Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza i nie tylko 2021


Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Ale to nie daje kopa...

To jaką masz normę ?

Głowa boli a nic takiego wczoraj nie było. Coś mi nie służą te zmiany. W nocy deszcz, na wsi mało fajerwerków było, jedynie na sąsiedniej ktoś się ostro bawił. Plus taki że wszystkie psy na wsi zamilkły łącznie z moim :ph34r:. Będzie chwila spokoju.

Opublikowano
TheraRolnik napisał:

1 minutę temu, Bananek napisał:

Weź ty zmień kolegów.

Z forum mnie wyganiasz ?

Nie. Tylko mówię, ze może zacznij egzystować z takimi co nie lubią w dupę. 😉

Opublikowano
Bananek napisał:

Nie. Tylko mówię, ze może zacznij egzystować z takimi co nie lubią w dupę. 😉

To zabrzmiało tak, że kolejny rok z rzędu ktoś go załadował w.... 🙆‍♂️🙊🙊🙊🙊

Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Pewnie, że daje. Mnie uspokaja i wtedy nie myślę przynajmniej.

Zależy.

Od czego ? Przecież wiesz po ilu ci zaczyna szumieć.

 Na krótką metę, dzień, dwa na jakiś czas, alkohol jest dobrym rozwiązaniem ale na dłuższą nie bardzo.

Opublikowano
3 minuty temu, TheraRolnik napisał:

A jak inaczej ? To brzmi lepiej niż "kolejny rok zmarnowany"

Powtarzaj sobie tak jak ja. Zawsze może być gorzej jak jest.

Bo gorzej już było, teraz będzie tylko lepiej, mi się nie sprawdza.

  • Haha 1
Opublikowano
2 minuty temu, zycietoniejebajka1 napisał:

A co Ci łone zrobiły 🤔

Po raz nty usunęli mój post za prawdę. 

Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Dobrze to jak tak ćwiartkę się dziabnie, to już coś działa i czuć. Albo tak choć ze 2 browary.

Nie pij alkohol to zguba ludzkości. 

Opublikowano
4 minuty temu, danielursus3p napisał:

Po raz nty usunęli mój post za prawdę. 

Przyjdą czasy że dodatek kombatancki za to prawdę dostaniesz. Tylko dowody zbieraj🤭

Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Dobrze to jak tak ćwiartkę się dziabnie, to już coś działa i czuć. Albo tak choć ze 2 browary.

Jak zaczynałem się w to "bawić" to wystarczał jeden jabol na dwóch czy trzech. Człowiek się fajnie czuł, jakby się napił soku z gumijagód. Po pewnym czasie pojawiły się braki i aby złapać taki stan należało zwiększyć dawkę do dwóch. To był sygnał ostrzegawczy że coś jest nie tak. tylko kto by się tym przejmował wtedy. Cobyś tej granicy nie przekroczył bo nie masz bata nad sobą.

Opublikowano
2 minuty temu, Agrest napisał:

Przyjdą czasy że dodatek kombatancki za to prawdę dostaniesz. Tylko dowody zbieraj🤭

A pewnie. Już nie wspomnę przed kim pewien pan zesrał się w spodnie ze strachu  :)

Opublikowano
26 minut temu, GRZES1545 napisał:

Kupiłeś?

@Pafnucy zaspał Ty gdzie nowy temat🧐

Coś większość tematów nie odnowiona. 

Zawsze szybko nowe daty były. 

Moderatorzy chyba sobie wolne zrobili... 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v