 10 ha mam 15 km od domu

6 godzin temu, Ursus932 napisał:

Dla Ciebie odpowiedni będzie taki , to nie znaczy że u mnie też taki  , paniał ?

 

I tu masz odpowiedź na to wyżej , ja mam inną technologie i nie muszę mieć wielkiego ciągnika ,  kosze łąki 1-2 ha na raz ,jak zbiore jadę ciąć następne . Proste ??

Już bym brał tego 75 koni , ale opinie ludzi w okolicy mnie zniechęciły 

Nie sobie , tylko Tobie czy wam , jako bym tu miał koloryzować że mam 10 ha albo ktoś za mnie  podejmuje decyzję 

jak u ciebie to tak funkcjonuje to gratuluje, znajomy 2gi pokos w zeszłym roku 20 ha na 6 tur podzielił to jak w połowie sierpnia zaczął to skończył pod koniec września, mówi że pierwszy i ostatni raz, teraz dokupił przednią kosiarkę do JD tak tego 75km to będzie kosił wszystko na raz ew na 2 tury, bo i tak mu cały dzień zżerało to woli pocisnąć przez ten tydzień i przez resztę mieć wolne, na fuchę pojechać a nie siana pilnować

3 godziny temu, slawek74 napisał:

kosząc po te 1-2 ha to sianokosy mogą trwać cały sezon a gdzie inne prace 🤔🤭 zanim zbierzesz z ostatniej łąki to na pierwszej odrasta nawóz na to tak samo siejesz 🤔

dokładnie, ja nie widzę sensu, przypuszczam że na tym wszystkim to dniówka na samo przepinanie by zeszła a gdzie dojazdy, tak ciupać to sobie można jak ktoś na etat robi i sobie ma dla przyjemności 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v