Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza i nie tylko 2021


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
21 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Kurna dwa telefony, jeden o królika, drugi o jajka, trzeba wykorzystać okazje.

po ile króliki /? w oklicy przed pandemią były po 25 zł kg tuszki chyba , teraz brak wszystko ,wszystkim zdechło 

Opublikowano
Przed chwilą, jarecki napisał:

po ile króliki /? w oklicy przed pandemią były po 25 zł kg tuszki chyba , teraz brak wszystko ,wszystkim zdechło 

25zł/kg. Jak się nie szczepi to tak jest. Ja 7 lat szczepię i żaden na pomór ani myksomatozę nie zdechł.

  • Like 1
Opublikowano

Już usunął

Pewnie na mikołaja nowe się pojawi.

Jakoś i mi po głowie od miesiąca takie pomysły chodzą bo się uzależniłem. Może pora zacząć pić?🤣

Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

2-3 letnie? No pewnie- mielisz mięso, mieszasz z królikiem i super wychodzi a'la pasztet.

akurat matka zabiła 2 letnią kure rosse to jak przepiórka , taka malutka 

Opublikowano
Przed chwilą, kris91 napisał:

A mam koguta chyba 6-cio letniego, to chyba z tydzień by się gotował 😅😅

3 dni rosół, na  4ty dzień mięso 😂

Opublikowano
1 minutę temu, Agrest napisał:

Już usunął

Pewnie na mikołaja nowe się pojawi.

Jakoś i mi po głowie od miesiąca takie pomysły chodzą bo się uzależniłem. Może pora zacząć pić?🤣

zwłaszcza mleko. 

Opublikowano
Przed chwilą, Agrest napisał:

Już usunął

Pewnie na mikołaja nowe się pojawi.

Jakoś i mi po głowie od miesiąca takie pomysły chodzą bo się uzależniłem. Może pora zacząć pić?🤣

A to zapraszam. Możemy się zgrać. Mi woda strasznie do piwnicy nachodzi a Tobie się pić chce. Ja na prundzie zaoszczędzę, kolega spełni marzenie 🙃

  • Haha 1
Opublikowano
2 minuty temu, Agrest napisał:

Już usunął

Pewnie na mikołaja nowe się pojawi.

Jakoś i mi po głowie od miesiąca takie pomysły chodzą bo się uzależniłem. Może pora zacząć pić?🤣

U mnie będzie tak jak już kiedyś napisałem, trzeba wiedzieć kiedy że sceny zejść

 

 

Opublikowano
Przed chwilą, HF86 napisał:

3 dni rosół, na  4ty dzień mięso 😂

Długo by soki puszczał, zbity jak skurczybyk 😅😅

 

1 minutę temu, radekz200 napisał:

Może i ja skasuje…

Nie szkoda tyle laików? Jak w nowym koncie się nie odkujesz to bida 🤭🤭

Opublikowano
1 minutę temu, HF86 napisał:

zwłaszcza mleko. 

 No raczej nie.

Jeszcze jak były swoje krowy to czasem się piło. Budyń też smakował, ser się robiło, śmietana była lux.

Opublikowano
1 minutę temu, soltys48 napisał:

Niektórzy pamiętają co napisałem kiedyś

to ja z tych co nie pamiętają 

Opublikowano
10 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

2-3 letnie? No pewnie- mielisz mięso, mieszasz z królikiem i super wychodzi a'la pasztet.

Ja na te nioski to się brzydzę patrzeć a co dopiero zjeść, pewno jakby głód przycisnął to bym zjadł, aktualnie wolę zabić i psu dać oskubana niż zjeść to samemu... Może swoje robi to jak jeździłem na załadunek drobiu na fermy 

Mówisz Przemek, że dekada wystarczy ? 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v