Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza i nie tylko 2021


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 minuty temu, Winnetou napisał:

 Kuzynka skończyła inżynierię środowiska, potem staż w gminie za 800zł, i mając nadzieję na etat zrobiła jeszcze studium policealne dwuletnie. Staż się skończył - kop w d*pę i robota na poczcie. Wyszła za mąż i celuje w czwórkę dzieci, żeby załapać się na emeryturę matczyną. Innych perspektyw nie widzi. Moja siostra podobna ścieżka, tylko chłopa nie ma😄

A co myślała , nawet jak by tam została to pensja nie lepsza jak na kasie w markecie... Znajoma pracowała w jakiejś placówce bankowej, po kilku latach założyła własną, potem jeszcze ubezpieczenia i inne usługi - nowe auto, 2 mieszkania i sobie dziewczyna radzi, kumpel robił u dekarza na czarno, wziął z PUP dotację zakupił giętarkę ze 2 wkrętarki i też się chłopak rozkręcił, zamówień na kilka miesięcy do przodu. Także studia to tylko jak chcesz zostać lekarzem czy budować mosty 

  • Like 1
Opublikowano

U nas w firmie przyjechał gość posiedział zrobił wykład zgarnął kasę od łepka i wystawił uprawnienia na wszelakie metody spawania stali i innych metali 

Opublikowano

A spawać wraz nie nauczył,może sam nie umie a papier wystawia

Opublikowano
3 minuty temu, 6465 napisał:

U nas w firmie przyjechał gość posiedział zrobił wykład zgarnął kasę od łepka i wystawił uprawnienia na wszelakie metody spawania stali i innych metali 

A jak było z kursem na opryskiwacze? Byli tacy co opryskiwacza nigdy wcześniej nie obsługiwali i na kursie go nie zobaczyli nawet a kurs ukończony i zdany. 

Opublikowano
12 minut temu, DANDYS napisał:

brat ale. są jakieś uprawnienia na spawacza ogólne , bo przecież tych pozycji przy spawaniu jest od cholery

mniej więcej tyle pozycji co w Kamasutrze

Opublikowano
2 minuty temu, Rolnik200598 napisał:

A jak było z kursem na opryskiwacze? Byli tacy co opryskiwacza nigdy wcześniej nie obsługiwali i na kursie go nie zobaczyli nawet a kurs ukończony i zdany. 

Później pszczoły kaput bo pryskający ..... jak but

Opublikowano
14 minut temu, bratrolnika napisał:

A ja akurat mam ich dosyć

Ja dizs mam dobry humor to mnie nie rusza ;)

4 minuty temu, Rolnik200598 napisał:

A jak było z kursem na opryskiwacze? Byli tacy co opryskiwacza nigdy wcześniej nie obsługiwali i na kursie go nie zobaczyli nawet a kurs ukończony i zdany. 

Jeden baran nawet nie zdał za pierwszym bo były 2 rzędy na teście i spisal nie te odpowiedzi...

  • Haha 2
Opublikowano

Mali opryskiwaczy raczej nie mają, ale w 2019 jeden obszarnik pojechał w kwitnący rzepak po 16 w ładną słoneczną pogodę, skończyło się bez strat. Ja wcześniej niż po 17 traktora nie palę, zanim się wgramolę przy moich gabarytach i podepnę opryskiwacz, naleję wodę, dojadę na kawałek to już 18 wybija. W zeszłym roku podobało mi się jak RSP pryskało rzepak- prezes jest bardzo świadomy i nie pozwala wyjeżdżać wcześniej- wyjechali dopiero o 21 i pryskali tak wieczorami przez kilka dni na 3 opryskiwacze.

3 minuty temu, Audel napisał:

Później pszczoły kaput bo pryskający ..... jak but

 

Opublikowano
22 minuty temu, Winnetou napisał:

 Kuzynka skończyła inżynierię środowiska, potem staż w gminie za 800zł, i mając nadzieję na etat zrobiła jeszcze studium policealne dwuletnie. Staż się skończył - kop w d*pę i robota na poczcie. Wyszła za mąż i celuje w czwórkę dzieci, żeby załapać się na emeryturę matczyną. Innych perspektyw nie widzi. Moja siostra podobna ścieżka, tylko chłopa nie ma😄

To mąż jest rolnikiem ale jak jest kobietą to po co wracała na małe zadupie nie lepiej gdzieś do dużego miasta. W firmach budowlanych po tych studiach szukają. A twoja siostra ładna? NA poczcie chyba nie tak źle 2500 dają @Bugii żona jest inżynierii i 4500 w sklepie hydraulicznym wyciąga przy piecach

Opublikowano
16 minut temu, pawel885 napisał:

A co myślała , nawet jak by tam została to pensja nie lepsza jak na kasie w markecie..

Zrobiła rozeznanie i podobno dobrze tam mają - trzynastki, premie i inne benefity. I najważniejsze robota lekka i prestiżowa, nie taki zapierdol jak na poczcie. 

Cebulj. Mąż pracuje jako monter stolarki budowlanej, ona jedynaczka, on też. Wynajmują też pokoje turystom. Siostrą się nie interesuj, bo to kandydatka na starą pannę, pilnuj lepiej tej swojej Romi😂

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, szymon09875 napisał:

Same plusy z pryskania wieczorem, a mimo to debile i tak jada w południe. Powinni takim doplaty zabierac plus mandaty walić ostre.

Wiem, że jest nas dwóch we wsi co mają opryskiwacze ale nie pobierają dopłat, może jeszcze kilku by się uzbierało. W zeszłym roku to pszenicę pryskałem wiosną na chwasty jak już prawie ciemno było ale oświetlenie mam słabe i po ciemku nie dałbym rady psikać.

Pafnucy, to zależy w dużej mierze od temperatury. Czasem jak jest ciepło to latają prawie do zmroku.

Edytowane przez Rolnik200598
Opublikowano

dwa kursy daję radę zrobić. mogły by te pszczoły wcześniej spać chodzić. B|

Opublikowano
1 minutę temu, szymon09875 napisał:

Tak, nieraz i o 1 koncze. 22- 23 standard. 

a jak rosa?

Opublikowano (edytowane)

To pryskam tyle ile można. Lepsza rosa niz upał...

Rok temu na pszenice i zyto grzybowka szla na rosie część i nie bylo widac gorszego działania. Sąsiad w słońcu pryskal tym samym środkiem i popalil.

Edytowane przez szymon09875
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v